WTA 1000 Wuhan Open 2026. Maja Chwalińska w ćwierćfinale! Świetna Polka pokonała Ivę Jovic

Maja Chwalińska pokonała w bardzo dobrym stylu Amerykanką Ivę Jovic i awansowała do ćwierćfinału tysięcznika w chińskim Wuhan. Fot. WTA Tour/Wuhan Open 2026

Trwa ostatni w sezonie 2026 turniej rangi WTA 1000 – Dongfeng Voyah Wuhan Open 2026 (korty twarde, 4,08 mln dolarów w puli nagród). W Wuhan nie zwalnia tempa druga obecnie polska tenisistka w rankingu WTA, Maja Chwalińska. W czwartek przed południem czasu polskiego Polka po świetnym występie pokonała w dwóch setach, 6:4, 6:1, Amerykankę Ivę Jovic, zajmującą obecnie 11. miejsce w światowym rankingu, i awansowała do ćwierćfinału prestiżowych zawodów. O miejsce w półfinale Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) powalczy z Greczynką Marią Sakkari.

Chwalińska lepsza w wyrównanym pierwszym secie

Mecz Mai Chwalińskiej z Ivą Jovic rozpoczął się od przełamań. Najpierw Polka odebrała rywalce podanie, wygrywając cztery wymiany z rzędu od stanu 0:30. Kilka minut później, mimo prowadzenia 30:0, sama nie utrzymała serwisu. Od tego momentu przez sześć kolejnych gemów obie tenisistki pewnie wygrywały własne gemy serwisowe. Tylko w czwartym gemie 24-letnia Polka, urodzona w Miechowie i wychowana w Dąbrowie Górniczej, musiała bronić break-pointa.

Decydujące znaczenie dla losów pierwszej partii miał break zdobyty przez Maję Chwalińską w dziewiątym gemie. Polka objęła prowadzenie 5:4, a następnie, wygrywając własny gem serwisowy, zamknęła trwającego 57 minut seta zwycięstwem 6:4.

Serwując po wygraną w pierwszej partii, Chwalińska nie wykorzystała dwóch kolejnych piłek setowych przy stanie 40:15. Trzecia okazała się jednak ostatnią. Pomogła wówczas Polce przeciwniczka, która popełniła prosty błąd z forhendu.

W wyrównanym pierwszym secie obie tenisistki zagrały po 12 uderzeń kończących. Polka popełniła przy tym 11 niewymuszonych błędów, natomiast Amerykanka – 17. Chwalińska wykorzystała wszystkie wypracowane break-pointy, co okazało się jednym z kluczy do zwycięstwa.

Warto podkreślić, że Polka bardzo dobrze radziła sobie w defensywie. Potrafiła wytrzymywać wymiany z silnie uderzającą przeciwniczką, umiejętnie przechodziła z obrony do ataku i świetnie czytała grę rywalki.

Drugi set pod kontrolą Polki

Druga odsłona meczu również była zacięta, a suchy wynik 6:1 dla Mai Chwalińskiej nie oddaje w pełni przebiegu rywalizacji na korcie w Wuhan. Poszczególne gemy były nawet dłuższe niż w pierwszej partii, ale tym razem niemal wszystkie najważniejsze wymiany padały łupem Polki.

Istotny krok w kierunku zwycięstwa Chwalińska zrobiła w trzecim gemie. Po długiej walce zdobyła breaka na 2:1. Iva Jović obroniła wprawdzie dwa break-pointy, ale przy trzecim nie dała już rady.

Kilka minut później będąca wyraźnie na fali Polka podwyższyła prowadzenie na 3:1, wygrywając własny gem serwisowy do zera. W kolejnym gemie ponownie przełamała podanie rywalki i prowadziła już 4:1, mając dwa breaki przewagi.

Takiej zaliczki Chwalińska nie tylko nie roztrwoniła, ale do końca spotkania nie przegrała już ani jednego gema.

Jovic walczyła, lecz tego dnia Polka była nie do zatrzymania. W ostatnim, jak się okazało, gemie meczu Amerykanka, broniąc się przed porażką i odpadnięciem z turnieju, prowadziła przy własnym serwisie 40:15. To jednak nie wystarczyło. Cztery kolejne akcje wygrała Chwalińska, która po pokonaniu Jović 6:4, 6:1 zameldowała się w ćwierćfinale prestiżowego turnieju WTA 1000 w Wuhan.

