Pochodząca z Tczewa Weronika Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa) jako pierwsza z Polek awansowała do ćwierćfinału turnieju ITF W35 na kortach ziemnych w Bolszewie. W piątek zawodniczka rozstawiona z numerem trzecim spotka się z Czeszką Julie Pastikovą (nr 7.). Wieczorem do Ewald dołączyła druga Polka, która zagra w ćwierćfinale imprezy w Bolszewie. Jest nią rozstawiona z numerem piątym Weronika Falkowska (KS Górnik Bytom). W przyszłym tygodniu tenisistki zagrają w imprezie ITF W50 RokitkiPark Open na obiekcie GAT Gdańsk.
– Jeśli chodzi o rozstawienie tutaj w Bolszewie, to raczej za bardzo nie zwracam na nie uwagę, bo w tych turniejach wydaje mi się, że tak naprawdę rozstawienie nie ma aż tak dużego znaczenia. Można wygrać z każdą, ale można też przegrać, bo bardzo dużo zależy od dyspozycji dnia, więc nie jest to miarodajne. Do tego w drabince było dużo Polek, a mecze między Polkami trochę inaczej się toczą, bo wszystkie się praktycznie dobrze znamy – powiedziała 20-letnia Ewald po awansie do ćwierćfinału.


Weronika ma za sobą dwa mecze wygrane właśnie z polskimi tenisistkami. W pierwszej rundzie uporała się 7:5, 6:4 z Magdaleną Baniak (BKT Advantage Bielsko-Biała), a w czwartek pokonała 6:2, 7:6 (7-1) Maję Pawelską (KS Górnik Bytom/Młode Talenty BNP Paribas). Teraz na drodze zawodniczki KT GAT Gdańsk stanie pierwsza zagraniczna rywalka, a stawką będzie awans do półfinału.
– Lubię grać na Pomorzu, blisko domu, bo wtedy mogę liczyć na wsparcie z trybun, szczególnie jeśli na nich pojawia się moja rodzina. To zawsze dodaje otuchy w trakcie gry. Tak jest tutaj, no i jeszcze bardziej będzie odczuwalne przyszłym tygodniu na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej, z którą jestem od dawna związana. W RokitkiPark Park Open będę występowała z innej pozycji niż tutaj, bo jest wyższa ranga i niesamowicie mocna obsada. Żeby zagrać w tym turnieju musiałam skorzystać z dzikiej karty od organizatorów. Ale na razie gram w Bolszewie i skupiam się na kolejnych meczach, bo liczę, że te dwa starty na Pomorzu pozwolą mi zdobyć sporo punktów i awansować w rankingu – dodała Ewald, obecnie 413. na świecie.
Trzecia edycja RokitkiPark Open, która wystartuje w najbliższy wtorek na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej, będzie największą z dotychczasowych. W 2024 roku turniej miał rangę ITF W35, a w ubiegłym sezonie ITF W15. Tym razem będzie to ITF W50 z pulą nagród 40 tysięcy dolarów, a z listy zgłoszeń miejsca w nim mają zapewnione tylko zagraniczne tenisistki Weronika zagra z dziką kartą, podobnie jak jej klubowa koleżanka z GAT Gdańsk Oriana Gniewkowska.
Wieczorem do Ewald dołączyła druga Polka, która zagra w ćwierćfinale imprezy w Bolszewie. Jest nią rozstawiona z numerem piątym Weronika Falkowska (KS Górnik Bytom), która zwyciężyła 6:3, 6:7 (6-8), 6:2 Amelię Paszun (AZS Poznań/Młode Talenty BNP Paribas). Teraz czeka ją spotkanie z Niemką Joelle Lilly Sophie Steur, turniejowa “czwórka”.
W czwartek w grze pojedynczej swoje mecze z zagranicznymi przeciwniczkami przegrało pięć Polek: Nika Hurkacz (Come-on Tennis Club Wrocław), Barbara Kostecka (UKT Winner Kraków/Młode Talenty BNP Paribas), Barbara Straszewska (Team RH+ Szczecin), Anna Kmiecik (Młode Talenty BNP Paribas) i Marcelina Podlińska (obie KS Górnik Bytom).
Obydwa kobiece turnieje rozgrywane na Pomorzu w drugiej połowie czerwca są zaliczane do LOTTO PZT Polish Tour, którego partnerem tytularnym jest LOTTO, partnerem głównym Ministerstwo Sportu i Turystyki, partnerami – Hertz i Tretorn, a patronem medialnym „TENIS MAGAZYN”.
Partnerami turnieju w Bolszewie są Gmina Wejherowo, Powiat Wejherowski, Nadmorska Grupa Medialna, Meble Wiwa, Nailu Professional, Salon Urody Alicja, Diety od Brokuła oraz DB Welding.
Natomiast partnerami turnieju ITF W50 RokitkiPark Open 2026 na kortach GAT Gdańsk są: RokitkiPark, Pomorska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A., Miasto Gdańsk, Ziaja,, Aqurama i Beaver Myjnie Samochodowe.
Więcej informacji o LOTTO PZT Polish Tour: www.lottopztpolishtour.pl

