Na razie pięcioro Polaków pewnych udziału w US Open

Hubert Hurkacz jest również pasjonatem sportów motoryzacyjnych. na zdjęciu przy samochodzie marki McLaren.

Do rozpoczęcia ostatniego w bieżącym roku turnieju wielkoszlemowego US Open 2022 pozostał jeszcze ponad miesiąc, ale poznaliśmy listy zgłoszeń do imprezy w Nowym Jorku. Pewne miejsce w turnieju głównym ma pięcioro Polaków zajmujących pozycje w TOP 100 rankingów WTA tenisistek i ATP tenisistów. To: Iga Świątek (1. WTA), Magda Linette (66. WTA), Magdalena Fręch (84. WTA) oraz Hubert Hurkacz (12. ATP) i Kamil Majchrzak (89. ATP).

Listy zgłoszeń zastały skompletowane na podstawie aktualnego rankingu. W drabince turnieju kobiet numerem „jeden” będzie Iga Świątek, liderka rankingu WTA tenisistek.

Z Polek pewne miejsce w zawodach mają także Magda Linette i Magdalena Fręch. W nowojorskiej imprezie weźmie udział także Serena Williams, która postanowiła skorzystać z tzw. zamrożonego rankingu. Oprócz słynnej Amerykanki, 23-krotmej mistrzyni wielkoszlemowej w grze pojedynczej, na taki krok zdecydowały się Czeszka Karolina Muchova, Argentynka Nadia Podoroska, Niemka Laura Siegemund, Rosjanka Jewgienija Rodina i Amerykanka Taylor Townsend. Ze startu zrezygnowała Ukrainka Elina Switolina. Jako ostatnia dostała się notowana na 99. pozycji w rankingu WTA Belgijka Greet Minnen. Tytułu będzie bronić Brytyjka Emma Raducanu.

Pewne miejsce w głównej drabince mężczyzn mają dwaj reprezentanci Polski: Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak. Wrocławianin, obecnie 12. tenisista świata, na pewno będzie w Nowym Jorku rozstawiony. Kamil Majchrzak, podobnie jak Magda Linette i Magdalena Fręch, na rozstawienie nie mają co liczyć, chyba, że osiągnęliby spektakularny sukces, w którymś z rozgrywanych jeszcze przed US Open 2022 (29 sierpnia – 11 września) turniejów rangi WTA 1000 oraz  ATP Masters 1000 w Toronto i Cincinnati (kobiety) oraz Montrealu i Cincinnati (mężczyźni).

Listę mężczyzn otwiera lider rankingu ATP Daniił Miedwiediew, który w Nowym Jorku bronić będzie tytułu. Między innymi znajdują się na niej także Rafael Nadal i Novak Djoković, przy czym Serb na twardych kortach USTA Billie Jean King National Tennis Center we Flushing Meadows-Corona Park raczej nie wystąpi.

Władze USTA, czyli Amerykańskiego Związku Tenisowego, organizatora US Open 2022, wydały w tej sprawie komunikat. “Zgodnie z przepisami ITF dla turniejów Wielkiego Szlema wszyscy kwalifikujący się gracze są automatycznie wpisywani na listę zgłoszeń do drabinki singla kobiet i mężczyzn na podstawie rankingu na 42 dni przed pierwszym poniedziałkiem danego wydarzenia. US Open nie ma mandatu na szczepienia dla graczy, ale będzie respektować stanowisko rządu USA dotyczące podróży do kraju dla nieszczepionych obywateli spoza USA” – poinformowano.

Dla Novaka Djokovicia oznacza to, że zagra w Nowym Jorku jedynie w dwóch przypadkach: albo zaszczepi się przeciw COVID-19, albo w najbliższych tygodniach ulegną zmianie obowiązujące w USA przepisy. Oba rozwiązania raczej miejsca mieć nie będą, ponieważ Serb już zapowiedział, że zaszczepić się nie zamierza, nic nie zapowiada też zmiany przepisów przez USA. Również nie należy oczekiwać, że Amerykanie zrobią wyjątek dla byłego lidera rankingu ATP, aczkolwiek pojawiają się głosy w jego obronie, m. in za umożliwieniem Nole Djokoviciovi występu w Nowym Jorku opowiada się były świetny tenisista John McEnroe, a sympatycy serbskiego tenisisty przygotowali specjalną petycję mającą skłonić władze do zmiany decyzji (już ponad 12 tysięcy podpisów).

W przypadku tenisistów, z zamrożonego rankingu zdecydowali się skorzystać Szwajcar Stan Wawrinka, Chorwat Borna Corić, Brytyjczyk Kyle Edmund i Słoweniec Aljaz Bedene. Z turnieju już wycofał się reprezentant RPA Lloyd Harris, a jego miejsce zajął zajmujący w rankingu ATP 101 lokatę  Holender Tim van Rijthoven, rewelacja sezonu  2022 na kortach trawiastych.

W tygodniu poprzedzającym US Open (od 22 sierpnia), w Nowym Jorku odbędą się trzystopniowe kwalifikacje, stąd liczba reprezentantów Polski może się jeszcze powiększyć.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości