Turniej ITF w Hurghadzie. Martyna Kubka w finale, z życiowym rankingiem i z tytułem w deblu

Martyn Kubka w poniedziałek osiągnie najwyższą w karierze 229. pozycję w singlowym rankingu WTA. Fot. Andrzej Szkocki

Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa) zrobiła kolejny ważny krok w stronę TOP 200 najlepszych tenisistek świata i w poniedziałek osiągnie najwyższą w dotychczasowej karierze 229. pozycję w rankingu WTA. W niedzielę Polka uległa w finale turnieju ITF W50 na trawiastych kortach w Hurghadzie 4:6, 3:6 Polinie Jatczenko, z którą dzień wcześniej triumfowała tam w deblu, zdobywając swój 32. tytuł w grze podwójnej.

Przed występem w Egipcie Martyna poprawiła „życiówkę” i była sklasyfikowana na 237. pozycji na świecie. Awans do finału pozwoli jej wspiąć się o osiem pozycji wyżej.

25-letnia Polka w tym sezonie konsekwencje poprawia swoje osiągnięcia w singlu. Obecnie jest 15. oczekującą zawodniczką na wejście do eliminacji do Wimbledonu, które rozpoczną się w poniedziałek 21 czerwca na trawie w Roehampton. O tym, czy na przedmieściach Londynu zadebiutuje w kwalifikacjach do Wielkiego Szlema dowiemy się w najbliższych dniach.

Jeśli się to nie uda teraz, to z obecnym rankingiem Kubka będzie mogła to zrobić pod koniec sierpnia walcząc o miejsce w głównej drabince nowojorskiego US Open.

Wracajac do niedzielnego finału w Hurghadzie, to trwał on godzinę i 14 minut, a w nim turniejowa „jedynka” okazała się lepsza od „trójki”. W pierwszych ośmiu gemach żadna z zawodniczek nie wypracowała ani jednej okazji do przełamania podania rywalki. Nieco łatwiej wygrywanie własnych gemów przychodziło Polce, która w dukrotnie nie straciła przy tym nawet punktu.

Dość nieoczekiwany zwrot akcji nastąpił w gemie dziewiątym, gdy Polina wykorzystała pierwszego w meczu break pointa. W następnym Kubka miała jedną szansę na odrobienie tej straty, ale jej się nie powiodło, za to przeciwniczka domknęła losy tej partii wynikiem 6:4 przy pierwszym setbolu.

W drugim secie Martyna miała jedną piłkę na 2:0, ale nie wykorzystała jej. Chwilę później sama obroniła dwa break pointy, ale przy trzecim lepsza okazała się rywalka. Dzięki temu wyszła na 2:1, a dzięki tej przewadze podwyższała potem prowadzenie na 4:2 i 5:3.

Wtedy Polce przydarzył się słabszy gem serwisowy i ponownie pozwoliła się przełamać, tym razem do zera. W ten sposób Jatczenko zapewniła sobie zwycięstwo przy pierwszym meczbolu, po 74 minutach gry.

Martyna awansowała do finału nie tracąc seta w czterech meczach. Pokonała w nich kolejno: Elizawetę Gurianową 6:3, 6:2; Brytyjkę Summer Yardley 6:0, 6:0; rozstawioną z numerem szóstym Słowaczkę Viktorię Morvayovą 7:5, 7:5, a w sobotnim półfinał Czeszkę Gabrielę Knutson 7:5, 6:1.

Martyna Kubka i Polina Jatczenko najlepszym deblem w turnieju ITF W35 w Hurghadzie. Fot. prywatne archiwum zdjęć Martyny Kubki

Kilka godzin po spotkaniu 1/2 finału w singlu ponownie wyszła na kort, tym razem u boku Poliny, by walczyć o tytuł w deblu, w którym były najwyżej rozstawione. Pokonały w ciągu 56 minut Olgę Danilovic reprezentującą Cypr i Chorwatkę Karla Popovic 6:2, 6:2.

Był to ich czwarty mecz bez straty seta w Egipcie. W drodze do finału wygrały kolejno z: Ashmithą Easwaramurthi z Indii i Niemką Luisą Hrdą 6:2, 6:1; Włoszką Giulią Alessią Monteleone i Szwajcarką Ayline Esiną Samardzic 6:0, 6:1, a także z ukraińskimi siostrami Aliesią Revą i Ilze Revą 6:2, 6:2.

Prosto z Hurghady Kubka udała się do Portugalii, by w przyszłym tygodniu zagrać w turnieju WTA 125 w Figueira da Foz rozgrywanym na twardych kortach. Tam będzie czekać na informacje o kolejnych przesunięciach na liście zawodniczek oczekujących na zwolnienie miejsca w kwalifikacjach do The Championships 2026.

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Agnieszka Radwańska zapisała się w historii polskiego tenisa jako jedna z najwybitniejszych singlistek, finalistka Wimbledonu 2012, zwyciężczyni turnieju WTA Finals 2015 oraz Pucharu Hopmana 2015. …

Jubileuszowa, dziesiąta edycja turnieju WAMA Ladies 2026 odbędzie się w dniach 25-26 lipca. Organizatorzy zapraszają do udziału w wydarzeniu, które zapowiada się bardzo atrakcyjnie. – …

W tenisowym kalendarzu nie ma praktycznie przerw. Więc już w poniedziałek 13 lipca (a kwalifikacje nawet wcześniej), dzień po zakończeniu 139. edycji turnieju wimbledońskiego, ruszyły zmagania w kolejnych imprezach WTA …

Zespół SIKT Płock I zdobył tytuł w 24. Drużynowych Mistrzostwach Polski w tenisie na wózkach rozgrywanych na kortach ziemnych Gdańskiej Akademii Tenisowej. W finale pokonali w poniedziałek 2:1 rywali …