W 2026 roku podczas 20. edycji Tennis Art ponownie nie zabrakło emocji i rywalizacji zarówno w trakcie meczów tenisowych, jak i w czasie licytacji dzieł przekazanych przez znanych polskich artystów. Tegoroczne wydarzenie kolejny raz zakończyło się sukcesem, bo na rzecz chorych onkologicznie dzieci trafiło 300 tys. 800 zł.
Tak pokaźna kwota, tak jak w poprzednich latach, została przekazanadla Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Pomysłodawcą, organizatorem, osobą bez której Tennis Art by nie istniał jest niestrudzony Waldemar Górka, miłośnik sztuki, opery, ale również pasjonat tenisa. – Od dwóch dekad, od kiedy został zapoczątkowany ten projekt staram się, by każda następna edycja wyróżniała się czymś wyjątkowym. Zawsze też powtarzam, że bez przyjaciół, darczyńców nie udałoby się zrobić tyle dobrego dla małych pacjentów z chorobami nowotworowymi – mówi Waldemar Górka i dodaje: – Dotychczas zebraliśmy 2 miliony 500 tys. złotych. W tym roku dołożyliśmy nieco ponad 300 tys. zł. Jednak nie o rekordy chodzi, ale o przywrócenie zdrowia dzieciakom.
Preludium do Tennis Art 2026 był koncert grupy Amadeus String Quintet (muzycy Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia Amadeus Agnieszki Duczmal) w Teatrze Polskim w Poznaniu. W trakcie Tennis Art Gali prof. Jacek Wachowiak, prezes Stowarzyszenia Dzieciaki Chojraki przekazał na ręce Waldemara Górki rzeźbę nosząca tytuł „Apostle XO 1_0”, której autorem jest Igor Mikoda, profesor UA w Poznaniu i powiedział: – Najgoręcej i z całego serca pragniemy w imieniu dzieci, w imieniu Kliniki i Stowarzyszenia podziękować wszystkim związanym z Akcją, na czele z Waldemarem Górką, za 20 lat działań na rzecz dzieci z chorobą nowotworową.
Drugi dzień wydarzenia zdominowały tenisowe pojedynki w grze podwójnej oraz licytacja prac znanych polskich artystów. Turniej i licytacja odbyły się na gościnnym obiekcie Kortowo Tennis Club. W sportowych zmaganiach wygrał duet Jan Marcinkowski i Andrzej Pyda, ale najwięcej mówiło się o deblu Łukasz Kubot i Adam Michańków.

Łukasz Kubot, ambasador Tennis Art, dwukrotny mistrz turniejów wielkoszlemowych (Wimbledon, Australian Open), lider rankingu ATP w grze podwójnej, tak jak w poprzednich latach zaproponował wspólny występ z osobą która wylicytuje największą kwotę za grę z nim. Z polskim mistrzem wystąpił Adam Michańków (wylicytowana kwota wyniosła 9,5 tys. złotych).
– Ze sportem jestem związany od najmłodszych lat. Zawodniczo przez prawie 20 lat grałem w squasha, odnosząc sukcesy, bo razem z kolegami byliśmy Drużynowymi Mistrzami Polski – mówi Adam Michańków i podkreśla z uśmiechem: – W tenisa nie grałem, ale oglądałem sporo meczów, a zacząłem trenować trzy lata temu, gdy moje dzieci zdecydowały się chwycić rakietę do ręki. Tennis Art to piękna inicjatywa i chętnie się do niej włączyłem. Zarówno sport jak i sztuka to dwie moje pasje. Na dodatek, gdy spotyka się tak wspaniałych ludzi jak Waldek i Łukasz, to tym bardziej warto się zaangażować. Jedna z moich życiowych dewiz brzmi – jeśli wiedzie się tobie w życiu, to warto się dzielić z innymi – kończy pan Adam, który w tenisa trenuje regularnie – cztery razy w tygodniu, a poza tym gra w golfa.

– Po zakończeniu kariery mam więcej czasu i jestem do dyspozycji Waldka Górki – deklaruje Łukasz Kubot, który w tym roku przekazał na licytację koszulkę Mai Chwalińskiej z jej autografem (zapłacono za nią aż 9 tys. zł). Polka wystąpiła w niej w półfinale wielkoszlemowego Rolanda Garrosa przeciwko Djanie Sznajder.
– Licytacja koszulki była wyjątkowa. Trafiała ona do rąk Anny, siostry Macieja Siecli, który niespodziewanie odszedł od nas w tym roku – mówi Waldemar Górka. – Od wielu lat był on wielkim przyjacielem Tennis Art. Chciałbym dodać, że podczas pogrzebu Macieja, jego rodzina poprosiła, żeby zamiast kwiatów wesprzeć Stowarzyszenie Dzieciaki Chojraki. Dzięki temu zebrano 22 tys. zł.



Punktem kulminacyjnym wydarzenia była licytacja, która – po sportowych emocjach – ponownie wprowadziła ogromne poruszenie wśród uczestników.
W tym roku licytowane były m. in. prace Izabelli Gustowskiej, Marcina Berdyszaka, Jana Berdyszaka, Joanny Imielskiej, Łukasza Patelczyka… W większości przypadków przekazane przez samych autorów, ale też pochodzące od kolekcjonerów m. in. Grażyny Kulczyk i Wojciecha Fibaka.
Tegoroczną listę najdrożej sprzedanych prac otwierają dzieła takich artystów jak: Izabella Gustowska (Dar od Artystki) – 16 000 zł, Józef Wilkoń (Dar od Artysty) – 16 000 zł i Marcin Berdyszak (Dar od Artysty) – 15 000 zł.
– Na koniec chciałbym także podkreślić obecność niezwykle ważnych osób. Byli z nami wspomniany prof. Jacek Wachowiak i Magdalena Kraszewska, dyrektor szpitala im. Karola Jonschera – kończy Waldemar Górka.
Wyniki turnieju tenisowego w ramach Tennis Art 2026
1. Andrzej Pyda / Jan Marcinkowski
2. Filip Muzolf / Marco Inga Huauya
3. Maciej Borowiak / Marcel Porębski

Maciej Łosiak

