W światowym tenisie nastał czas znaczących imprez „na mączce” w Europie. Rozpoczął się prestiżowy turniej w Monte Carlo, Rolex Monte-Carlo Masters 2022, rangi ATP Masters 1000, a zwieńczeniem sezonu na kortach ziemnych będzie wielkoszlemowy French Open 2022 na kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu w dniach 22 maja – 5 czerwca. Z polskich tenisistów pewny udziału w turnieju w Monte Carlo jest tylko Hubert Hurkacz (14. ATP), turniejowa „11”, który w I rundzie miał zmierzyć się z Gaelem Monfilsem (22. ATP), ale Francuz z powodu kontuzji się wycofał. Wrocławianin zagra z kwalifikantem Hugo Dellienem z Boliwii. W II rundzie kwalifikacji odpadł Kamil Majchrzak przegrywając z Sebastianem Baezem (66. ATP) z Argentyny.
Drugi występ Novaka Djokovicia
Wydarzeniem imprezy Rolex Monte-Carlo Masters 2022 będzie występ lidera rankingu ATP tenisistów Serba Novaka Djokovicia. Serb nie zmienił oczywiście swojego stanowiska w kwestii szczepień przeciwko COVID-19 i pozostaje niezaszczepiony, ale w Monte Carlo grać będzie mógł, ponieważ znacznemu złagodzeniu uległy obowiązujące we Francji przepisy dotyczące wjazdu do tego kraju w okresie wciąż jeszcze nie zlikwidowanej pandemii CIVID-19.Będzie to dopiero drugi turniej, w którym w sezonie 2022, weźmie udział tenisista z Belgradu. To oczywiście związane jest z brakiem zaszczepienia. Dotychczas w obecnym sezonie Djoković wziął udział tylko w turnieju w Dubaju, w którym w ćwierćfinale pokonał go bardzo dobrze znany w Polsce tenisista czeski Jiri Vesely.
Jak będzie w Monte Carlo? Jako turniejowa „jedynka” Djoković w I rundzie ma wolny los, a udział w imprezie rozpocznie od rundy II, meczem z Hiszpanem Alejandro Davidovichem-Fokiną (45. ATP), który już zdążył pokonać w I rundzie Amerykanina Marcosa Girona (53.ATP) 7:5, 6:3.
Hubert Hurkacz w turnieju głównym
Z polskich tenisistów pewny udziału w turnieju mógł być tylko Hubert Hurkacz (14. ATP), turniejowa „11”. Najlepszy obecnie polski tenisista, który w poprzednim występie w Miami Open 2022 zaprezentował się z bardzo dobrej strony na początek miał zmierzyć się w Monte Carlo z mającym dobry sezon 2022 Gaelem Monfilsem (22. ATP). Francuz z powodu kontuzji jednak się wycofał.
Wiadomo już, że Hubert Hurkacz zmierzy się w I rundzie z kwalifikantem Hugo Dellienem z Boliwii. W eliminacjach Boliwijczyk, który w rankingu ATP zajmuje 93. miejsce, pokazał, że na mączce grać potrafi. W I rundzie pokonał Francuza Adriana Mannarino, a w niedzielę w finale kwalifikacji wygrał po 3,5-godzinnym tenisowym boju 6:4, 6:7 (9), 6:3 z Japończykiem Taro Danielem.
Organizatorzy podali, że spotkanie Hubert Hurkacz – Hugo Dellien zostanie rozegrane w poniedziałek 11 kwietnia na drugim co do ważności korcie w Monte Carlo, jako czwarty mecz od godziny 11.
Jeśli „Hubi” poradzi sobie z pierwszą przeszkodą, to w II rundzie zmierzy się z Hiszpanem Pedro Martinezem (46. ATP) lub z Francuzem Ugo Humbertem (47. ATP). Następni potencjalni rywale Polaka to Brytyjczyk Cameron Norrie (10. ATP), turniejowa „siódemka”, z którym tenisista z Wrocławia może się spotkać w 1/8 finału oraz Norweg Casper Ruud (7. ATP), turniejowa „czwórka”, na którego „Hubi” może trafić w ćwierćfinale. Ponieważ Hurkacz znalazł się w górnej połówce turniejowej drabinki, tej samej co Novak Djoković, w ewentualnym półfinale dojść może do meczu Polaka ze słynnym Serbem.
