Wimbledon 2024. Pewny awans Sinnera i Alcaraza. Porażka Gauff

W grze pojedynczej mężczyzn, pewnie do ćwierćfinału awansował Włoch Jannik Sinner. Fot. Wimbledon 2024

W siódmym dniu (7 lipca) rozgrywanego na trawiastych kortach w Wimbledonie wielkoszlemowego turnieju, The Championship 2024, w najbardziej prestiżowych turniejach gry pojedynczej rozgrywano mecze 1/8 finału w grze pojedynczej kobiet w dolnej połówce drabinki oraz  mecze 1/8 finału gry pojedynczej mężczyzn w górnej połówce turniejowej drabinki. W rywalizacji mężczyzn zaprezentowali się między innymi najwyżej rozstawiony w Londynie lider rankingu ATP Włoch Jannik Sinner oraz broniący tytułu rozstawiony z numerem trzecim Hiszpan Carlos Alcaraz, a w turnieju kobiet wiceliderka rankingu WTA Amerykanka Coco Cori Gauff.

Navarro lepsza w starciu Amerykanek

W grze pojedynczej kobiet wydarzeniem dnia była porażka wiceliderki rankingu  WTA, 20-letniej Amerykanki Cori Coco Gauff z niżej notowaną 23-letnią rodaczką Emmą Navarro. Rozstawiona z numerem 19. starsza z Amerykanek wygrała z  turniejową dwójką bardzo pewnie 6:4, 6:3. Mecz, tak jak większość spotkań niedzielnych rozgrywany przy zasuniętym dachu, trwał tylko godzinę i 16 minut.

Emma Navarro po raz pierwszy w karierze zameldowała się w ćwierćfinale imprezy wielkoszlemowej. Fot. Wimbledon 2024
Emma Navarro po raz pierwszy w karierze zameldowała się w ćwierćfinale imprezy wielkoszlemowej. Fot. Wimbledon 2024

Świetnie dysponowana Emma Navarro nie dała większych szans utytułowanej rodaczce i po raz pierwszy w karierze zameldowała się w ćwierćfinale imprezy wielkoszlemowej.

Porażka Cori Coco Gauff oznacza zarazem, że w ćwierćfinale gry pojedynczej kobiet The Championships 2024 będą maksymalnie dwie tenisistki z czołowej dziesiątki  rankingu WTA!

Nie ma już w turnieju singla kobiet przedstawicielek gospodarzy. Jako ostatnia wyeliminowana została Emma Raducanu. Sensacyjna mistrzyni wielkoszlemowego US Open 2021 w grze pojedynczej kobiet (obecnie 153. WTA) przegrała w trzech setach z największą rewelacją londyńskiej imprezy, reprezentującą Nową Zelandię  Lulu Sun (123. WTA) 2:6, 7:5, 2:6. Brytyjka w końcówce drugiego seta zdołała jeszcze przedłużyć rywalizację, ale w rozstrzygającym secie trzecim tak jak w secie otwarcia rozgrywanego pod dachem meczu – zdecydowanie górą byłą już Lulu Sun.

Lulu Sun jest pierwszą od 14 lat tenisistką z kwalifikacji, która dotarła do ćwierćfinału Wimbledonu.

Na przebieg meczu być może jakiś wpływ miała sytuacja z początku rywalizacji, kiedy Emma Raducanu poślizgnęła się, musiała korzystać z pomocy medycznej i niemal od początku, nie dotrzymywała kroku dobrze dysponowanej rywalce.

Trzecia z występujących w niedzielę tenisistek amerykańskich Madison Keys, w meczu z Jasmine Paolini, Włoszką o polskich korzeniach, finalistką Roland Garros 2024,  w secie drugim prowadziła już 5:1, przy wyniku 5:2 nie wykorzystała dwóch piłek setowych, ale ostatecznie, choć roztrwoniła wysoką przewagę, w zaciętym tie-breaku, wygrała 8-6, doprowadzając w meczu do remisu 1:1 w setach. W rozstrzygającej partii Amerykanka również wygrywała 5:2 by przegrać trzy następne gemy, w tym dwa przy własnym podaniu i przy remisie 5:5 skreczować z powodu kontuzji.

Mecz Paula BadosaDonna Vekić został przerwany między innymi w rozstrzygającym secie trzecim przy prowadzeniu Chorwatki 4:3 przed gemem serwisowym Hiszpanki. W końcówce, po wznowieniu gry lepiej poradziła sobie klasyfikowana na 37. pozycji w rankingu WTA Chorwatka, awansując do ćwierćfinału. Paula Badosa, była wiceliderka światowego rankingu tenisistek, obecnie dopiero 93. rakieta kobiecego tenisa na świecie i tak może być chyba zadowolona, po wielu głównie zdrowotnych problemach, dawno już bowiem  nie dotarła tak wysoko w znaczącej imprezie.

