Rankingi WTA i ATP. Iga Świątek i Kamil Majchrzak liderami wśród Biało-Czerwonych

Najwyżej klasyfikowanym obecnie w rankingu światowym polskim tenisistą jest Kamil Majchrzak, który jest 47. Iga Świątek zajmuje trzecie miejsce w rankingu WTA. Fot. Andrzej Szkocki/ATP Tour

W poniedziałek 15 czerwca 2026 ogłoszone zostały najnowsze rankingi WTA tenisistek oraz ATP tenisistów. Turnieje rozegrane w minionym tygodniu (8-14 czerwca) nie wprowadziły istotniejszych zmian w rankingach. Z reprezentantów Polski najwyżej sklasyfikowani w rankingach WTA i ATP są: Iga Świątek – numer trzy i Kamil Majchrzak – 47. miejsce.

Kamil Majchrzak na długo zapamięta ‘s-Hertogenbosch

W sumie w minionym tygodniu mieliśmy po dwie imprezy głównego cyklu WTA oraz ATP. Zarówno tenisiści jak i tenisistki mieli zawody Libema Open 2026 o randzie turniejów ATP 250 i WTA 250.

Impreza Libema Open na trawiastych kortach w holenderskim ‘s-Hertogenbosch na pewno zostanie zapamiętana w Polsce. W grze pojedynczej mężczyzn triumfował Kamil Majchrzak, dla którego to pierwszy w karierze tytuł mistrzowski w turnieju głównego cyklu  ATP Tour, dzięki któremu zaliczył w świtowym rankingu awans o 29 pozycji i debiutuje 15 czerwca w TOP 50 notowania jako 47. rakieta męskiego tenisa na świecie. Szumi jest też nadal najwyżej notowanym w rankingu ATP  tenisistą polskim.

Z kolei Hubert Hurkacz odpadł z tego turnieju w pierwszej rundzie po porażce z Węgrem Martonem Fucsovicsem i w konsekwencji zaliczył w rankingu spadek z 96. na 103. miejsce, po raz pierwszy od prawie ośmiu lat (od sierpnia 2018) wypadając z TOP 100 rankingu ATP w grze pojedynczej mężczyzn. Teraz Hubi będzie się starał powrócić na jak najwyższą lokatę, o co może mu być o tyle łatwiej, że już do końca  trwającego sezonu 2026 nie będzie bronił żadnych punktów rankingowych, może więc  tylko zyskiwać.

Sukces Kamila Majchrzaka jest tym bardziej godny podkreślenia, że turniej, choć rangi ATP 250, był mocno obsadzony, a Polak w drodze po triumf w ćwierćfinale, półfinale oraz w finale zwyciężając tenisistów z czołowej dziesiątki notowania. A przecież dotychczas tylko raz w karierze wygrał z tenisistą z TOP 10 rankingu w  senonie 2025 wygrywając z klasyfikowanym wówczas na dziewiątej pozycji rosyjskim tenisistą Karenem Chaczanowem.

Drugi ubiegłotygodniowy turniej mężczyzn w Stuttgarcie w singlu wygrał najwyżej klasyfikowany w światowym rankingu tenisista amerykański Ben Shelton, który dzięki temu zachował swoją pozycję i nie został wyprzedzony przez pokonanego w finale w ‘s-Hertogenbosch przez Kamila Majchrzaka Alexa de Minaura, najlepszego obecnie tenisistę australijskiego.

Miejsca pozostałych Polaków

Jeśli chodzi o innych polskich tenisistów, na 279. miejsce awansował  Maks Kaśnikowski. Z TOP 300 wypadł  Daniel Michalski zajmujący obecnie 303. lokatę. Niewielki spadek zaliczyli także Filip Peliwo (492. lokata) i Tomasz Berkieta (512. miejsce). Nieco w górę przesunęli się z kolei Olaf Pieczkowski (578. lokata) oraz Marcel Zieliński (587. pozycja).  W TOP 600 z Polaków mamy jeszcze Karola Filara, który plasuje się na 596. miejscu.

