Polskie sukcesy w Tourze. Amelia Paszun najlepsza w deblu, dwa finały Zuzanny Pawlikowskiej

Amelia Paszun (Młode Talenty BNP Paribas) najlepsza w deblu w turnieju ITF W35 w Monastyrze. Fot. PZT

Amelia Paszun (AZS Poznań/Młode Talenty BNP Paribas) odniosła trzecie i zarazem największe w zwycięstwo deblowe, triumfując w turnieju ITF W35 w Monastyrze, gdzie dwa finały osiągnęła Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom). Drugi tytuł w karierze w grze podwójnej zdobył Jan Sadzik (KT Błonia Kraków) w ITF M15 w Szarm el-Szejk. A jeszcze dwaj Polscy tenisiści wystąpili w tym tygodniu w finałach: w grze pojedynczej Daniel Michalski (WKT Mera Warszawa) w imprezie ITF M25 w Santa Margherita di Pula na Sardynii oraz deblista Karol Drzewiecki (WKS Grunwald Poznań) w challengerze ATP 75 w portugalskiej Bradze.

ITF W35 w Monastyrze

Amelia Paszun (Młode Talenty BNP Paribas/AZS Poznań) po raz trzeci w Monastyrze sięgnęła po tytuł w grze podwójnej, tym razem wygrywając tam turniej rangi ITF W35 rozgrywany na twardych kortach. W dwóch finałach, w singlu i w deblu, wystąpiła za to Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom).

Amelia Paszun (Młode Talenty BNP Paribas) ma już na koncie trzy deblowe tytuły w karierze. Fot. PZT

Paszun wystąpiła w Tunezji razem z Czeszką Terezą Krejcovą. Uczestniczka programu Młode Talenty BNP Paribas wcześniej sięgnęła w Monastyrze po tytuły w dwóch imprezach rangi ITF W15 w 2024 (z Inką Wawrzkiewicz) i 2025 roku.

Amelia i Tereza w czterech meczach nie straciły nawet seta. Pokonały Francuzki Sophię Biolay i Jenny Lim 6:3, 6:2, a następnie wyeliminowały rozstawione z numerem trzecim Amerykankę Isabellę Barrerę Aguirre i Chinkę Lan Mi 6:3, 6:4. W półfinale pokonały Orianę Gniewkowską (Gdańska Akademia Tenisowa) i Amerykankę Mirabelle Tahiri-Lemaitre 7:5, 6:3.

Kto by przypuszczał, że dzisiaj słońce otworzy dzień w Bukowej Ostoi Nakielno (koło Wałcza): https://bukowa-ostoja-nakielno.pl/

Wreszcie w sobotnim finale Paszun i Krejcova okazały się lepsze od pary numer jeden w drabince stworzonej przez Pawlikowską i Katarinę Kuzmovą 6:4, 6:4.

Za to polsko-słowacki duet wcześniej uporał się z Japonką Miyu Nakashimą i Chinką Chenting Zhu 6:3, 6:7 (4-7), 10-4, Anną Kmiecik (Młode Talenty BNP Paribas/KS Górnik Bytom) i Ukrainką Poliną Skliar 6:2, 6:3 oraz Holenderką Coco Bosman i Czeszką Denisą Zoldakovą 6:1, 7:6 (7-5). Natomiast duet Kmiecik-Skliar wygrał w pierwszej rundzie z Tunezyjkami Emmą Gharbi i Hanin Rebai 6:0, 6:0.

Gniewkowska i Tahiri-Lemaitre dotarły do półfinału eliminując turniejowe „dwójki” Francuzkę Tiphanie Lemaitre i Holenderkę Demi Tran 6:4, 6:3 oraz Meksykanki Midori Castillo-Mezę i Ingrid Millan-Acostę 2:6, 6:2, 10-5.

W grze pojedynczej najlepiej z Polek w Monastyrze spisała się Pawlikowska, która została rozstawiona w imprezie z numerem czwartym. W trwającym trzy godziny i 17 minut niedzielnym finale Polka przegrała 3:6, 6:3, 6:7 (2-7) z Tiphanie Lemaitre, czyli numerem szóstym w drabince.

Zuzanna rozpoczęła występ od zwycięstwa nad Gniewkowską 6:3, 6:1, która do głównej drabinki awansowała po dwóch zwycięskich pojedynkach w eliminacjach. Potem uporała się z Włoszką Anastazją Bertacchi 6:2, 6:4, a w ćwierćfinale wyeliminowała numer pięć w drabince Weronikę Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa) 2:6, 6:3, 7:5. Te zawodniczki poprzednio trafiły na siebie w lipcowym finale jubileuszowych 100. Narodowych MP w Gdyni, gdzie lepsza również w trzech setach okazała się Pawlikowska.