Pary ćwierćfinałowe w dolnej połówce turniejowej drabinki singla kobiet: Lulu Sun – Donna Vekić; Jasmine Paolini – Emma Navarro.

Zdecydowana przewaga Igi w rankingu WTA

Dodać warto, że takie rozstrzygnięcia sprawiają, że wyeliminowana w trzeciej, rundzie Iga Świątek, po turnieju w Wimbledonie nie tylko pozostanie liderką rankingu WTA tenisistek (15 lipca rozpocznie 112 w karierze tydzień jako numer 1 kobiecego tenisa na świecie), ale jej przewaga nad najgroźniejszymi rywalkami wciąż będzie zdecydowana. Po turnieju w Wimbledonie Polka wyprzedzać będzie drugą w rankingu Cori Coco Gauff o 3112 punktów. W rankingu ATP pewny pozostania na czele klasyfikacji po Wimbledonie może być też Jannik Sinner.

czytaj też: Ostatnie rankingi przed Wimbledonem. Iga Świątek i Jannik Sinner liderami

Iga Świątek wciąż pewnie lideruje rankingowi WTA. Fot. WTA Tour/Grafika Tenis Magazyn
Iga Świątek wciąż pewnie lideruje rankingowi WTA. Fot. WTA Tour/Grafika Tenis Magazyn

Wygrana światowej jedynki mężczyzn

W grze pojedynczej mężczyzn, pewnie do ćwierćfinału awansowali w niedzielę jedni z głównych faworytów – lider rankingu ATP, rozstawiony z jedynką Włoch Jannik Sinner oraz rankingowa i turniejowa trójka, broniący tytułu Hiszpan Carlos Alcaraz.

W meczu Jannika Sinnera z Amerykaninem Benem Sheltonem, niesamowity był set trzeci. Lider rankingu ATP tenisistów, który pewnie wygrał dwa pierwsze sety, w trzeciej partii przegrywał ze stratą breaka 0:3 oraz 1:4, a przegrywając 5:6 obronił przy własnym serwisie piłkę setową, doprowadzając do tie-breaka. W decydującej rozgrywce  to Włoch prowadził 5:2, by przegrać cztery wymiany z rzędu i Ben Shelton znowu miał piłkę setową, tym razem przy własnym serwisie, ale jej nie wykorzystał. Od stanu 6:6 przez kilka wymian wszystko odbywało się zgodnie z regułą własnego serwisu, a to oznaczało, że trzeciego setbola miał najpierw Amerykanin, następnie piłkę meczową Włoch i znowu setbola Amerykanin. Kluczowy mini. break zdobył przy prowadzeniu 10:9 i drugiej piłce meczowej Jannik Sinner, który po dwóch godzinach i 19 minutach i zwycięstwie  6:2, 6:4, 7:6 (9) zameldował się w ćwierćfinale The Championships 2024 w grze pojedynczej mężczyzn.

W ćwierćfinale jest już także obrońca tytułu Hiszpan Carlos Alcaraz, który po czterech setach wyeliminował Francuza Ugo Humberta. Oba te mecze rozegrano przy zasuniętym. Hiszpan i Francuz rywalizowali przez trzy godziny i minutę. Ugo Humbert po przegraniu dwóch pierwszych setów oddal wyżej notowanemu tenisiście hiszpańskiemu tylko jeden gem w secie trzecim, w czwartej partii do końca walczył, ale odwrócić losów meczu jeż nie zdołał przegrywając 3:6, 4:6, 6:1, 5:7.

Obrońca tytułu Hiszpan Carlos Alcaraz w czterech setach wyeliminował Francuza Ugo Humberta. Fot. Wimbledon 2024
Obrońca tytułu Hiszpan Carlos Alcaraz w czterech setach wyeliminował Francuza Ugo Humberta. Fot. Wimbledon 2024

W ćwierćfinale najwyżej rozstawiony w turnieju Jannik Sinner zmierzy się z rankingową i turniejową piątką, rosyjskim tenisistą Daniiłem Miedwiediewem, który wyeliminował Bułgara Grigora Dimitrowa. Natomiast ćwierćfinałowym przeciwnikiem Carlosa Alcaraza  będzie rozstawiony z numerem 12 Amerykanin Tommy Paul, który w trzech setach pokonał Hiszpana Roberto Bautistę Aguta.