Grają w Londynie i w Halle

W obecnym tygodniu tenisiści ponownie rywalizować będą w dwóch imprezach na kortach trawiastych: Terra Wortmann Open w niemieckim Halle oraz w HSBC Championships w Londynie (Queens Club). Oba turnieje mają rangę turniejów ATP 500.

Z Polaków w Halle wystąpi Hubert Hurkacz, który w pierwszej rundzie zmierzy się z rosyjskim tenisistą Andriejem Rublowem. Natomiast Kamil Majchrzak z ‘s-Hertogenbosch udał się do Londynu, gdzie w pierwszej rundzie turnieju na kortach Queens Clubu jego przeciwnikiem będzie najwyżej klasyfikowany w światowym rankingu tenisista czeski Jiri Lehecka (12. ATP).

W Londynie z Biało-Czerwonych mamy także w grze podwójnej Jana Zielińskiego, którego partnerem jest Brytyjczyk Luke Johnson. Polak  w Brytyjczyk, półfinaliści Australian Open 2026 ostatnio z powodu problemów zdrowotnych nie występowali,  teraz wrócili o mają już za sobą udany pierwszy mecz w Londynie. W  pierwszej rundzie para Jan Zieliński/Luke Johnson  zmierzyła się w poniedziałek 15 czerwca z duetem czeskim Jiri Lehecka/Jakub Mensik i po zwycięstwie 3:6, 6:3, 12-10 zameldowała się w drugiej rundzie. Mecz trwał godzinę i 25 minut.  W rozstrzygającym secie trzecim rozgrywanym w formule super tie-breaka – Jan Zieliński i Luke Johnson mieli inicjatywę, przegrywali tylko 0:1 lecz tracąc trzy punkty z rzędu roztrwonili prowadzenie 7:4, a następnie od 9:7 na swoją korzyść nie wykorzystali dwóch następujących po sobie piłek meczowych, tak jak i trzeciego meczbola przy prowadzeniu 10:9 i dopiero po  wypracowaniu, mimo podania rywali,  czwartej piłki meczowej – mając przy prowadzeniu 11:10 –  do dyspozycji serwis zamknęli pojedynek.

W ćwierćfinale przeciwnikami pary Jan Zieliński/Luke Johnson będzie duet Yuki Bhambri/Michael Venus (Indie/Nowa Zelandia).

Turnieje WTA

Jeśli chodzi o tenisistki turniej WTA 250 wygrała Amerykanka Robin Montgomery, która tytuł zdobyła walkowerem, ponieważ do meczu finałowego nie przystąpiła pogromczyni Magdy Linette w półfinale – Czeszka  Barbora Krejcikova. Z kolei mistrzynią  znaczniejszej imprezy rangi WTA 500 na trawiastych kortach Queens Clubu w Londynie została niespodziewanie Chorwatka Donna Vekić, która w finale pokonała Brytyjkę Emmę Raducanu. Już w ćwierćfinale odpadła nieoczekiwanie  Elena Rybakina. Wiceliderka singlowego rankingu WTA straciła tym samym  szanse, by jeszcze bardziej zbliżyć się w rankingu do prowadzącej nieprzerwanie  od 21 października 2024 Aryny Sabalenki z Białorusi.

W obecnym tygodniu tenisistki mają dwie imprezy na kortach trawiastych, obie rangi WTA 500. To  Germany open w Berlinie oraz turniej w Nottingham. Silniej obsadzona jest impreza w stolicy Niemiec, w której turniejową „jedynką” jest Aryna Sabalenka, a „dwójką” Elena Rybakina.

Nie zobaczymy w tych turniejach w grze pojedynczej polskich tenisistek. W Berlinie mogła wystąpić Magdalena Fręch, ale nie przebrnęła dwustopniowych kwalifikacji, w rozegranym dopiero w poniedziałek finale kwalifikacji, w kiepskim stylu przegrywając w dwóch setach 2:6, 4:6 z niżej notowaną 37-letnią Chinką Zhang Shuai (67. WTA).