Mecz trwał godzinę i 50 minut. Pierwszy set zakończył się po 57 minutach, a drugi trwał 53 minuty.

W całym pojedynku Chwalińska zagrała 17 uderzeń kończących, popełniając 15 niewymuszonych błędów. Grająca bardziej ryzykownie Jović zanotowała 23 uderzenia kończące, ale popełniła aż 31 niewymuszonych błędów.

Wielkie brawa dla Mai Chwalińskiej za ten występ! Iva Jovic również zaprezentowała się w czwartek z dobrej strony, ale tego dnia to Polka była zdecydowanie skuteczniejsza.

Maria Sakkari kolejną rywalką. Chwalińska coraz bliżej TOP 20

W ćwierćfinale Maja Chwalińska zmierzy się z Greczynką Marią Sakkari, która w 1/8 finału pokonała 6:1, 6:4 jedną z rewelacji turnieju, młodą Słowaczkę Mię Pohankovą.

Chwalińska i Sakkari spotkały się już w drugiej rundzie tegorocznego French Open na kortach Rolanda Garrosa. Był to wyjątkowo udany turniej dla Polki, która po trzysetowym zwycięstwie nad Greczynką dotarła w Paryżu aż do finału. Jak będzie tym razem w Wuhan?

Warto dodać, że niezależnie od dalszych wyników w Chinach Chwalińska jest już bardzo blisko kolejnego historycznego osiągnięcia. Nawet jeśli odpadnie w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Wuhan, w następnym notowaniu rankingu singlowego WTA powinna awansować w okolice 19. miejsca i zadebiutować w TOP 20 światowego rankingu tenisistek.

W historii polskiego tenisa wyżej w rankingu singlowym były jedynie Iga Świątek, która przez 125 tygodni zajmowała pierwsze miejsce na świecie, oraz Agnieszka Radwańska, najwyżej notowana na drugiej pozycji. Magda Linette również zajmowała 19. miejsce.

Przed Chwalińską kolejne wielkie wyzwanie, ale starcia z Marią Sakkari Polka wcale nie musi przegrać.

WTA 1000 Wuhan Open 2026

1/32 finału

Aryna Sabalenka (1) – wolny los
Ann Li (USA) – Maria Camila Osorio Serrano (Kolumbia, LL) 6:1, 3:0 i krecz Kolumbijki
Janice Tjen (Indonezja) – Aoi Ito (Japonia, Q) 6:3, 6:1
Daria Snigur (Ukraina) – Elise Mertens (Belgia) 6:4, 7:5
Ashlyn Krueger (USA, LL) – Zhang Shuai (Chiny) 6:3, 6:0
Lanlana Tararudee (Tajlandia, LL) – Diane Parry (Francja) 6:4, 6:1
Magdalena Fręch (LL) – Mananchaya Sawangkaew (Tajlandia, Q) 6:3, 7:5 (5)
Iga Świątek (7) – wolny los


Iva Jovic (10) – wolny los
Dajana Jastremska (Ukraina, WC) – Cristina Bucsa (Hiszpania) 6:4, 5:7, 6:3
Marie Bouzková (Czechy) – Clara Tauson (Dania, RET) 6:1, 2:0 i krecz Dunki
Maja Chwalińska – Mayar Sherif (Egipt) 6:3, 6:2
Mia Pohankova (Słowacja, WC) – Anna Bondar (Węgry, LL) 6:1, 6:3
Wang Xiyu (Chiny, WC) – Wang Xinyu (Chiny) 6:2, 6:0
Maria Sakkari (Grecja) – Donna Vekić (Chorwacja) 6:4, 6:2
Marta Kostjuk (Ukraina, 8) – wolny los


Elina Switolina (Ukraina, 5) – wolny los
Ludmiła Samsonowa – Katerina Siniaková (Czechy) 6:1, 5:7, 6:2
Katie Volynets (USA, Q) – Kimberly Birrell (Australia) 6:7 (1), 7:6 (3), 6:3
Guo Hanyu (Chiny, WC) – Sorana Cîrstea (Rumunia) 1:6, 7:6 (6), 7:5
Jasmine Paolini (Włochy) – Sara Bejlek (Czechy) 6:3, 6:4
Nikola Bartůňková (Czechy) – Lilli Tagger (Austria) 7:6 (4), 2:6, 6:1
Sonay Kartal (Wielka Brytania) – Anhelina Kalinina (Ukraina) 7:5, 6:3
Belinda Bencic (Szwajcaria, 9) – wolny los