Zuzanna Pawlikowska wystąpiła w dwóch finałach, w singlu i deblu, w turnieju ITF W35 w Monastyrze, Fot. @Zuzanna Pawlikowska

Awans do finału w ITF W35 dała jej wygrana z rozstawioną z numerem ósmym Czeszką Denisą Zoldakovą 7:5, 3:6, 7:5.

Ewald w drodze do polskiego ćwierćfinału zwyciężyła Kanadyjkę Abigeyle Bhopal 6:1, 6:0 oraz Jessicę Hinojosę-Gomez 6:2, 7:5. Oprócz Zuzanny i Weroniki 1/4 finału osiągnęła również Amelia Paszun.

19-letnia stypendystka programu Młode Talenty BNP Paribas trafiła na otwarcie na rozstawioną z numerem drugim Szwajcarkę Alinę Granwehr, która skreczowała przy stanie 6:4, 2:2 na korzyść Polki. W kolejnym meczu Amelia wygrała z Finką Ellą Haavisto 6:3, 6:4, zanim w walce o miejsce w półfinale uległa 5:7, 2:6 Tiphanie Lemaitre, późniejszej triumfatorce imprezy.

Dzięki dzikiej karcie w turnieju wystartowała też Anna Kmiecik (Młode Talenty BNP Paribas, ale w pierwszej rundzie przegrała z Hinojos-Gomez 5:7, 4:6.

Daniel Michalski po raz kolejny potwierdził, ze świetnie się czuje na Sardynii. Fot. @ITF Tennis

ITF M25 w Santa Margherita di Pula

Daniel Michalski (WKT Mera Warszawa) wystąpił w finale gry pojedynczej w turnieju ITF M25 na kortach ziemnych w Santa Margherita di Pula. Malownicza miejscowość na Sardynii jest wyjątkowo szczęśliwym miejscem dla Polaka, który zdobył tam już siedem z 18 tytułów w karierze, a poprzedni przed dwoma tygodniami.

W niedzielnym finale, trwającym dwie godziny i 47 minut, Daniel – najwyżej rozstawiony w imprezie – przegrał w trzech setach z Włochem Alexandrem Weisem 6:1, 5:7, 1:6.

Wcześniej Polak w trzech pierwszych meczach w drabince okazał się lepszy o włoskich rywali. Pokonał kolejno: Lorenzo Bocchiego 6:0, 6:1, Alessandro Bellifemine’a 6:2, 6:0 i Giovanniego Oradiniego 6:2, 6:3. Potem w półfinale wyeliminował rozstawionego z numerem piątym w drabince Bułgara Iwana Iwanowa 6:1, 4:6, 6:1.

W ten sposób Michalski odniósł drugie zwycięstwo w ciągu trzech tygodni, bowiem 29 września również triumfował w turnieju ITF M25 w Sana Margerita di Pula. Wówczas nie stracił w pięciu meczach nawet seta sięgając po 18. tytuł w karierze, a trzeci w sezonie. W sierpniu Daniel wygrał, tydzień po tygodniu, turniej ITF M15 w Krakowie oraz ITF M25 Astra Coffee & More na obiekcie AZS-u Poznań.

Karol Drzewiecki i Chorwat Admir Kalender finaliści challengera ATP 75 Bradze. Fot. @ATP Challenger Tour

Challenger ATP 75 w Bradze

Karol Drzewiecki (WKS Grunwald Poznań) razem z Chorwatem Admirem Kalenderem osiągnął w tym tygodniu finał w challengerze ATP 75 na kortach ziemnych w portugalskiej Bradze.

Polak rozpoczął swój pierwszy występ z Kalenderem od zaskakująco łatwej wygranej z parą numer dwa w drabince złożonej ze Słowaka Milosa Karola i Czecha Andrew Paulsona 6:2, 6:1. Zaraz po tym ograli Hiszpana Alberto Barroso-Camposa i Szwajcara Johana Niklesa 6:1, 6:3.

W półfinale wyeliminowali rozstawionych z numerem trzecim Hiszpana Inigo Cervantesa i Ukraińca Denisa Molczanowa 6:2, 4:6, 10-6. Ale w finale ulegli Marokańczykowi Younesowi Lalamiemu i Hiszpanowi Mario Mansilli-Diezowi 3:6, 6:2, 14-16, chociaż w super tie-breaku mieli do dyspozycji aż cztery meczbole.

