W niedzielę, 24 sierpnia 2025, rozpoczął się w Nowym Jorku (nie liczymy przeprowadzonej wcześniej rywalizacji mikstów) ostatni w trwającym sezonie 2025 wielkoszlemowy turniej tenisowy US Open 2025. Z czworga reprezentantów Polski, którzy znaleźli się w drabinkach gry pojedynczej nowojorskiej imprezy, jako pierwsza zaprezentowała się już w pierwszym dniu turnieju poznanianka Magda Linette (36. WTA), która, mimo niezłej gry, przegrała po bardzo wyrównanej, trwającej dwie godziny i minutę batalii w dwóch setach 5:7, 5:7 z klasyfikowaną w rankingu światowym o dwie lokaty wyżej, rozstawioną z numerem „32”, Amerykanką Maccartney Kessler.
Mecz zawodniczek, które w rankingu WTA dzielą zaledwie dwa miejsca, od początku był bardzo interesujący. Magda Linette zaczęła niedzielne spotkanie idealnie od przełamania serwisu Amerykanki, ale, niestety, nie była w stanie pójść za ciosem i rywalka błyskawicznie odpowiedziała re-breakiem.
Poszczególne gemy były w zdecydowanej większości wyrównane, zacięte, ale do kolejnych breaków już nie dochodziło.
W szóstym gemie mieliśmy na korcie problemy poznanianki, ale po obronie dwóch break-pointów Magda Linette jednak utrzymała podanie.
Bardzo długi, składający się z aż 15 wymian, był gem siódmy, w którym z trudem, choć bez break-pointów przed stratą serwisu wyratowała się Amerykanka. W gemie ósmym znowu break-point wypracowała Maccartney Kessler, ale i teraz Magda Linette ostatecznie utrzymała serwis, kończąc gema asem serwisowym. Polka wyrównała w pierwszej partii meczu także na 5:5, ale w gemie 11 po raz drugi w secie otwarcia nie utrzymała podania, przegrywają trwającą 61 minut pierwszą odsłonę meczu 5:7.
Mimo zwycięstwa w secie pierwszym i breaka na wagę wygrania pierwszej partii przez Amerykankę, w ostatnim, jak się okazało, gemie seta otwarcia, lepiej fizycznie wyglądała pod jego koniec Polka i początek drugiej odsłony pojedynku zdawał się to potwierdzać, bowiem Magda Linette zdobyła break, obejmując w drugim secie prowadzenie 1:0. Niestety dla poznanianki, po paru minutach powtórzyła się sytuacja z seta otwarcia i Amerykanka natychmiast odpowiedziała re-breakiem.
Szala zwycięstwa zaczęła przechylać się w stronę uważanej za faworytkę Maccartney Kessler po gemie szóstym, w którym Magda Linette obroniła trzy break-pointy, by jednak stracić podanie po podwójnym błędzie serwisowym.
Poznanianka, która zaczęła mieć problemy z lewą nogą, ale nie rezygnowała, w kolejnym gemie miała trzy break-pointy na odrobienie strat i trzecią okazję wykorzystała wracając do meczu. Polka nie poprosiła o pomoc medyczną, lecz znowu nie utrzymała serwisu, więc prowadząc 5:3, Maccartney Kessler serwowała po zwycięstwo i awans do drugiej rundy.
Waleczna Magda Linette i teraz nie rezygnowała, a co ważniejsze, choć nie wykorzystała dwóch break-pointów, przy równowadze raz jeszcze wypracowała break-point tym razem wykorzystany, przedłużając rywalizację. Co równie ważne, podbudowana Magda Linette złapała wiatr w żagle, po raz pierwszy w meczu wygrała gem serwisowy do zera, doprowadzając w secie drugim do remisu 5:5 i wszystko jeszcze było w meczu możliwe.
Amerykanka mogła być takim obrotem sprawy podenerwowana, zdołała jednak opanować sytuację na korcie i to ona ostatecznie zapewniła sobie wygraną.
Przy prowadzeniu Maccartney 6:5 Magda Linette ponownie serwowała, by uniknąć porażki i teraz nie dała już rady. Obejmując w 12 gemie drugiej partii prowadzenie 40:15, Amerykanka wypracowała dwie piłki meczowe i przy pierwszej zamknęła spotkanie. Amerykance w ostatniej akcji trochę pomogła siatka. Do piłki, która spadła po jej stronie kortu, poznanianka dobiegła, sięgnęła jeszcze loba, ale forhendu rywalki już nie była w stanie odegrać, odpadając z turnieju.
Magda Linette miała pomysł, jak pokonać uważaną za faworytkę rywalkę, zagrała więcej winnerów, ale popełniła też więcej błędów i ostatecznie minimalnie przegrała. Polka wykorzystała cztery z 10 wypracowanych break-pointów, Maccartney Kessler – sześć z 16.
Podkreślić należy, że mecz – zwłaszcza w secie pierwszym – stał na wysokim poziomie.
Magda Linette i Maccartney Kessler zmierzyły się ze sobą po raz drugi. Tak jak 29 grudnia 2024 w pierwszej rundzie turnieju WTA 500 w australijskim Brisbane, nieznacznie lepsza okazała się Amerykana (w Australii wygrała 6:4, 6:4).
Magda Linette po raz ósmy z rzędu odpadła w pierwszej rundzie gry pojedynczej kobiet turnieju wielkoszlemowego. Poprzednio ten etap imprezy wielkoszlemowej poznanianka przebrnęła podczas US Open 2023, podczas którego dotarła do 1/32 finału (druga runda).
Krzysztof Maciejewski