Karolína Muchová (Czechy, 6) – wolny los
Catherine „Caty” McNally (USA, Q) – Yulia Starodubtseva (Ukraina) 2:6, 7:6 (2), 6:4
Julia Putincewa (Kazachstan, Q) – Zeynep Sönmez (Turcja, Q) 6:7 (1), 6:3, 7:5
Diana Sznajder – Katie Boulter (Wielka Brytania) 6:3, 6:1
Shi Han (Chiny, Q) – Alexandra Eala (Filipiny) 4:6, 6:3, 6:3
Leylah Fernandez (Kanada) – Jekaterina Aleksandrowa 6:4, 3:6, 6:3
Jelena Ostapenko (Łotwa) – Daria Kasatkina (Australia, Q) 6:1, 6:1
Jessica Pegula (USA, 2) – wolny los

1/16 finału

Ann Li – Aryna Sabalenka 3:6, 6:4, 7:6 (5)
Janice Tjen – Daria Snigur 7:5, 6:3
Ashlyn Krueger – Lanlana Tararudee 3:6, 6:1, 6:1
Iga Świątek – Magdalena Fręch 6:2, 6:1


Iva Jovic – Dajana Jastremska 6:4, 6:1
Maja Chwalińska – Marie Bouzková 1:6, 6:1, 6:1
Mia Pohankova – Wang Xiyu 7:6 (2), 6:7 (7), 6:1
Maria Sakkari – Marta Kostjuk 4:6, 6:2, 6:2


Elina Switolina – Ludmiła Samsonowa 6:2, 5:7, 6:2
Guo Hanyu – Katie Volynets 6:4, 4:6, 7:6 (3)
Jasmine Paolini – Nikola Bartůňková 7:6 (5), 6:3
Sonay Kartal – Belinda Bencic 6:0, 7:5


Karolína Muchová – Catherine „Caty” McNally 3:6, 7:6 (1), 7:6 (4)
Diana Sznajder – Julia Putincewa 6:2, 6:2
Leylah Fernandez – Shi Han 6:3, 6:4
Jelena Ostapenko – Jessica Pegula 2:6, 7:6 (7), 6:3

1/8 finału

Ann Li – Janice Tjen
Ashlyn Krueger – Iga Świątek

Maja Chwalińska – Iva Jovic 6:4, 6:1
Maria Sakkari – Mia Pohankova 6:1, 6:4


Elina Switolina – Guo Hanyu 6:1, 6:4
Jasmine Paolini – Sonay Kartal

Diana Sznajder – Karolína Muchová 7:5, 6:3
Jelena Ostapenko – Leylah Fernandez 6:1, 1:6, 6:4

Ćwierćfinały

xxxx – xxxx

Maja Chwalińska – Maria Sakkari

Elina Switolina – xxxx

Diana Sznajder – Jelena Ostapenko

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

20-letnia Weronika Ewald wróciła w październiku do międzynarodowego Touru, po blisko miesięcznej przerwie. W ubiegłym tygodniu tenisistka pochodząca z Tczewa osiągnęła ćwierćfinał turnieju ITF W35 na twardych kortach …

Rozstawiona z numerem siódmym Iga Świątek pokonała w środę 6:2, 6:1 Magdalenę Fręch (KS Górnik Bytom) w polskim pojedynku w drugiej rundzie turnieju rangi WTA 1000 …

Hubert Hurkacz (Redeco Wrocław) przegrał 6:1, 3:6, 6:7 (6-8) z Hiszpanem Alejandro Davidovichem-Fokiną, rozstawionym z numerem 25., w 1/8 finału prestiżowego turnieju rangi ATP 1000 …

Siedem medali w Indywidualnych Mistrzostwach Polski, dwa w Drużynowych Mistrzostwach Polski oraz zwycięstwo w Tenisowej Talentiadzie – drogą Mai Chwalińskiej. Tenisiści z Parku Tenisowego Olimpia Poznań mają …