Franciszek Goerick, to przykład sportowca-tenisisty, który nie poddaje się bez walki, także poza kortem. 16-latek od lipca 2025 roku trenuje na obiektach AZS Łódź. Jest wnukiem wicemistrzyni Polski Aliny Zdun i synem instruktorki Anny Goerick.
– Franek jest zdeterminowany, bo kontynuować grę zawodniczą i gotowy na wyzwania – mówi Anny Goerick i dodaje: – Tegoroczny budżet przeznaczony na starty musieliśmy zmodyfikować i ograniczyć. W Polsce syn będzie rozgrywał jeden, dwa turnieje do lat 18 rangi OTK w miesiącu. Trenerom i samemu Frankowi zależy bardzo na rywalizacji w imprezach ITF, przed wszystkim w kraju. Liczę, że uda się na te wydarzenia zdobyć dzikie karty.
Franciszek Goerick weźmie również udział w czerwcowych mistrzostwach Polski: indywidualnych i drużynowych. Jak zaznacza Anna Goerick, jeśli finanse pozwolą, to być może zagra także w bardziej odległych miejscach, gdzie organizowane są turniej ITF Juniors.
– Chciałabym, żeby Franek rywalizował np. w Afryce. Ma to swoje uzasadnienie, ponieważ potrzebne są punkty do rankingu ITF, a w tych dalszych rejonach globu obsada nie jest aż tak mocna. Po wywalczeniu pierwszych punktów powinno być nieco łatwiej. Liczę, że uda zdobyć się partnerów-sponsorów, którzy pomogą w rozwoju kariery syna – dodaje pani Anna.

Warto przypomnieć, Franciszek Goerick jest wnukiem wicemistrzyni Polski Aliny Zdun, a jego mama jest instruktorką. Rakietę tenisową wziął do ręki później niż jego rówieśnicy. Pochodzący z Braniewa Franek wpierw ćwiczył w sali Szkoły Podstawowej nr 6 w tej miejscowości, a następnie w Akademii Tenisa Braniewo. Tenisowo rozwijał się również w Bielsku-Białej, gdzie wspólnie z kolegami z BKT Advantage cieszył się ze złota DMP. Startował też w turniejach Tennis Europe. W poprzednich latach z dobrej strony zaprezentował się w Estonii, Czechach i na Łotwie. Franek był również podopiecznym trenera Romana Pasyniuka, który prowadzi Szkołę Tenisa RP Sport w Bartągu pod Olsztynem.
(Ł)


