Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa), obecnie 182. w rankingu WTA, stanie w czwartek przed szansą wywalczenia awansu do głównej drabinki nowojorskiego turnieju US Open, który rusza w najbliższa niedzielę. 25-letnia Polka pokonała 6:3, 6:2 w środowym meczu drugiej rundy kwalifikacji Hiszpankę Marinę Bassols-Riberę, notowaną na 133. pozycji na świecie. Martyna po raz pierwszy w karierze startuje w wielkoszlemowych eliminacjach.
Martyna nie była faworytką środowego meczu w drugiej rundzie eliminacji do US Open, a już w pierwszym gemie musiała bronić dwóch piłek na przełamanie własnego serwisu. Ostatecznie udało jej się, przy drugiej sposobności wyjść na 1:0. W drugim gemie sama wypracowała dwie takie okazje, ale ich nie wykorzystała i Hiszpanka wyrównała na 1:1.

Po pewnie utrzymanych podaniach przez obie tenisistki, w piątym gemie, ponownie Polka obroniła dwa break pointy, zanim objęła prowadzenie 3:2. Po dwóch kolejnych łatwo wygranych gemach przez serwujące zawodniczki zrobiło się 4:3.
Chwilę później Kubka prowadziła już 5:3 po przełamaniu podania przeciwniczki do 15. A w dziewiątym gemie wykorzystała pierwszego setbola przy własnym nie tracąc w nim nawet punktu.
Szybko okazało się, że był to dopiero początek serii siedmiu zwycięskich gemów, jaką odnotowała Polka wychodząc od razu na 4:0 w drugiej części meczu. W pierwszym wykorzystała drugiego break pointa i wygrała go do 15, a w trzecim – trzeciego, przy pierwszej przewadze.
Jednocześnie pewnie utrzymała dwukrotnie swoje serwisy, do 30 oraz bez straty punktu. W piątym, Hiszpanka przerwała tę serię, nie tracąc nawet punktu, więc na tablicy pojawił się rezultat 4:1.
Dalej gra toczyła się zgodnie z regułą własnego podania, więc Polka wyszła na 5:1 (do 15), a Bassols-Ribeira doprowadziła do 2:5 (do 0).
W ósmym gemie, który okazał się ostatnim Kubka wypuściła z rąk pierwszego meczbola przy 40-30, ale zaraz po tym – przy przewadze – wykorzystała drugą piłkę meczową, po godzinie i 18 minutach gry.
To oznacza, że Martyna potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa by na nowojorskich kortach wywalczyć miejsce w głównej drabince US Open. W czwartek spotka się ze zwyciężczynią toczącego się pojedynku 125. w rankingu WTA Kristiny Ljutowej z Serbką Lolą Radivojević, (150. WTA).
Kilka godzin wcześniej, w drugiej rundzie eliminacji do US Open, odpadła 199. w rankingu WTA Linda Klimovicova (BKT Advantage Bielsko-Biała), po porazce 3:6, 5:7 z niżej notowaną o 29 lokat Holenderką Anouk Koevermans. Mecz trwał godzinę i 37 minut.
Linda już po raz dziewiąty w karierze startowała w wielkoszlemowych eliminacjach. Dotychczas tylko raz udało jej się je przejść zwycięsko, w styczniu tego roku w Melbourne. W głównej drabince Australian Open awansowała do drugiej rundy, w której przegrała w dwóch setach z rozstawioną z numerem 12. Ukrainką Eliną Switoliną.
Wcześniej, w pierwszej rundzie eliminacji do US Open, odpadli Katarzyna Kawa (BKT Advantage Bielsko-Biała) i Maks Kaśnikowski (Tenis Kozerki).
Na podstawie wysokich lokat miejsca w głównych drabinkach w singlu mają tam zapewnione: Iga Świątek, Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała), Magdalena Fręch (KS Górnik Bytom), Magda Linette (AZS Poznań), Hubert Hurkacz (Redeco Wrocław) i Kamil Majchrzak (WKT Mera Warszawa).






