Turniej BNP Paribas Poland Open. Iga Świątek odpadła w ćwierćfinale. W finale debla duet Kawa/Rosolska

Iga Świątek, liderka rankingu WTA odpadła w ćwierćfinale turnieju BNP Paribas Poland Open w Warszawie. Fot. Michał Jędrzejewski/BNP Paribas Poland Open

Iga Świątek, liderka rankingu WTA odpadła w ćwierćfinale turnieju BNP Paribas Poland Open WTA 250 na kortach Legia Tenis&Golf w Warszawie (z pulą nagród 251 750 dol.). Polka przegrała z rozstawioną z numerem „piątym” Francuzką Caroline Garcią 1:6, 6:1, 4:6. Natomiast awans do finału wywalczył w piątek polski debel Katarzyna Kawa (BKT Advantage Bielsko-Biała) i Alicja Rosolska (KT Warszawianka).

Początek tego meczu miał dość nieoczekiwany przebieg, a kibicie nie ukrywali zdziwienia, gdy na tablicy pojawił się rezultat 4:0 dla Garcii, a następnie zakończony set wynikiem 6:1. Jednak potem sytuacja się odwróciła i drugą partię w takim samym stosunku rozstrzygnęła na swoją korzyść Polka. 

Porażka Igi Świątek w ćwierćfinale to duża niespodzianka. Fot. Michał Jędrzejewski/BNP Paribas Poland Open

Decydujący set był od pierwszych piłek wyrównany i bardzo zacięty, a obie tenisistki poważnie koncentrowały się na utrzymywaniu własnych serwisów. Nieoczekiwanie w ósmy gemie Francuzka zdołała przełamać podanie Igi i odskoczyła na 5:3, a po chwili także 30-0, ale przegrała następne cztery piłki.

Przy stanie 4:5 Świątek nie wykorzystała kilku szans na wyrównanie, a przy pierwszym meczbolu nawet nie ruszyła do precyzyjnego returnu rywalki, który trafił w linię.

Caroline Garcia. Fot. Michał Jędrzejewski/BNP Paribas Poland Open
Caroline Garcia. Fot. Michał Jędrzejewski/BNP Paribas Poland Open
Katarzyna Kawa i Alicja Rosolska.  Fot. Michał Jędrzejewski/BNP Paribas Poland Open
Katarzyna Kawa i Alicja Rosolska. Fot. Michał Jędrzejewski/BNP Paribas Poland Open

Świątek jest pierwszą Polką w historii, która została numerem jeden w rankingu WTA. Objęła w nim prowadzenie 4 kwietnia i utrzymuje je ze sporą przewagą punktową nad rywalkami. W połowie kwietnia zadebiutowała na korcie jako liderka klasyfikacji w Radomiu, występując w reprezentacji narodowej w Billie Jean King Cup.

W Radomskim Centrum Sportu Iga wygrała obydwa mecze singlowe, w tym zapewnił zwycięski punkt na 3:0. Ostatecznie Polki wygrały z Rumunią 4:0 i po raz pierwszy zakwalifikowały się do finałowego turnieju w Glasgow. W dniach 8-13 listopada 12 najlepszy zespołów świata będzie tam walczyć o Billie Jean King Cup. Rywalkami polskich tenisistek w grupie D będą Czeszki i Amerykanki.

Na kortach stołecznej Legii w singlu wystartowało w sumie pięć polskich tenisistek. Oprócz aktualnej liderki rankingu WTA pierwszą rundę przeszła tylko zawodniczka LOTOS PZT Team Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko Biała). Pierwsze mecze przegrały dwie inne posiadaczki „dzikich kart” Martyna Kubka (CKT Grodzisk Mazowiecki) i Weronika Falkowska (LOTOS PZT Team/KS Górnik Bytom), a także Magdalena Fręch (LOTOS PZT Team/KS Górnik Bytom), wyeliminowana przez Świątek

Chwalińska występuje jeszcze w grze podwójnej, w parze z Jesiką Maleckovą. Polsko-czeski duet awansował w piątek do półfinału, po wygranej z Rumunką Anną Bogdan i Francuzką Kristiną Mladenovic 6:3, 5:6, 10-6. W sobotę o miejsce w finale powalczą z Anną Daniliną z Kazachstanu i Niemką Anną-Leną Friedsam, rozstawionymi z numerem 4.

Na lepsza parę w tym pojedynku w finale czekają Katarzyna Kawa (BKT Advantage Bielsko-Biała) i Alicja Rosolska (KT Warszawianka). Para numer dwa w drabince awansowała po południu do decydującej fazy turnieju po wygranej z Gruzinką Natalią Dzalamidze i Szwajcarką Viktoriją Golubic 6:4, 3:6, 10-8.

Kawa, Fręch, Kubka i Falkowska wystąpią w przyszłym tygodniu w pierwszym w kraju turnieju rangi ITF W100, czyli Memoriał Pary Prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich – Polish Open 2022 (z pulą nagród 100 tys. dol.). Oprócz nich na twardych kortach Narodowego Centrum Szkoleniowego Polskiego Związku Tenisowego w Kozerkach zobaczymy też Urszulę Radwańską (WKT Mera Warszawa) oraz Magdę Linette (AZS Poznań), jako najwyżej rozstawioną w drabince.

Tomasz Dobiecki

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda LInette pewnie awansowała do ćwierćfinału turnieju w Normandii. Fot. Rouen de Open/WTA

Open de Rouen. Magda Linette w ćwierćfinale!

Magda Linette (60. WTA) zagra w ćwierćfinale gry pojedynczej halowego turnieju WTA 250 w Rouen we francuskiej Normandii. Awans do najlepszej ósemki imprezy tenisistka AZS Poznań zapewniła sobie w środę

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy