Weronika Krupko, dziennikarka „TENIS MAGAZYNU” przekazała Rafałowi Sonikowi, wybitnemu sportowcowi, przedsiębiorcy i filantropowi, koszulkę z autografami reprezentantek Polski. Kwota, za którą – podczas jednego z biznesowych eventów – zostanie sprzedana koszulka wesprze Wielką Wyprawę Maluchów, akcję charytatywną na rzecz dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych. Rafał Sonik tak podsumował moment przekazania koszulki: Pani Weroniko – dziękujemy. Za siłę. Za klasę. Za serce.
Z inicjatywą przekazania koszulki na cele charytatywne wyszła Weronika Krupko, nasza redakcyjna koleżanka: – Spotkałam się z bardzo przychylnym odzewem ze strony wybitnych reprezentantek Polski w tenisie, które szybko i co ważne pozytywnie odpowiedziały na moją prośbę. Iga Świątek, Katarzyna Kawa, Martyna Kubka i Linda Klimovicova złożyły autografy na koszulce reprezentacji Polski. Miało to miejsce w Gorzowie w listopadzie 2025 roku podczas turnieju kwalifikacyjnego Billie Jean King Cup, który Biało-Czerwone wygrały. Zapytałam Rafała Sonika, czy koszulka pomoże w akcji Wielka Wyprawa Maluchów. Padła odpowiedź: Oczywiście.
W tym tygodniu Weronika Krupko przekazała koszulkę do licytacji na ręce Rafała Sonika, przedsiębiorcy, zwycięzcy Rajdu Dakar i dziewięciokrotnego zdobywca Pucharu Świata FIM, a zarazem wielkiego miłośnika… tenisa.
Sam Rafał Sonik tak w mediach społecznościowych podsumował spotkanie z Weroniką: „Są historie, które zmieniają perspektywę. Ta jest jedną z nich. W 2024 roku Pani Weronika została potrącona przez BMW prowadzone przez kierowcę pod wpływem alkoholu i narkotyków. Samochód wjechał w grupę ludzi idących chodnikiem. Jedna osoba zginęła. Weronika w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Jej życie zatrzymało się w jednej sekundzie. Przeszła poważną operację i długą rehabilitację.
Powiedziała wprost: w powrocie pomógł jej tenis. W szpitalu wyobrażała sobie, że znów stoi na korcie. To był punkt, do którego wracała myślami, gdy wszystko inne było niepewne.
Dziś Pani Weronika stoi po jasnej stronie tej historii i jako ofiara wypadku postanowiła przekuć własne doświadczenie w dobro. Przekazała nam na charytatywną licytację koszulkę z podpisami reprezentantów Polski w tenisie, w tym Igi Świątek, z której dochód wesprze działania Fundacji Stars4Stars oraz Wielka Wyprawa Maluchów dla Dzieci.
To pokazuje, że można doświadczyć bólu i mimo to wybrać działanie. Że można być ofiarą i stać się inspiracją.
Nasz projekt ma sens wtedy, gdy rodzi takie postawy. Pani Weroniko – dziękujemy. Za siłę. Za klasę. Za serce.”
Skąd się wziął pomysł Wielkiej Wyprawy Maluchów? – Trzy lata temu spotkaliśmy się z Kajetanem Kajetanowiczem – już wtedy bardzo utytułowanym polskim zawodnikiem rajdowym i Sobiesławem Zasadą. Rozmowę zainicjował Marcin Małysz, wówczas dziennikarz z Krakowa. To było takie dziennikarsko-pasjonackie spotkanie. Okazało się, że wszyscy przy stole mamy cudowne wspomnienia z „maluchami” – Fiatami 126p. Dla każdego z nas „maluch” wiązał się z młodością, radością, emocjami sportowymi, emocjami biznesowymi, emocjami takimi bardzo ludzkimi, bo moja dziewczyna też miała małego fiata. Pomysł był taki, by „maluchami” raz na rok się gdzieś wspólnie wybrać i zrobić razem coś dobrego – wyjaśnia Rafał Sonik.
Celem cyklicznej już imprezy – Wielkiej Wyprawy Maluchów – jest zebranie jak najwięcej środków na pomoc dzieciom poszkodowanym w wypadkach samochodowych, jak również edukacja i prewencja związana z bezpieczeństwem na drogach.
W 2023 roku wyprawa dotarła do Monte Carlo i zebrała ponad dwa miliony złotych, by w 2024 dojechać do Monte Cassino i zebrać ponad pięć milionów! W 2025 roku ten wyjątkowy konwój ruszył na północ – wokół Bałtyku.
Wielka Wyprawa Maluchów to projekt stworzony przez Sobiesława Zasadę, Rafała Sonika, Kajetana Kajetanowicza i Marcina Małysza.
(Ł)



