World Tennis League 2024. Wysoka porażka Orłów z Jastrzębiami

Fot. @WorldTennisLeague

W drugim dniu trzeciej edycji World Tennis League – zawodów z udziałem gwiazd światowego tenisa – drużyna The Eagles z Igą Świątek w składzie doznała drugiej porażki w imprezie, przegrywając wysoko 14:21 z The Hawks i praktycznie straciła szanse na awans do niedzielnego (22 grudnia) finału turnieju, z udziałem dwóch najlepszych zespołów fazy zasadniczej. Iga Świątek wystąpiła tylko w meczu gry podwójnej kobiet, w którym para  hiszpańsko-polska Paula Badosa/Iga Świątek uległa 1:6 duetowi Mirra Andriejewa/Aryna Sabalenka. Pokazowa impreza, w której nie zdobywa się punktów rankingowych, jest rozgrywana na twardym korcie w hali  Etihad Arena na wyspie Yas w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Iga Świątek pojawiła się na korcie już pierwszym meczu spotkania, kiedy w grze podwójnej para The Eagles Paula Badosa/Iga Świątek zmierzyła się z duetem The Hawks Mirra Andriejewa/Aryna Sabalenka. Para hiszpańsko-polska praktycznie nie zaistniała w tym meczu, przegrywając w niespełna pół godziny 1:6. Poszczególne gemy były nawet bardziej wyrównane niż wskazuje na to wynik, ale niemal wszystkie kluczowe wymiany padały łupem duetu reprezentującego drużynę Jastrzębi. Paula Badosa i Iga Świątek jedyny, honorowy gem zdobyły utrzymując podanie, gdy przegrywały już 0:5 ze stratą serwisu na 0:2 oraz 0:4 i broniły się przed porażką na sucho.

Był to jedyny występ Igi Świątek w piątkowym spotkaniu, bowiem w drugiej odsłonie spotkania, meczu gry pojedynczej kobiet, nie doszło ostatecznie do zapowiadanego hitu między Igą Świątek, wiceliderką rankingu WTA, a Artyną Sabalenka, obecnie rakietą nr 1 kobiecego tenisa na świecie.

Aryna Sabalenka zmierzyła się z Paulą Badosą, prywatnie swoją przyjaciółką. Liderka światowego rankingu tenisistek na początku zaskoczyła Hiszpankę, już w pierwszym gemie zdobywając break, po czym szybko podwyższyła prowadzenie na 2:0 i wypracowaną przewagę pewnie utrzymała do końca rywalizacji. Dobrze dysponowana, urodzona w Mińsku 26-letnia tenisistka z Białorusi, raz jeszcze w gemie siódmym przełamała serwis Hiszpanki, podwyższyła prowadzenie na 5:2 i już w kolejnym gemie przy własnym podaniu zamknęła jednosetowy mecz pewnym zwycięstwem 6:2.

Ekipa The Eagles, której członkinią jest Iga Świątek, mająca już na koncie czwartkową porażkę 20:25 z The Kites, znalazła się już w sytuacji nie do pozazdroszczenia, gdyż przed meczem deblowym mężczyzn Orły przegrywały już z Jastrzębiami 3:12.

W grze podwójnej mężczyzn naprzeciw siebie stanęły para The Eagles Stefanos Tsitsipas/Aleksander Szewczenko oraz duet The Hawks Jordan Thompson/Sumit Nagal. Mecz okazał się bardzo interesujący, a szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę. Duet Orłów pierwszy zdobył przełamanie serwisu przeciwników na 2:1, ale następne trzy gemy wygrała para Jastrzębi i to ona prowadziła 4:2. Stefanos Tsitsipas i Akeksander Szewczenko zdołali jeszcze doprowadzić do remisu 4:4, lecz kolejne dwa gemy rozstrzygnęli na swoją korzyść Jordan Thompson i Sumit Nagal, wygrywając mecz gry podwójnej mężczyzn 6:4.

Drużyna The Eagles, choć przegrywała w tym momencie w spotkaniu aż 7:18, przy obowiązującym w World Tennis League 2024 regulaminie zachowywała jeszcze szanse na zwycięstwo w piątkowym spotkaniu, ale Aleksander Szewczenko miał  w zamykającym spotkanie The Eagles – The Hawks meczu z Sumitem Nagalem zadanie arcytrudne, niemal niewykonalne. Tenisista z Kazachstanu, który w tym meczu zastąpił ostatecznie awizowanego wcześniej Stefanosa Tsitsipasa, musiał koniecznie, najlepiej jak najwyżej, zwyciężyć Sumita Nagala, następnie wygrać sporo gemów z rzędu, by doprowadzić do rozstrzygającego super tie-breaka i dopiero wówczas zwycięstwem rozstrzygnąć spotkanie na korzyść swojej drużyny.

Pierwszą część zadania Rosjanin, reprezentujący obecnie Kazachstan, wykonał, pewnie wygrywając 6:2, przedłużając rywalizację, ale ponieważ w spotkaniu to The Hawks prowadzili w tym momencie 20:13, Aleksander Szewczenko musiał wygrać jeszcze siedem gemów z rzędu, by w ogóle doszło do rozstrzygającego super tie-breaka.

Na odwrócenie losów spotkania na korzyść The Eagles nie było w zasadzie szans. Wprawdzie pierwszego gema dogrywki Aleksander Szewczenko wygrał, utrzymując podanie, ale na więcej notowany w rankingu ATP 20 lokat niżej tenisista hinduski już nie pozwolił. Serwując w kolejnym gemie Sumit Nagal przegrał tylko jedną wymianę, a to oznaczało, że przesądził w tym momencie o wygranej The Hawks z The Eagles. Ostatecznie Jastrzębie bardzo pewnie i wysoko pokonały Orły 21:14.

Elena Rybakina. Fot. @WorldTennisLeague
Elena Rybakina. Fot. @WorldTennisLeague

W sobotę, 21 grudnia, w ostatnim dniu fazy zasadniczej turnieju, The Eagles zmierzą się jeszcze z The Falcons, lecz szanse Orłów, drużyny Igi Świątek, na awans do niedzielnego finału World tennis League 2024 z udziałem dwóch najlepszych drużyn fazy zasadniczej, są już niemal zerowe, raczej wyłącznie matematyczne. Nie wiadomo, jakie ostatecznie zapadną decyzje odnośni składów obu drużyn, możliwy jest jednak mecz gry pojedynczej Igi Świątek (2. WTA) z Eleną Rybakiną (6. WTA). Polka ma z reprezentantką Kazachstanu niekorzystny bilans meczów.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Mirra Andrejewa wygrała turniej WTA 500 Adelaide International. Fot. TA Tour/WTA 500 Adelaide International

W sobotę 17 stycznia 2026 poznaliśmy rozstrzygnięcia w rozgrywanych w drugim tygodniu 2026 roku imprez głównego cyklu WTA Tour raz ATP Tour (tuż przed startem w Melbourne …

Poznanianka Katarzyna Piter, najwyżej klasyfikowana obecnie w światowym rankingu deblistek polska tenisistka, została w sobotę 17 stycznia 2026 triumfatorką gry podwójnej podczas turnieju WTA …

Weronika Falkowska i Emily Appletone zagrały w finale turnieju ITF W50 w Manchesterze. Fot. Archiwum prywatne W. Falkowska

Weronika Falkowska (KS Górnik Bytom) udanie rozpoczęła sezon. W pierwszym tegorocznym starcie osiągnęła finał w grze podwójnej w turnieju ITF W50 w Manchesterze u boku Brytyjki Emily …

Z reprezentantek Polski w poniedziałek na kortach w Melbourne wystąpią m. in. Magda Linette i Magdalena Fręch. Fot. Archiwum PZT

W niedzielę 18 stycznia 2026 (w Polsce w nocy z soboty 17 stycznia na niedzielę 18 stycznia) rusza w Melbourne 114. edycja wielkoszlemowego turnieju Australian Open. Na razie organizatorzy …