US Open 2023. Znamy pary trzeciej rundy. Gdzie i o której zagra Iga Świątek?

Iga Świątek i Carlos Alcaraz. Fot. US Open

Znamy komplet tenisistek i tenisistów, którzy awansowali do 1/16 finału gry pojedynczej kobiet i mężczyzn podczas rozgrywanego na twardych kortach w Nowym Jorku wielkoszlemowego turnieju tenisowego US Open 2023. Było sporo emocji, tym razem obyło się jednak bez niespodzianek.

W grze pojedynczej kobiet pewnie po awans sięgnęła między innymi wiceliderka rankingu WTA Aryna Sabalenka, która wciąż toczy z Igą Świątek rywalizację o prowadzenie w światowym rankingu tenisistek po zakończeniu zmagań w Nowym Jorku. Kolejną przeciwniczką Sabalenki będzie Francuzka Clara Burel, która jako jedyna sprawiła w czwartek niespodziankę, bardzo wyraźnie pokonując w dwóch setach Czeszkę Karolinę Pliskovą, byłą liderkę rankingu WTA tenisistek.

Gra pojedyncza mężczyzn

W grze pojedynczej mężczyzn pewnie bez straty seta, w 1/16 finału zameldował się między innymi broniący tytułu Hiszpan Carlos Alcaraz.

Najbardziej zacięty, pięciosetowy bój tenisowy stoczyli Amerykania John Isner i Michael Mmoh. Starszy, bardziej znany Isner prowadził już w setach 2:0, ale ostatecznie zszedł z kortu pokonany. Zadecydował tie-break rozstrzygającego seta piątego. Nieco niespodziewanie lepszy okazał się w nim Mmoh, a nie słynący z doskonałego serwisu Isner. Mecz trwał cztery godziny i jedną minutę. Właśnie z Michaelem Mmohem zmierzy się w 1/16 finału pogromca Huberta Huerkacza Brytyjczyk Jack Draper.

Pięć setów rozegrano również w meczu Matteo Arnaldi – Arthur Fils. Po trzech godzinach i 57 minutach z awansu mógł się cieszyć mało znany tenisista włoski.

Zwraca uwagę awans do 1/16 finału trzykrotnego mistrza turniejów wielkoszlemowych Szwajcara Stana Wawrinki, który przynajmniej od czasu do czasu przypomina o sobie po długo trwających perypetiach zdrowotnych.

Natomiast trzeciej setki zwycięskich meczów w turniejach wielkoszlemowych nie zdołał rozpocząć inny trzykrotny mistrz takich imprez, Brytyjczyk Andy Murray, który w trzech setach przegrał z Bułgarem Grigorem Dimitrowem.

O której mecz Igi Świątek?

Na piątek zaplanowane są mecze 1/16 finału w górnej połówce turniejowej drabinki w grze pojedynczej kobiet oraz w dolnej połówce drabinki w grze pojedynczej mężczyzn.

Mecz Igi Świątek ze Słowenką Kają Juvan ma się rozpocząć około godziny 18.30 czasu polskiego.

1/32 finału gry pojedynczej mężczyzn
czwartek, 31.08.2023

górna połówka turniejowej drabinki

Carlos Alcaraz – Lloyd Harris 6:3, 6:1, 7:6 (4)

Daniel Evans – Botic van de Zandschulp 1:6, 6:1, 6;3, 6:3

Matteo Arnaldi – Arthur Fils 3:6, 7:5, 7:6 (5), 5:7, 6:4

Cameron Norrie – Yu-Hsiou Hsu 7:5, 6:4, 6:4

Alexander Zverev – Daniel Altmaier 7:6 (1), 3:6, 6:4, 6:3

Grigor Dimitrow – Andy Murray 6:3, 6:4, 6:1

Stanislas Wawrinka – Tomas Martin Etcheverry 7:6 (6), 6:7 (7), 6:3, 6:2

Jannik Sinner – Lorenzo Sonego 6:4, 6:2, 6:4

Daniił Miedwiediew – Christopher O’Connell 6:2, 6:2, 6:7 (6), 6:2

Sebastian Baez – Felipe Alves Meligeni 6:7 (7), 6:4, 6:4 krecz Brazylijczyka

Nicolas Jarry – Alex Michelsen 4:6, 6:3, 6:3 ,6:3

Alex de Minaur – Wu Yibing 6:1, 6:2, 6:1

Michael Mmoh – John Isner 3;6, 4:6, 7:6 (3), 6:4, 7:6 (10-7)