Mecz Daniiła Miedwiediewa z Grigorem Dimitrowem nie trwał nawet jednego  seta, bowiem rozstawiony z numerem dziesiątym  Grigor Dimitrow skreczował z powodu kontuzji przy prowadzeniu Daniiła Miedwiediewa 5:3 w secie otwarcia.

Przerwany mecz Stankiewicz

Spośród Biało-Czerwonych w niedzielę na korcie pojawiła się tylko Monika Stankiewicz, która rozpoczęła mecz pierwszej rundy gry pojedynczej (1/32 finału) turnieju juniorek z Norweżką Emily Sartz-Lunde. Polka wygrała set otwarcia 6:4 i w tym momencie pojedynek został z powodu deszczu przerwany. Dokończenie, o ile oczywiście pozwoli pogoda  – w poniedziałek.

W ogóle na korcie nie pojawiła się natomiast w niedzielę para mieszana Hsieh Su-wei/Jan Zieliński (Chińskie Tajpej/Polska) . Pierwszy wimbledoński występ mistrzów Australian Open 2014 w mikście, przeciwko parze holendersko-monakijskiej Demi Schuurs/Hugo Nys ponownie został przełożony i ma zostać rozegrany w poniedziałek.

Ponownie w Londynie nie dopisała pogoda. W niedzielę zdołano wprawdzie rozegrać wszystkie zaplanowane mecze gry pojedynczej, ale mecze były przerywane z powodu opadów deszczu, a wiele trzeba było rozegrać pod zasuniętym dachem.

Plan na poniedziałek

Na poniedziałek zaplanowane są przede wszystkim mecze 1/8 finału w górnej połówce turniejowej drabinki w grze pojedynczej kobiet  oraz w dolnej połówce turniejowej drabinki w grze pojedynczej mężczyzn.

Ponieważ w singlu i w deblu w rozgrywkach seniorskich The Championships 2024 nie ma już przedstawicieli polskiego tenisa, jedynymi Biało-Czerwonymi, którzy mogą wystąpić  w poniedziałek są  Jan Zieliński w parze z Hsieh Su-wei w pierwszej rundzie  miksta, Monika Stankiewicz w turnieju juniorek (do lat 18) oraz  Tomasz Berkieta. Młody polski tenisista, który jest już w drugiej rundzie juniorskiego turnieju w singlu, w poniedziałek ma rozegrać mecz w pierwszej rundzie w deblu. Polsko-brytyjski duet  Tomasz Berkieta/Charlie Robertson na początek trafił na duet japońsko-francuski Naoya Honda/Nathan Trouve.

1/8 finału gry pojedynczej kobiet

poniedziałek 8 lipca

Julia Putincewa – Jelena Ostapenko

Danielle Rose Collins – Barbora Krejcikova

Elena Rybakina – Anna Kalinskaja

Elina Switolina – Wang Xinyu

niedziela 7 lipca

Lulu Sun – Emma Raducanu 6:2, 5:7, 6:2

Donna Vekić- Paula Badosa 6:2,1:6, 6:4

Jasmine Paolini – Madison Keys 6:3, 6:7 (6), 5:5 krecz Amerykanki

Emma Navarro – Cori Coco Gauff 6:4, 6:3

1/8 finału gry pojedynczej  mężczyzn

niedziela 7 lipca

Jannik Sinner – Ben Shelton 6:2, 6:4, 7:6 (9)

Daniił Miedwiediew – Grigor Dimitrow  5:3 i krecz Bułgara

Carlos Alcaraz – Ugo Humbert 6:3, 6;4, 1:6, 7:5

Tommy Paul – Roberto Bautista Agut 6;2, 7:6 (3), 6:2

poniedziałek 8 lipca

Lorenzo Musetti – Giovanni Mpetshi Perricard

Taylor FritzAlexander Zverev

Arthur FilsAlex de Minaur

Holger RuneNovak Djoković

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

US Open 2023 był ostatnim w karierze Johna Isnera, doświadczonego amerykańskiego tenisisty. Fot. www.depositphotos.com

John Isner. 14 470 asów i ani jednego więcej

Po niespodziewanym zakończeniu kariery przez Andy’ego Roddicka w 2012 roku, to John Isner wyrósł na lidera amerykańskiego tenisa. Nigdy nie sięgnął po wielkoszlemowy tytuł, ale wygrał 16 turniejów ATP w singlu, przez ponad 10 lat