Trzecia w światowym rankingu tenisistek Iga Świątek powróci na korty w następnym tygodniu podczas turniejów Bad Homburg, w którym w poprzednim sezonie dotarła do finału.

Sensacyjna finalistka French Open 2026 Maja Chwalińska, najprawdopodobniej w środę 17 czerwca dowie się, czy będzie musiała zagrać w kwalifikacjach zbliżającego się wielkoszlemowego The Championships Wimbledon 2016 (początek turnieju głównego w Wimbledonie 29  czerwca),  czy też  organizatorzy przyznają jej „dziką kartę”.

W lipcu Maja Chwalińska zagra w Hamburgu

Maja Chwalińska. Fot. Roland Garros 2026
Maja Chwalińska. Fot. Roland Garros 2026

Na razie, w poniedziałek 15 czerwca dowiedzieliśmy się, że Maja Chwalińska zdecydowała się w lipcu wystąpić w turnieju WTA 250 MSC Hamburg Ladies Open 2026 na ziemnych kortach Rothenbaum w Hamburgu. Impreza będzie rozgrywana w dniach 20-26 lipca.

W zaistniałej sytuacji w imprezie głównego cyklu WTA Tour z Polek zaprezentuje się tylko Alicja Rosolska, która w Nottingham w grze podwójnej wystąpi w parze z Chilijką Alexą Guarachi. Na początek chilijsko-polski duet zagra z rozstawionym z numerem czwartym  duetem Marie Bouzkova/Alexandra Panovawa (Czechy/tenisistka rosyjska).

Sabalenka przed Rybakiną i Świątek

Tymczasem w rankingu WTA w grze pojedynczej, w notowaniu z 15 czerwca  bez zmian pozostała czołowa trójka notowania. Już 87. tydzień a rzędu (nieprzerwanie od 21 października 2024) na czele pozostaje  urodzona w Mińsku, obecnie 28-letnia  Aryna Sabalenka z Białorusi, która 95. w karierze tydzień jako rakieta nr 1 kobiecego tenisa na świecie rozpoczęła z przewagą 957 punktów nad Eleną Rybakiną.

Aryna Sabalenka. Fot. www.depositphotos.com
Aryna Sabalenka. Fot. www.depositphotos.com

Na trzeciej pozycji w rankingu pozostała Iga Świątek. Czwarta jest Amerykanka Jessica Pegula, piąta rosyjska tenisistka Mirra Andriejewa, mistrzyni French Open Roland Garros 2026 w grze pojedynczej kobiet, szósta Amerykanka Amanda Anisimova, siódma kolejna Amerykanka  Cori Coco Gauff, ósma Elina Switolina, tenisistka ukraińska, dziewiąta Kanadyjka Victoria Mboko, a TOP 10 zamyka, tak jak w poprzednim notowaniu singlowego rankingu WTA, Czeszka Karolina Muchova. W czołowej dziesiątce miejscami zamieniły się tylko Amanda Anisimova oraz Mirra Andriejewa

Drugą dziesiątkę notowania otwiera zajmująca 11. lokatę Szwajcarka Belinda Bencic.

Kolejne miejsca w drugiej dziesiątce rankingu zajmują: 12. Ukrainka Marta Kostjuk, 13. Czeszka Linda Noskova, 14. Jasmine Paolini, Włoszka o polskich korzeniach, 15. Japonka Naomi Osaka, podopieczna polskiego trenera Tomasza Wiktorowskiego, 16. rosyjska tenisistka Djana Sznajder, 17 nadzieja amerykańskiego tenisa Iva Jovic, 18 Rumunka Sorana Cirstea, w ostatnim sezonie w karierze prezentująca w wieku 36 lat świetną formę, 19 rosyjska tenisistka Jekaterina Aleksandrowa, a TOP  20 zamyka kolejna tenisistka rosyjska Anna Kalinska. Na miejscu 21. pozostała Maja Chwalińska.

