Wimbledon 2025. Wielki finał gry pojedynczej mężczyzn: Jannik Sinner – Carlos Alcaraz

Finał Wimbledonu 2025 będzie rewanżem za finał wielkoszlemowego Roland Garros 2025, w którym Carlos Alcaraz pokonał Jannika Sinnera. Fot. Wimbledon

W finale wielkoszlemowego turnieju tenisowego The Championships Wimbledon 2025 w grze pojedynczej mężczyzn zmierzą się w niedzielę, 13 lipca 2025, dwaj najlepsi obecnie tenisiści świata: Włoch Jannik Sinner, najwyżej rozstawiony w imprezie lider rankingu ATP, oraz Hiszpan Carlos Alcaraz, rozstawiony z numerem drugim, wicelider rankingu ATP, walczący o trzeci z rzędu tytuł w grze pojedynczej mężczyzn na trawiastych kortach w Wimbledonie. W szlagierowo zapowiadającym się półfinale Jannik Sinner pokonał w trzech setach Serba Novaka Djokovicia (6. ATP) 6:3, 6:3, 6:4. Z kolei Carlos Alcaraz zwyciężył w czterech setach 6:4, 5:7, 6:3, 7:6 (6) Amerykanina Taylora Fritza (5. ATP).

Czterosetowy mecz Alcaraz – Fritz był wyrównany, trwał dwie godziny i 51 minut, ale nie dostarczył większych emocji, niewiele było bowiem dłuższych wymian, brek-pointów, breaków i zmienność przebiegu wydarzeń na korcie.

Tak naprawdę większych emocji doczekaliśmy się dopiero w tie-breaku ostatniego, jak się okazało, seta czwartego.

W rozstrzygającej rozgrywce Carlos Alcaraz, prowadzący wówczas 2:1 w setach, prowadził z przewagą mini-breaka 4:1, ale przegrał pięć następnych wymian, w tym n a 4:4, oraz 4:5 przy własnym serwisie, co dało Taylorowi Fritzowi dwie z rzędu piłki setowe, by doprowadzić w meczu do remisu 2:2 w setach i rozstrzygającego seta piątego.

Najlepszy obecnie tenisista amerykański mógł żałować zwłaszcza pierwszego z setboli, miał bowiem wówczas do dyspozycji serwis, a znany jest z bardzo dobrego podania. Drugą piłkę setową Carlos Alcaraz obronił już przy własnym serwisie, także przy własnym podaniu wypracowując piłkę meczową, a co najistotniejsze, w kluczowym momencie też zachował więcej opanowania i mimo, że serwował Taylor Fritz – Hiszpan zdobył decydujący punkt, wygrywając półfinał w czterech setach 6:4, 5:7, 6:3, 7:6 (6).

Porażka Djokovicia

W szlagierowo zapowiadającym się meczu Jannik Sinner nadspodziewanie gładko zwyciężył w godzinę i 53 minuty Novaka Djokovicia.

W dwóch pierwszych setach Novak Djoković nie był w stanie zagrozić liderowi światowego rankingu tenisistów, nie wypracowując żadnej okazji do przełamania serwisu rywala.

W secie otwarcia Jannik Sinner zdobył break już w gemie trzecim i bardzo pewnie utrzymał przewagę, kończąc partię jeszcze jednym breakiem w gemie dziewiątym. Novak Djoković w ostatnim, jak się okazało, gemie zdołał od stanu 15:40 obronić dwie z rzędu piłki setowe, ale następnie nie wykorzystał dwóch okazji na zamknięcie gema, a  trzeciej piłki setowej już nie obronił.

Druga partia meczu była bardzo podobna. Tym razem Włoch przełamał podanie Serba już w gemie drugim i chociaż w gemie ósmym przy serwisie przeciwnika nie wykorzystał jednej piłki setowej, w następnym gemie, już przy własnym podaniu, nie pozostawił rywalowi złudzeń, przegrywając tylko jedną wymianę.

Cień nadziei dla Novaka Djokovicia pojawił się na początku seta trzeciego. Tenisista, urodzony w Belgradzie, siedmiokrotny zwycięzca Wimbledonu w grze pojedynczej mężczyzn, zaskoczył wówczas Jannika Sinnera w gemie drugim, niespodziewanie zdobył break, a po trzech rozegranych gemach prowadził z przewagą breaka 3:0.

