W środę 8 kwietnia 2026, podczas turnieju tenisowego mężczyzn ATP Masters 1000 Rolex Monte Carlo Masters, jednej z bardziej prestiżowych imprez w tenisie mężczyzn, odbywających się na kortach ziemnych, w Polsce z największym zainteresowaniem czekaliśmy oczywiście na mecz Huberta Hurkacza z Węgrem Fabianem Marozsanem (43. ATP), którego stawką był awans do 1/8 finału gry pojedynczej imprezy. Hubert Hurkacz, który dzień wcześniej pokonując Włocha Luciano Darderiego przerwał serię siedmiu porażek z rzędu, zapoczątkowanej przegranym jeszcze w styczniu meczem drugiej rundy wielkoszlemowego Australian Open 2026 w Melbourne, zaprezentował się w środę z bardzo dobrej strony nie dając Fabianowi Marozsanowi żadnych szans i wygrywając w godzinę i 12 minut w dwóch setach 6:2, 6:3. Kolejnym rywalem Huberta Hurkacza będzie Monakijczyk, Valentin Vacherot (23. ATP), który zwyciężył Włocha Lorenzo Musettiego (5. ATP) 7:6 (6), 7:5.
Zasłużone i pewne zwycięstwo Polaka
Mecz Huberta Hurkcza z Fabianem Marozsanem w secie otwarcia był wyrównany tylko przez trzy początkowe gemy, w których obaj tenisiści pewnie utrzymywali podanie. W gemie czwartym Hubi przełamał serwis rywala i ani przez moment niezagrożony, utrzymał zwycięski wynik do końca pierwszej partii pojedynku, swoją przewagę dokumentując jeszcze jednym breakiem w ostatnim jak się okazało gemie seta, a więc w gemie ósmym.
Hubert Hurkacz set, w którym Faboan Marozsan nie miał żadnej okazji na break, wygrał bardzo pewnie 6:2, dokładnie w pół godziny rywalizacji.
Druga odsłona środowego meczu była bardziej wyrównana, o 12 minut dłuższa, a Fabian Marozsan dłużej stawiał opór Hubiemu. Polak już w gemie drugim miał wprawdzie przy prowadzeniu w gemie serwisowym Węgra 40:15 dwa z rzędu break-pointy, ale ich nie wykorzystał.
Kluczowy dla losów drugiego seta i jednocześnie meczu był zdecydowanie najdłuższy w cały, pojedynku ósmy gem drugiej partii, na który złożyło sią aż 16 wymian. Węgier wygrywał w nim początkowo 30:0, w dalszej fazie zmagań bronił dwa nie następujące po sobie break-pointy, sam nie wykorzystał przy przewadze trzech o/kazji na zamknięcie gema i doprowadzenie w secie do remisu 4:4, a trzeciego break-pointa obronić już nie zdołał. Hubert Hurkacz podwyższył w tym momencie prowadzenie w secie drugim ma 5:3 i po kilku minutach zakończył mecz wygranym własnym gemem serwisowym, zwyciężając w 52-minutowej drugiej partii pojedynku 6:3 i w całym trwającym godzinę i 12 minut meczu w pełni zasłużenie 6:2. 6:3.
Broniąc się przed porażką Fabian Marozsan prowadził nawet w dziewiątym gemie drugiego seta przy serwisie Hubiego 30:15, ale trzy następne akcje padły łupem Huberta Hurkacza, który po w zwycięstwie w środowym meczu 6:2, 6:3 w bardzo dobrym stylu zameldował się w 1/8 finału singla prestiżowej imprezy w Monte Carlo.
Widać korty w Księstwie Monaco, w którym Hubert Hurkacz w zasadzie mieszka, posłużyły Polakowi, któremu Fabian Marozsan nie był w stanie zagrozić. Węgier w całym meczu nie wypracował ani jednej okazji na przełamanie serwisu urodzonego we Wrocławiu Hubiego. Polak wypracował w sumie osiem break-pointów, z których wykorzystał trzy: dwa w secie pierwszym oraz jeden w secie drugim.
Hubert Hurkacz zaserwował siedem asów, Fabian Marozsan – ani jednego. Polak popełnił tylko 14 niewymuszonych błędów, przy 33 niewymuszonych błędach Węgra. Hubert Hurkacz zagrał 18 winnerów, Fabian Marozsan o cztery mniej.
Valentin Vacherot kolejnym rywalem Huberta Hurkacza
Hubert Hurkacz i Fabian Marozsan zmierzyli się ze sobą w środę po raz drugi w głównym cyklu ATP Tour. W 2023 roku Polak pokonał Węgra 4:6, 6:1, 6:3 w ćwierćfinale prestiżowej imprezy ATP Masters 1000 na kortach twardych w chińskim Szanghaju, gdzie następnie zdobył tytuł mistrzowski osiągając jeden z największych jak dotychczas sukcesów w karierze. Tym razem Hubi wygrał jeszcze pewniej i w czwartkowym meczu o awans do ćwierćfinału gry pojedynczej mężczyzn imprezy ATP Rolex Monte Carlo Masters zmierzy się z faworytem gospodarzy, tenisistą z Monaco Valentinem Vacheroterm (23. ATP), który w środę wygrał w dwóch setach 7:6 (6), 7:5 z rozstawionym z numerem czwartym, piątym w singlowym rankingu tenisistów Włochem Lorenzo Musettim.
DAGHE MUNEGU 🇲🇨#RolexMonteCarloMasters @val_vacherot pic.twitter.com/gopScTic3a
— Rolex Monte-Carlo Masters (@ROLEXMCMASTERS) April 8, 2026
Już wygrana z Luciano Darderim sprawiła, że w kolejnym notowaniu rankingu ATP z 13 kwietnia 2026, Hubert Hurkacz, który tym razem nie broni żadnych punktów rankingowych, gdyż w poprzedniej edycji Rolex Monte Carlo Masters nie występował, zanotuje raczej awans o kilka pozycji, a przede wszystkim już na pewno wyprzedzi w rankingu światowym Kamila Majchrzaka i ponownie będzie rakietą numer 1 polskiego tenisa mężczyzn. kolejnym notowaniu rankingu ATP z 13 kwietnia 2026. Teraz wiadomo, że awans Hubiego w światowym rankingu tenisistów będzie jeszcze większy. Na razie w wirtualnym rankingu Hubert Hurkacz jest 63., a Kamil Majchrzak 71.
Krzysztof Maciejewski