Na 31. pozycję awansowała notując awans o 11 lokat finalistka z Queens Clubu Emma Racucanu, a na 33. miejscu o  43 miejsca wyżej niż w poprzednim notowaniu, jest klasyfikowana triumfatorka z kortów Queens Clubu Donna Vekić. Chorwatka, srebrna medalistka Igrzysk Olimpijskich Paryż 2024 w grze pojedynczej koboet, przypomniała o sobie w świetnym stylu.

Ronin Montgomery, która zdobyła tytuł  w ‘s-Hertogenbosch przsunęłą się w górę rankingu o aż 290! lokat, ale i tak zakmuje obecnie dipiero 194 pozycję w rankingu.

Na pewni zwraca uwagę dopiero 160 lokata mistrzyni olompijskiej z Paryża Chinki Zheng Qinwen.

Lokaty innych Polek

Co z innymi polskimi tenisistkami? Magdalena Fręch, zaliczyła spadek o dwie pozycje na miejsce 45., z kolei Magda Linette, która w ‘s-Hertogenbosch dotarła do półfinału, (trzecia runda), przesunęła się w górę rankingu o 18 pozycji na 48. lokatę. W TOP 50 rankingu mamy zatem obecnie cztery polskie tenisistki!

W drugiej setce notowania mamy z kolei dwie następne Polki: 120. teraz Katarzynę Kawę – duży awans o 23 pozycje oraz Lindę Klimowicovą, która spadła o jedno miejsce i jest klasyfikowana na 166. pozycji. Siódmą Polką w rankingu światowym pozostaje Martyna Kubka, która zaliczyła awans o pięć lokat i jest z rankingową życiówką 230. rakietą kobiecego tenisa na świecie.

WTA Race 2026

W rankingu WTA Race 2026 obejmującym wyłącznie wyniki  z obecnego sezonu 2026, który wyłoni uczestniczki kończącego sezon turnieju WTA Finals 2026, nie doszło do choćby jednej roszady.  Iga Świątek wciąż zajmuje 11. miejsce, co oznacza, że według stanu na 15 czerwca 2026, w Rijadzie nie  byłaby nawet zawodniczką rezerwową.

Prowadzi w tym rankingu mistrzyni French Open Roland Garros 2026 Mirra Andriejewa, która wyprzedza Arynę Sabalenkę, Elenę Rybakinę,  Elinę Switolinę, Jessicę Pegulę, Cori Coco Gauff,  Martę Kostjuk oraz Karolinę Muchovą. Rezerwowymi byłyby Victoria Mboko oraz Sorana Cirstea, do której Iga Świątek traci obecnie 92 punkty.

Karolinie Muchovej, która byłaby ostatnią pełnoprawną uczestniczką WTA Finals 1026, Iga Świątek ustępuje o 567 punktów.

W tym rankingu Maja Chwalińska zajmuje 15. lokatę, Magda Linette – 32., a Magdalena Fręch – 42.

Ranking WTA w grze podwójnej

W rankingu WTA deblistek z 15 czerwca 2026 na czele, tak jak w poprzednim notowaniu, Czeszka  Katerina Siniakova, która wyprzedza swoją obecną deblową partnerkę Amerykankę  Taylor Townsend. Na trzecim miejscu plasuje się  Kanadyjka polskiego pochodzenia Gabriela Dabrowski, a  kolejne lokaty zajmują:  4. Elise Mertens (Belgia), 5. Aleksandra Krunic (Serbia), 6. Anna Danilina (Kazachstan), 7. Luisa Stefani (Brazylia), 8. Zhang Shuai (Chiny, 9. Hsieh Su-wei (Chińskie Tajpej), 10. Jelena Ostapenko (Łotwa). Na 13. pozycji plasuje się Włoszka o polskich korzeniach Jasmine Paolini.