Kamil Majchrzak nie przeszedł kwalifikacji
Występ w Monte Carlo planował drugi obecnie polski tenisista Kamil Majchrzak (76. ATP), który jednak musiał przebijać się przez dwustopniowe kwalifikacje. Pierwszy krok był udany, bowiem „Szumi”, chociaż z pewnymi kłopotami, pokonał po dwóch godzinach 26 minutach, nie najlepiej czującego się na „mączce” Szweda Mikaela Ymera (95. ATP) w trzech setach 6:2, 4:6, 6:4.
W pierwszej partii Polak prowadził już 4:0, kiedy Szwed zaczął sobie wreszcie nieco lepiej radzić na nielubianej nawierzchni, ale choć zdobył dwa gemy, Kamil Majchrzak na więcej już nie pozwolił. W secie II coraz lepiej grający Włoch okazał się lepszy, ale w decydującej odsłonie szalę zwycięstwa w końcówce przechylił na swoją korzyść Polak, przy prowadzeniu 5:4 przełamując serwis rywala.
W niedzielę w decydującym meczu kwalifikacji tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego zmierzył się z nieco wyżej notowanym w rankingu tenisistów Sebastianem Baezem (66. ATP) z Argentyny i niestety przegrał 1:6, 6:4, 1:6. To mimo wszystko przykra niespodzianka, Sebastian Baez to bowiem rywal, z którym zaledwie kilkanaście dni temu Kamil Majchrzak wygrał w 1/64 finału turnieju ATP Masters 1000 Miami Open 2022.
Znowu nieudane „podejście”
Było to drugie „podejście” „Szumiego” do prestiżowej imprezy w Monte Carlo i niestety drugie nieudane. W poprzednim sezonie Majchrzak również nie zdołał przebrnąć dwustopniowych kwalifikacji, w decydującej II rundzie przegrywając wówczas z Włochem Stefano Travaglią.
Tym razem również nie zdołał uzyskać awansu i może jedynie liczyć, ze dostanie się do turnieju jako lucky loser (szczęśliwy przegrany), gdyby w ostatniej chwili, niektórzy tenisiści wycofali się z imprezy.
Dolna połówka drabinki
Pod nieobecność wicelidera rankingu Daniiła Miedwiediewa, najwyżej rozstawionym tenisistą w dolnej połówce turniejowej drabinki jest mistrz olimpijski, triumfator Nitto ATP Finals 2021 Niemiec Alexander Zverev (3. ATP). W tej połówce drabinki są między innymi także obrońca tytułu Grek Stefanos Tsitsipas (5. ATP), Andriej Rublow (8. ATP), czy Kanadyjczyk Felix Auger Aliassime (9. ATP).
Powrót Stana Wawrinki
Z „wielkich” światowego tenisa w Monte Carlo zabraknie nie tylko Daniiła Miedwiedwiewa. Przede wszystkim nie będzie najlepszego tenisisty sezonu 2022 Hiszpana Rafaela Nadala, oraz ciągle leczących kontuzje takich tenisistach jak Szwajcar Roger Federer czy Austriak Dominic Thiem nawet nie wspominając.
Wydarzeniem będzie natomiast powrót do rywalizacji Szwajcara Stana Wawrinki, trzykrotnego mistrza turniejów wielkoszlemowych, który wraca po ponad rocznej nieobecności na kortach spowodowanej problemami zdrowotnymi. Przez to Szwajcar w rankingu ATP jest obecnie dopiero 236. Na początek jego rywalem będzie solidny Kazach Alexander Bublik.
„Hubi” odpadł w deblu
Pary Hubert Hurkacz/Jannik Sinner nie ma już w turnieju, bowiem polsko-włoski duet przegrał w niedzielę w I rundzie z parą brazylijsko-niemiecką Marcelo Melo/Alexander Zverev 4:6, 3:6. Mecz trwał 68 minut. W pierwszej partii zwycięzcy uzyskali jednego breaka w gemie dziewiątym na 5:4, w drugiej odsłonie zdobyli przełamania w gemie trzecim na 2:1 oraz w gemie dziewiątym na 6:3, czym „zamknęli” spotkanie.
Rolex Monte-Carlo Masters, Monte Carlo (Monaco)
ATP Masters 1000, kort ziemny, pula nagród 5,415 mln euro
Drabinka turnieju