Jack Draper – Hubert Hurkacz 6:2, 6:4, 7:5

Arthur Rinderknech – Matteo Berrettini 6:4, 5:3 krecz Włocha

Andriej Rublow – Gael Monfils 6:4, 6:3, 3:6, 6:1

komplet par 1/16 finału gry pojedynczej mężczyzn
g
órna połowka drabinki (sobota, 2.09.2023)

Carlos Alcaraz – Daniel Evans

Matteo Arnaldi – Cameron Norrie

Alexander Zverev – Grigor Dimitrow

Stanislas Wawrinka – Jannik Sinner

Daniił Miedwiediew – Sebastian Baez

Nicolas Jarry – Alex de MInaur

Michael Mmoh – Jack Draper

Arthur Rinderknech – Andriej Rublow

dolna połowka drabinki (piątek, 1.09.2023)

Zhang Zhizhen – Rinky Hijikata

Adrian Mannarino – Frances Tiafoe

Tommy Paul – Alejandro Davidovich Fokina

Ben Shelton – Asłan Karacew

Dominic Stricker – Benjamin Bonzi

Jakub Mensik – Taylor Harry Fritz

Borna Gojo – Jiri Vesely

Laslo Djere – Novak Djoković

1/32 finału gry pojedynczej kobiet
czwartek 31.08.2023

dolna połówka drabinki

Katie Boulter – Wang Yafan 5:7, 6:1, 6:4

Peyton Stearns – Clara Tauson 6:3, 6:0

Jekaterina Aleksandrowa – Łesia Curenko 6:1, 6:3

Marketa Vondrousova – Martina Trevisan 6:2, 6:2

Ludmiła Samsonowa – Tamara Korpatsch 6:3, 6:3

Madison Keys – Yanina Wickmayer 6:1, 6:2

Elina Switolina – Anastasia Pawluchenkowa 5:7, 6:4, 6:4

Jessica Pegula – Patricia Maria Tig 6:3, 6:1

Ons Jabeur – Linda Noskova 7:6 (7), 4:6, 6:3

Marie Bouzkova – Petra Martić 6:1, 6:2

Zheng Qinwen – Kaia Kanepi 6:2, 3:6, 6;2

Lucia Bronzetti – Eva Lys 6:3, 6:2

Daria Kasatkina – Sofia Kenin 2:6, 6:4, 6:4

Greet Minnen – Sachia Vickery 6:e3, 4:6, 6:4

Clara Burel – Karolina Pliskova 6:4, 6:2

Aryna Sabalenka – Jodie Burrage 6:3, 6:2

komplet par 1/16 finału gry pojedynczej kobiet
górna połówka drabinki (piątek, 1.09.2023)

Iga Świątek – Kaja Juvan

Jelena Ostapenko – Bernarda Pera

Caroline Wozniacki – Jennifer Brady

Elise Mertens – Cori „Coco” Gauff

Elena Rybakina – Sorana Cirstea

Zhu Lin – Belinda Bencić

Karolina Muchova – Taylor Townsend

Wang Xinyu – Anna Karolina Schmiedlova

dolna połówka drabinki (sobota, 2.09.2023)

Katie Boulter – Peyton Stearns

Jekaterina Aleksandrowa – Marketa Vondrousova

Ludmiła Samsonowa – Madison Keys

Elina Switolina – Jessica Pegula

Ons Jabeur – Marie Bouzkova

Zheng Qinwen – Lucia Bronzetti

Daria Kasatkina – Greet Minnen

Clara Burel – Aryna Sabalenka

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda LInette pewnie awansowała do ćwierćfinału turnieju w Normandii. Fot. Rouen de Open/WTA

Open de Rouen. Magda Linette w ćwierćfinale!

Magda Linette (60. WTA) zagra w ćwierćfinale gry pojedynczej halowego turnieju WTA 250 w Rouen we francuskiej Normandii. Awans do najlepszej ósemki imprezy tenisistka AZS Poznań zapewniła sobie w środę

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy