Startująca z dziką kartą Gina Feistel (WKS Grunwald Poznań) wystąpiła w finale turnieju ITF W50 RokitkiPark Open 2026. W niedzielę, w decydującym meczu na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej, Polka uległa 4:6, 2:6 Ukraince Anastaziji Soboliewej. Dzień wcześniej rywalizację w deblu w imprezie zaliczanej do LOTTO PZT Polish Tour rozgrywanej w Gdańsku zwyciężyła Weronika Falkowska (KS Górnik Bytom).
– Szkoda, że mi się dzisiaj nie udało w finale. Ale jestem zadowolona ze swojego występu w Gdańsku, bo zagrałam tu cztery bardzo dobre mecze. Niektóre były bardzo wyrównane, a mnie udawało się odwrócić ich losy. Dzięki temu miałam dzisiaj szansę powalczyć o największy tytuł w karierze. Niestety trochę mi dzisiaj zabrakło sił, bo jednak upalna pogoda nie ułatwiała gry, ale na pewno przeciwniczka była po prostu lepsza ode mnie – powiedziała Feistel, która zdobyła w Gdańsku 33 punkty w=do rankingu WTA oraz zarobiła 3 395 dolarów brutto.

Córka byłej tenisistki z Sopotu Magdaleny Mróz Feistel ma w dorobku pięć tytułów wywalczonych w singlu, w tym jeden w imprezie ITF W35 w Klosters w 2024 roku. Poza tym zwyciężała czterokrotnie w turniejach rangi ITF W15 w: Monastyrze (2023), Telde (2024), Radomiu (2025I Huamantli (2026). Dzięki punktom wywalczonym w RokitkiPark Open w poniedziałek awansuje aż o 47 lokat na 337. pozycję w rankingu WTA (z 384.), w którym przed ostatnimi kontuzjami była już 296. na świecie.

Niedzielny finał w Gdańsku trwał godzinę i 33 minuty, a rozpoczął się po godzinie 10, kiedy temperatura jeszcze nie zbliżała się do 30 stopni. Zakończyly niemal w południe. Otwarcie należało do Soboliewej, która odskoczyła na 2:0, zanim Polka odrobiła stratę i wyrównała na 2:2.
Ponownie Gina straciła serwis w piątym gemie, więc z przewagą breaka jej rywalka zbudowała prowadzenie 4:2 i 5:3, za zakończyła pierwszą partię wynikiem 6:4 przy pierwszym setbolu, broniąc chwilę wcześniej break pointa.

Również drugą odsłonę finału Soboliewa otworzyła wychodząc na 2:0. Ale kluczowa dla losów tytułu okazała się dopiero seria trzech wygranych gemów, które dały jej bezpieczne prowadzenie 5:1. Potem Fristel utrzymała jeszcze serwis na 2:5, ale w ósmym gemie nie zdobyła już punktu przy podaniu rywalki, która wykorzystała pierwszego meczbola.
W sobotnim półfinale Gina wyeliminowała inną Polkę – Weronikę Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa), która również startowała w RokitkiPark Open z dziką kartą. Wygrała po blisko dwuipółgodzinnej walce 6:1, 7:6 (7-1), odwracając losy drugiej partii ze stanu 2:5, broniąc aż pięć piłek setowych.
Po udanym występie w Gdańsku Ewald przesunie się w górę rankingu WTA o ponad 50 lokat, awansując z 417. w okolice 359. miejsca, najwyższego w dotychczasowej karierze.

Na starcie RokitkiPark Open 2026 stanęło w singlu w sumie siedem Polek, a oprócz Giny i Weroniki z dzikich kart skorzystały także: Amelia Paszun (AZS Poznań/Młode Talenty BNP Paribas) osiągając 1/8 finału po pokonaniu innej posiadaczki specjalnej przepustki – Oriany Gniewkowskiej (Gdańska Akademia Tenisowa).
Trzy kolejne Polki przeszły zwycięsko dwuetapowe eliminacje, a najdalej, bo do ćwierćfinału dotarła Daria Kuczer (BKT Advantage Bielsko-Biała), wyeliminowana przez Feistel. 1/8 finału osiągnęła Weronika Falkowska, a w pierwszej rundzie odpadła Marcelina Podlińska (obie KS Górnik Bytom).

Za to Falkowska w RokitkiPark Open 2026 okazała się najlepsza w grze podwójnej, zdobywając już 36. Tytuł w karierze, a trzeci w tym sezonie. Tym razem stworzyła skuteczny duet z Hiszpanką Georginą Garcią-Perez, a w zaciętym finale pokonały 3:6, 7:5, 11-9 Kazaszkę Żibek Kulambajewą i Węgierkę Amarissę Kiarę Toth.

Weronika jest pierwszą polską triumfatorką gdańskiej imprezy, który odbył się po raz trzeci, ale pierwszy w randze ITF W50 i z pulą nagród 40 tys. dol. W 2024 roku był to turniej ITF W35, a w poprzednim sezonie ITF W15.
W 1/4 finału wystąpiły w tym roku dwa polskie deble: Ewald-Kuczer oraz Gniewkowska i Sara Husar (KT Kubala Ustroń), a także Podlińska z zagraniczną partnerką.

Partnerami trzeciej edycji RokitkiPark Open 2026 są: Rokitki Park, Pomorska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A., Miasto Gdańsk, Ziaja, Aqurama, Beaver Myjnie Samochodowe.
Gdański turniej należy do cyklu LOTTO PZT Polish Tour 2026, którego partnerem tytularnym jest LOTTO, partnerem głównym Ministerstwo Sportu i Turystyki, partnerami – Hertz i Tretorn, a patronem medialnym jest „TENIS MAGAZYN”.

Trzecię edycję RikitkiPark Open, pierwszą rangi ITF W50, możemy uznać za zakończona. Fot. GAT Gdańsk/Marta Kurzacz

