Dwaj rozstawieni tenisiści, Maks Kaśnikowski (LOTTO PZT Team/CKT Grodzisk Maz.) i Tomasz Berkieta (WKT Mera Warszawa), wygrali pierwsze swoje mecze w turnieju ITF M25 Toyota Koszalin Open z cyklu LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski 2025.
Maks Kaśnikowski został rozstawiony w drabince z numerem szóstym, a w środę pewnie uporał się ze Szwedem Johnem Hallquistem Lintenem 6:3, 6:4. O miejsce w ćwierćfinale zawodnik LOTTO PZT Team zagra w czwartek z Karolem Filarem (BKT Advantage Bielsko-Biała). Złoty medalista lipcowych LOTTO 99. Narodowych Mistrzostw Polski w Stalowej Woli awansował do drugiej rundy już we wtorek.
Natomiast Tomasz Berkieta, czyli turniejowy numer osiem, rozpoczął występ w Koszalinie, pokonując błyskawicznie 6:0, 6:2 Włocha Massimo Pizzigoniego. W 1/8 finału na jego drodze stanie jego rodak Gilberto Ravasio, który awansował po tym, jak przy stanie 1:0 skreczował Jasza Szajrych (WKS Grunwald Poznań).
Pierwszą rundę przeszedł także Alan Bojarski (DeSki Warszawa), ogrywając 5:7, 7:6 (8-6), 6:4 Greka Dimitrisa Sakellaridisa i teraz spotka się z turniejową „trójką”, Czechem Zdenkiem Kolarem.
W środę kibice, licznie zasiadający na trybunach kortów KT Bałtyk Koszalin, byli świadkami trzech polskich pojedynków. Marcel Kamrowski (AZS Poznań) wygrał 6:2, 2:6, 7:6 (7-4) z Fryderykiem Lechno-Wasiutyńskim, jednym ze zwyciężczyń eliminacji. Teraz Marcel trafi na Włocha Federico Bondioliego (nr 4.), który pokonał po południu 6:2, 6:2 Przemysława Michockiego (AZS Poznań).
Dorian Juszczak (SKT Szczecin) był lepszy 6:3, 7:6 (7-5) od Jakuba Jędrzejczaka (BKT Advantage Bielsko-Biała) i teraz zagra z Rudolfem Mollekerem. Niemiec to turniejowa „dwójka”, a w pierwszej rundzie wyeliminował 7:6 (7-4), 6:3 Adama Majchrzaka (MKT Łódź), zwycięzcę kwalifikacji.
Do 1/8 finału awansował również Paweł Juszczak (KT Kubala Ustroń) po tym, jak przy stanie 6:2, 4:0 jego rywal, startujący z dziką kartą, Bruno Kokot (KT Szczawno Zdrój) skreczował. W czwartek Polak zmierzy się z Ukraińcem Wiaczesławem Bielińskijem. Numer pięć w drabince wygrał wcześniej 6:1, 7:6 (7-4) z Oskarem Grzegorzewskim (WKT Mera Warszawa).
Los Oskara podzielił Piotr Siekanowicz (Come-on Tennis Club Wrocław), ulegając w środę 1:6, 1:6 Niemcowi Noelowi Larwigowi.
Natomiast podobnie jak Filar, awans do 1/8 finału już we wtorek wywalczył Aleksander Orlikowski (MKT Łódź), którego teraz czeka spotkanie z najwyżej rozstawionym Aleksiejem Watutinem.
W sumie na starcie Toyota Koszalin Open 2025 stanęło w singlu 18 polskich tenisistów, ośmiu na podstawie miejsc w rankingu, czterech z dzikimi kartami i sześciu po przejściu trzyetapowych kwalifikacji. Drugą rundę osiągnęło ośmiu z nich. Co najmniej jednego zobaczymy na pewno w ćwierćfinale, a będzie nim lepszy z pary Kaśnikowski-Filar.
Tegoroczny LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski składa się z 15 turniejów zaliczanych do cyklu ITF World Tennis Tour, w tym ośmiu kobiecych i siedmiu męskich. Toyota Koszalin Open jest jedną z dwóch tegorocznych imprez rangi ITF M25 rozgrywanych w Polsce, podobnie jak XXVI Międzynarodowe Mistrzostwa Wielkopolski Astra Coffee & More zaplanowany w dniach 26-31 sierpnia na kortach AZS Poznań.
Otwarcie siódmej edycji cyklu nastąpiło w czerwcu, gdy tenisistki wystartowały w ITF W15 Rokitki Park Open na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej. W kolejnym tygodniu, również na Pomorzu, grały również w ITF W15 na obiekcie Morskiego Towarzystwa Tenisowego w Bolszewie koło Wejherowa.
Również w czerwcu panowie rywalizowali w Kozerkach (ITF M15), gdzie w drugim tygodniu lipca pojawiły się dla odmiany tenisistki (ITF W15), podczas gdy w tym samym terminie panowie grali w Łodzi (ITF M15). Po nich w Stalowej Woli rozegrane zostały LOTTO 99. Narodowe Mistrzostwa Polski na kortach miejscowego Miejskiego Klubu Tenisowego.
Partnerem Tytularnym LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski 2025 jest Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO, a Partnerem Głównym Ministerstwo Sportu i Turystyki. Partnerami cyklu są: Supra Brokers, CAR NET, DrogBRUK, Fale Loki Koki i Tretorn, a Patronem Medialnym „TENIS MAGAZYN”.
Tomasz Dobiecki


