Tomasz Berkieta (WKT Mera Warszawa) tenisista odniósł największy sukces w dotychczasowej karierze, sięgając po swój pierwszy seniorski tytuł singlowy na zawodowym tourze. W finałowym meczu turnieju ITF M15 Mesyna, Polak pokonał Włocha Lorenzo Sciahbasiego 6:4, 6:4, pieczętując bez straty seta tydzień na sycylijskiej mączce.
18-latek z Warszawy od pierwszego dnia bardzo dobrze prezentował się we włoskiej Mesynie. Na szczególne uznanie zasługiwał piątkowy pojedynek półfinałowy, w którym Polak odniósł zwycięstwo 6:2, 6:1 nad najwyżej rozstawionym Brazylijczykiem João Eduardo Schiesslem. Berkieta zaraz po meczu gry pojedynczej wystąpił w finale debla, w którym wspólnie z deblowym partnerem Francuzem i Theo Papamalamisem pokonał duet Rocco Piatti/Lorenzo Sciahbasi (obaj Włochy) 6:4, 6:3.

Sobotni triumf oznacza pierwszy w karierze seniorski tytuł Tomasza Berkiety, który do tej pory w rankingu ATP zajmował 845. pozycję (stan na 9 czerwca 2025 r.), że dzięki 15 punktom za zwycięstwo powinien przesunąć się o około 120 miejsc.
– Wygrana w Mesynie dała mi olbrzymi zastrzyk energii i motywację do dalszej pracy. Mam nadzieję, że zdobyte doświadczenie zaprocentuje w kolejnych turniejach i pozwoli mi awansować w rankingu. Tytuł na Sycylii to pierwszy krok w kierunku startów w Challengerach – podkreślił Tomek Berkieta.
(R)