Nole Djoković mógł nawet wygrywać w czwartej partii półfinału 4:0 z przewagą dwóch breaków, lecz nie wykorzystał w gemie czwartym break-poionta. To był już definitywnie przełomowy moment spotkania. Janik Sinner wybronił się przed drugą w secie czwartym stratą podania, utrzymując serwis, a co najważniejsze, poszedł za ciosem, wygrywając również cztery następne gemy, w tym na 2:3 oraz 4:3 przy serwisie Serba, i  przy wyniku 5:3 potrzebował już tylko jednego wygranego gema, by awansować do finału.

Broniący się przed porażką Novak Djoković na moment przedłużył jeszcze rywalizację, wygrywając własny gem serwisowy po obronie najpierw jednej, a następnie drugiej piłki meczowej, ale na więcej Jannik Sinner już przeciwnikowi nie pozwolił. Serwujący po zwycięstwo i awans Włoch szybko wypracował trzy z rzędu piłki meczowe, a i drugą z nich, w sumie czwartą w pojedynku, wykorzystał, meldując się w finale singla mężczyzn The Championships Wimbledon 2025.

Carlos Alcaraz stanie w niedzielę przed szansą zdobycia szóstego w karierze tytułu wielkoszlemowego w grze pojedynczej mężczyzn, trzeciego z rzędu w Wimbledonie. Z kolei Jannik Sinner, lider światowego rankingu tenisistów, może zdobyć swój czwarty w karierze tytuł wielkoszlemowy, pierwszy na kortach Wimbledonu.

Będzie to zarazem rewanż za finał wielkoszlemowego Roland Garros 2025, w którym Carlos Alcaraz pokonał w pięciu setach Jannika Sinnera, choć to Włoch prowadził w finale 2:0 w setach, a w czwartej partii nie wykorzystał trzech z rzędu piłek meczowych.

Już 38-letni Novak Djoković, przynajmniej podczas The Championships Wimbledon 2025, nie  zrealizuje celów, które chciał osiągnąć w Londynie. Słynny Serb nie wygra turnieju wimbledońskiego w grze pojedynczej mężczyzn po raz ósmy, czym wyrównałby rekordowe pod tym względem osiągnięcie Szwajcara Rogera Federera, ani nie zdobędzie rekordowego w całej historii tenisa bez podziału na kobiety i mężczyzn 25 tytułu wielkoszlemowego w grze pojedynczej. W tym drugim przypadku pierwsze miejsce w klasyfikacji wszech czasów dzieli z byłą tenisistką australijską Margaret Court, która również ma na koncie 24 wielkoszlemowe triumfy w grze pojedynczej

Półfinały gry podwójnej kobiet

W piątek 11 lipca odbyły się również półfinałowe mecze gry podwójnej kobiet. W niedzielnym finale 13 lipca zmierzą się pary: Veronika Kudermetova/Elise Mertens (tenisistka rosyjska/Belgia) oraz Hsieh Su-wei/Jelena Ostapenko (Chińskie Tajpei/Łotwa).

Wyniki półfinałów:

Veronika Kudermetova/Elise Mertens (tenisistka rosyjska/Belgia, 8) – Olivia Gadecki/Desirae Krawczyk (Australia/USA) 3:6, 6:0, 6:3

Hsieh Su-wei/Jelena Ostapenko (Chińskie Tajpej/Łotwa, 4) – Katerina Siniakova/Taylor Townsend (Czechy/USA, 1) 7:5, 6:4.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Jasmine Paolini, Włoszka o polskich korzeniach, została nową ambasadorką marki Alfa Romeo.

Słowa Alfa Romeo Tonale brzmią jak wiersz lub piękna melodia. Alfa Romeo ponownie zachwyciła zwolenników piękna w projektowaniu samochodów, zapewniając jednocześnie znakomite osiągi …

Kamil Majchrzak (WKT Mera Warszawa) przegrał w środę z Węgrem Fabianem Marozsanem 3:6, 4:6, 6:7 (5-7) w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju Australian Open 2025, rozgrywanego …

Linda Klimovicova (BKT Advantage Bielsko-Biała) w drugiej rundzie Australian Open 2025 zakończyła swój wielkoszlemowy debiut. Na twardych kortach w Melbourne Park wygrała trzy mecze w eliminacjach, …

Magda Linette, Kamil Majchrzak, Magdalena Fręch i Linda Klimovicova

Na kortach w Melbourne Park trwa pierwszy w sezonie 2026 wielkoszlemowy turniej tenisowy – 114 edycja Australian Open. We wtorek 20  stycznia 2026, w trzecim dniu rywalizacji …