Najwyżej klasyfikowana polska deblistka Katarzyna Piter, tak jak w poprzednim notowaniu zajmuje 62. miejsce. Katarzyna Piter jest jedyną Polką w TOP 100 rankingu WTA deblistek. Następna z Polek w tym rankingu Magda Linette jest klasyfikowana na 113. pozycji. Miejsce 121. zajmuje Weronika Falkowska, 135. Martyna Kubka, a 179. Magdalena Fręch.

W rankingu WTA Double Race, który wyłoni osiem par deblowych na WTA Finals 2026 w Rijadzie  na prowadzeniu mistrzynie Roland Garros 2026 czesko-amerykańska para  Katerina Siniakova/Taylor Townsend.

Na razie do Rijadu jako pełnoprawne uczestniczki pojechałyby jeszcze duety: Anna Danilina/Aleksandra Krunic (Kazachstan/Serbia); Gabriela Dabrowski/Luisa Stefani (Kanada/Brazylia); Elise Mertens/Zhang Shuai (Belgia/Chiny); Ellen Perez/Demi Schuurs (Australia/Holandia); Cristina Bucsa/Nicole Melichar Martinez (Hiszpania/USA); Laura Siegemund/Wiera Zwonariowa (Niemcy/tenisistka rosyjska) oraz Sara Errani/Jasmine Paolini (Włochy).

Rezerwowymi byłyby pary:  Hsieh Su-wei/Jelena Ostapenko (Chińskie Tajpej/Łotwa) oraz Mirra Andriejewa/Djana Sznajder, tenisistki rosyjskie.

Ranking ATP w grze pojedynczej

W rankingu ATP w grze pojedynczej, w czołówce praktycznie bez zmian. W TOP 10 jedyna roszada awans Daniiła Miedwiediewa z ósmej na siódmą pozycję. Rosyjski tenisista zamienił się lokatami z Serbem Novakiem Djokoviciem.

Na czele 76. tydzień w karierze Włoch Jannik Sinner, który wyprzedza Hiszpana Carlosa Alcaraza, niemieckiego tenisistę Alexandra Zvereva, Kanadyjczyka Felixa Auger-Aliassime’a,  Amerykanina Bena Sheltona i Australijczyka Alexa de Minaura. Przewaga Jannika Sinnera nad Carlosem Alcarazem to obecnie 3540 punktów.

Jannik Sinner. Fot. www.depositphotos.com
Jannik Sinner. Fot. www.depositphotos.com

Dziewiątą lokatę zachował  Amerykanin Taylor Fritz, a dziesiątą Włoch Flovio Cobolli.

Druga dziesiątka rankingu przedstawia się obecnie następująco: 11. Aleksander Bublik (Kazachstan), 12. Jiri Lehecka (Czechy), 13. Andriej Rublow (tenisista rosyjski), 14. Casper Ruud (Norwegia), 15. Lorenzo Musetti (Włochy), 16. Jakub Mensik (Czechy), 17. Luciano Darderi (Włochy), 18. Karen Chaczanow (tenisista rosyjski),19. Learner Tien (USA), 20. Valentin Vacherot (Monaco).

Ranking ATP Race to Turin 2026

W rankingu ATP Race to Turin 2026 na czele także Jannik Sinner, który  wyprzedza  Alexandra Zvereva, Carlosa Alcaraza, Flavio Cobolliego, Daniiła Miedwiediewa, Bena Sheltona, Francuza Arthura Filsa oraz Jakuba Mensika. Według stanu na 15  czerwca  2026, jako rezerwowi pojechaliby do Turynu na zamykajcy sezon turniej Nitto ATP Finals 2026 Alex de Minaur oraz Felix Auger-Aliassime. W ogóle nie byłoby w Turynie m.in. Novaka Djokovicia, Taylora Fritza. czy Caspera Ruuda.

W tym rankingu Hubert Hurkacz zajmuje 48., a Kamil Majchrzak 65. miejsce.

