Była liderka rankingu tenisistek Iga Świątek zagra w 1/8 finału turnieju WTA 1000 National Bank Open presented by Rogers 2026 na twardych kortach w Toronto. W czwartek rozstawiona z numerem siódmym w drabince Polka pokonała w trzeciej rundzie 6:2, 6:1 Szwajcarkę Viktoriję Golubic, a mecz trwał zaledwie godzinę i sześć minut. W imprezie nie ma już Czeszki Lindy Noskovej, mistrzyni tegorocznego Wimbledonu.
Świątek zajmuje obecnie ósme miejsce w rankingu WTA, a jej druga rywalka w imprezie rozgrywanej przez długie lata pod szyldem Canadian Open jest 51. tenisistką świata. Polka wygrała drugi mecz w Toronto, bowiem w pierwszej rundzie miała wolny los.
Szwajcarka efektownie rozpoczęła pojedynek, bowiem na otwarcie przełamała rywalkę do 15. Jednak od razu roztrwoniła tę niewielką przewagę, przy drugim break poincie wypracowanym przez Igę.

I od tego momentu zaczęła się rysować wyraźna przewaga byłej numer jeden na świecie. W trzecim gemie utrzymała podanie bez straty punktu, a zaraz po tym zapisała na sowim koncie drugiego breaka. Tym razem od stanu 15-40 wygrała cztery kolejne wymiany, więc zrobiło się 3:1, a następnie 4:1 po wygranym pewnie serwisie przez Polkę do 15.
Golubic udało się przerwać te serię i wyszła na 2:4 Jednak przy stanie 2:5 ponownie pozwoliła się przełamać. Swojego gema rozpoczęła od 0-40, po czym obroniła tylko pierwszego z trzech setboli.

Początek drugiej odsłony meczu był popisem gry Świątek, która przedłużyła do siedmiu serię zwycięskich gemów i odskoczyła od razu na 5:0. Trzy gemy serwisowe rozstrzygała na swoją korzyść oddając w każdym tylko po jednej piłce.
W drugim gemie przełamała podanie Golubic do 30, wykorzystując dopiero trzeciego break pointa. Natomiast w czwartym udało jej się to bez straty punktu.
To wyraźnie podcięło skrzydła Viktoriji, chociaż miała jeszcze w końcówce krótki zryw waleczności, gdy utrzymała serwis do 15. Wyszła na 1:5, ale to było wszystko, co udało jej się zdziałać w meczu trzeciej rundy.

W siódmym gemie Iga odskoczyła łatwo na 40-15, ale zakończyła spotkanie dopiero przy drugim meczbolu, po 66 minutach gry. W ten sposób Polka po raz trzeci pokonała Viktoriję, poprawiając bilans ich pojedynków na 3-1, a w setach na 6-3.
Jedyną porażkę ze Szwajcarką poniosła w 2019 roku na trawiastej nawierzchni w wielkoszlemowym Wimbledonie. W 2022 roku dwukrotnie ją pokonała na twardych kortach w turniejach WTA 1000 w Dausze i Miami.
Kolejną rywalką Świątek w Toronto będzie zwyciężczyni spotkania Ukrainki Marty Kostjuk (nr 10. w drabince) z Amerykanką Madison Keys (19.).
Pozostałe trzy Polki w singlowej drabince imprezy WTA 1000 w Kanadzie odpadły w drugiej rundzie: Magdalena Fręch (KS Górnik Bytom), Magda Linette (AZS Poznań) oraz rozstawiona z numerem 18. Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała), która podobnie jak Iga miała na otwarcie wolny los.
W drugiej rundzie, w pierwszym meczu w Kanadzie, nie powiodło się też Lindzie Noskovej, rozstawionej z numerem szóstym.