Do ćwierćfinału w Bradze dotarł Szymon Walków (Redeco Wrocław) w parze z Sergio Martosem-Gornesem, po wyeliminowaniu najwyżej rozstawionego debla stworzonego przez Kolumbijczyka Nicolasa Barrientosa i Czecha Mateje Vocela 6:4, 7:6 (8-6). W walce o awans do półfinału polsko-hiszpańska para przegrała z Hiszpanami Maksem Alcalą-Gurrim i Nikolasem Sanchezem-Izquierdo 6:7 (1-7), 6:2, 6-10.

Karol Drzewiecki ma za sobą kolejny finał osiągnięty w deblowym Tourze. Fot. @ATP Challenger Tour

Natomiast Szymon Kielan (KS Górnik Bytom) i Rumun Alexandru Jecan okazali się słabsi w pierwszej rundzie od duetu Cervantes-Molczanow 6:7 (3-7), 3:6.

Filip Pieczonka (SKT Sopot) zdecydował się tym razem na występ tylko w grze pojedynczej. W pierwszym meczu w eliminacjach pokonał Niemca Adriana Oetzbacha 6:4, 6:3, zanim przegrał w walce o miejsce w głównej drabince z Ukraińcem Oleksiejem Krutychem 2:6, 6:4, 0:6.

Jan Sadzik wygrał w deblu swój drugi tytuł ITF M15, tym razem w Egipcie. Fot. PZT

ITF M15 w Szarm el-Szejk

Jan Sadzik (KT Błonia Kraków) sięgnął po drugi w karierze tytuł w turnieju ITF M15. W Szarm el-Szejk triumfował razem z Finame Oskarim Paldaniusem.

Polsko-fiński duet, rozstawiony z numerem trzecim w drabince, nie stracił w Egipcie seta. Na otwarcie uporał się zAmmarem Falehem Alhogbanim z Arabii Saudyjskiej oraz Aldinem Setkicem z Bośni i Hercegowiny 6:1, 6:3, a także Rumunem Tudorem Batinem i Łotyszem Rihardsem Neimanissem 7:6 (7-4), 6:3.

W półfinale pokonali litewską parę Justas Trainauskas i Pijus Vaitiekunas 6:1, 6:1, a w pojedynku o tytuł ograli Francuzów Aarona Gabeta i Ferdinanda Livet-Novkirichka 6:2, 7:6 (7-1). Sadzik wystartował w egipskim kurorcie również w singlu, ale przegrał pierwszy mecz.

Zuzanna Bednarz rywalizuje w turniejach ITF W15 w Kiszyniowie. Fot. @Facebook/Zuzanna Bednarz

ITF W15 w Kiszyniowie

Zuzanna Bednarz (Legia Warszawa), rozstawiona z numerem trzecim w drabince, wystąpiła w półfinale turnieju ITF W15 na kortach ziemnych w Kiszyniowie.

Polska tenisistka pokonała najpierw dwie Ukrainki Krystynę Pocztowyk 6:3, 6:1 i Jelizavetę Trusz 2:6, 6:4, 6:1. Potem wygrała jeszcze ze Szwajcarką Sophie Luescher 7:5, 6:1. Natomiast w półfinale z Norweżką Astrid Wanją Brune-Olsen skreczowała przy stanie 0:6, 1:2.

Bednarz planuje występ w następnym turnieju ITF W15 w stolicy Mołdawii, który odbędzie się w przyszłym tygodniu.

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Hubert Hurkacz (34. ATP), najwyżej obecnie sklasyfikowany polski tenisista, kontynuuje zwycięską serię podczas prestiżowego turnieju ATP 1000 Rolex Shanghai Masters 2026, rozgrywanego …

Na kortach fairPlayce Poznań w dniach 17-18 października 2026 odbędzie się III Kongres Tenisa Dziecięcego. To dwa dni inspirujących zajęć i wykładów poświęconych szkoleniu oraz rozwojowi młodych …

Przed nami ostatnia w sezonie 2026 impreza rangi WTA 1000 – Dongfeng Voyah Wuhan Open 2026 (korty twarde, pula nagród wynosi 4,08 mln dolarów). …

W Szanghaju trwa prestiżowy turniej tenisowy mężczyzn ATP 1000 Rolex Shanghai Masters 2026. W sobotę 10 października, po rozegraniu meczów 1/32 finału w dolnej połowie turniejowej …