W rankingu ATP deblistów prowadzą teraz ex aequo, pokonani w  finale gry podwójnej mężczyzn wielkoszlemowego French Open Roland Garros 2026 Fin Harri Heliovaara i Brytyjczyk Henry Patten.  Trzecią lokatę zajmuje  Argentyńczyk Horacio Zeballos, a czwartą Hiszpan Marcel Granollers, którzy w Paryżu zdobyli w deblu  mężczyzn tytuł mistrzowski. Na piątej pozycji plasuje się Neal Skupski, Brytyjczyk o polskich korzeniach.

Pozostałe lokaty w TOP 10 zajmują: 6/7. Julian Cash i Lloyd Glasspool (obaj Wielka Brytania), 8. Andrea Vavassiri, 9. Simone Boleli (obaj Włochy), 10. Kevin Krawietz (Niemcy).

Jan Zielński, najlepszy obecnie polski deblista, zachował 27. miejsce.  O jedną lokatę, na 83. pozycję, awansował natomiast drugi z Polaków w TOP 100 światowego rankingu deblistów Filip Pieczonka. W drugiej setce notowania mamy czterech kolejnych polskich deblistów: Karola Drzewieckiego (103.) – awans o 11 lokat, Szymona Kielana (125.) – spadek o trzy miejsca, Piotra Matuszewskiego (141.) – awans o 13 pozycji oraz Szymona Walkowa (151.) – zachowana lokata.

Ranking Nitto ATP Finals 2026

W grze podwójnej mężczyzn, według stanu na 15 czerwca 2026, na zamykający sezon turniej Nitto ATP Finals 2026 pojechałyby do Turynu pary: Harri Heliovaara/Henry Patten (Finlandia/Wielka Brytania); Marcel Granollers/Horacio Zeballos (Hiszpania/Argentyna); Simone Bolelli/Andrea Vavassori (Włochy); Christian Harrison/Neal Skupski (USA/Wielka Brytania); Guido Andreozzi/Manuel Guinard (Argentyna/Francja); Marcelo Arevalo/Mate Pavic (Salvador/Chorwacja); Kevin Krawietz /Tim Puetz (Niemcy) oraz Sadio Doumbia/Fabien Reboul (Francja). Rezerwowymi byłyby duety , Theo Arribage/Albano Olivetti (Francja) oraz Julian Cash/Lloyd Glasspool(Wielka Brytania).

Choć ostatnio nie grali, m.in.  w French Open Roland Garros 2026, ani w tysięczniku Internazionali BNL d’Italia 2026, na  dość wysokim 13, miejscu plasują się półfinaliści wielkoszlemowego Australian Open 2026, brytyjsko-polska para Luke Johnson/Jan Zieliński.

Krzysztof Maciejewski
Fot. www.depositphotos.com

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Najwyżej klasyfikowanym obecnie w rankingu światowym polskim tenisistą jest Kamil Majchrzak, który jest 66. Iga Świątek zajmuje ósme miejsce w rankingu WTA. Fot. Tomasz Barański i Artur Bobko

Rywalizacja na tenisowych kortach toczy się w zawrotnym tempie. Ledwo co zakończył się wielkoszlemowy turniej The Champoinships Wimbledon 2026 na trawiastych kortach All England Lawn Tennis and …

Janik Sinner po raz drugi z rzędu zdobył tytuł mistrzowski w Wimbledonie.

Zakończył się rozgrywany na trawiastych kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club wielkoszlemowy turniej tenisowy The Championships Wimbledon 2026. W niedzielę, w ostatnim dniu …

Tomasz Berkieta (WKT Mera Warszawa) zdobył swój czwarty zawodowy tytuł w grze podwójnej. Absolwent programu Młode Talenty BNP Paribas wygrał turniej ITF M15 …

- Ścieżka tenisa drużynowego stała mi się bardzo bliska, i której jestem wierny do dzisiaj – podkreśla Krzysztof Kwinta. Fot. Archiwum prywatne K. Kwinta

Wytrwałość, ciężka praca, umiejętność słuchania i czerpania wiedzy od doskonałych fachowców, pozytywne podejście do ludzi i otaczającego świata, no i, oczywiście, talent do sportu – te wszystkie cechy doprowadziły …