Najwyżej klasyfikowany obecnie w rankingu światowym polski tenisista Kamil Majchrzak (62. ATP) nie zagra w turnieju głównym imprezy ATP 250 Brisbane International, natomiast Maja Chwalińska (150. WTA), szósta polska tenisistka w rankingu WTA, nie wystąpi w turnieju głównym WTA 250 w Auckland. Oboje przegrali finałowe mecze dwustopniowych kwalifikacji. Kamil Majchrzak – mimo świetnego początku meczu – przegrał z francuskim tenisistą Quentinem Halysem (91. ATP) 6:1, 6:7 (5), 4:6, z kolei Maja Chwalińska uległa 3:6, 2:6 Czeszce Gabrieli Knutson (185. WTA).
ATP 250 Brisbane
Początek meczu Kamila Majchrzaka z Quentinem Halysem, zupełnie nie zapowiadał porażki polskiego tenisisty. W secie otwarcia Szumi dominował na korcie wygrywając po zaledwie 24 minutach 6:1. Jedynego gema Polak stracił przy serwisie rywala prowadząc już 5:0, a jedyny break-point obronił przy prowadzeniu 4:0.
Zapowiadał się pewny awans Szumiego, ale od seta drugiego Quentin Halys zdecydowanie poprawił grę i rywalizacja na korcie zrobiła się bardzo wyrównana.
W drugiej partii nie było breaków i nic dziwnego, że o wyniku zadecydował tie-break. Nieco skuteczniejszy w rozstrzygającej rozgrywce okazał się tenisista francuski. Szumi na pierwszy mini-break dla rywala natychmiast wprawdzie odpowiedział i mieliśmy remis 4:4, ale końcówka należała do Francuza. Kluczowy okazał się mini-break zdobyty prze Quentina Halysa na 6:4. Francuz wypracował wówczas dwie piłki setowe i chociaż pierwszą mający do dyspozycji serwis Kamil Majchrzak obronił, przy drugiej, już przy własnym podaniu, Francuz zamknął drugą partię meczu wygrywając 7:6 (5) i doprowadzając do rozstrzygającego seta trzeciego.
Dopiero wówczas okazało się, jak istotny byłby break, którego Kamil Majchrzak mógł zdobyć na otwarcie drugiego seta, miał bowiem w pierwszym gemie dwa nie następujące bezpośredni po sobie break-pointy.
Decydujący set trzeci również nie potoczył się po myśli Kamola Majchrzaka, który już w pierwszym gemie stracił serwis i tej straty nie był już w stanie odrobić. Największą ku temu szansę tenisista urodzony w Piotrkowie Trybunalskim miał niemal natychmiast, lecz w drugim gemie trzeciej odsłony meczu zmarnował break-point. Polak walczył do końca. Jeszcze w ostatnim jak się okazało gemie pojedynku, kiedy Francuz serwował po zwycięstwo i awans do turnieju głównego, Kamil Majchrzak prowadził 30:15, ale nie dał rady. Pierwszą piłkę meczową Szumi zdołał wprawdzie obronić, ale na moment Quentin Halys wypracował drugiego meczbola i tego już nie zmarnował zapewniając sobie udział w turnieju głównym imprezy w Brisbane po pokonaniu Kamila Majchrzaka 1:6, 7:6 (5), 6:4.
Mecz trwał dwie godziny i cztery minuty, w czego zdominowany przez Polaka set otwarcia 24 minuty, set drugi 57 minut, a rozstrzygający trzeci 43 minuty.
Wobec porażki Kamila Majchrzaka, jedynym polskim tenisistą, który wystąpi w ATP 250 Brisbane International 2026 będzie deblista Jan Zieliński. W pierwszej rundzie gry podwójnej argentyńsko-polska para Camilo Ugo Carabelli/Jan Zieliński zmierzy się z parą hiszpańsko-czeską Alejandro Davidovich Fokina/Jiri Lehecka. Na zwycięzców czekają już w 1/8 finału najwyżej rozstawieni Brytyjczycy Julian Cash i Lloyd Glasspool, czyli najlepsza obecnie para deblowa w męskim tenisie na świecie. Brytyjczycy w pierwszej rundzie mieli wolny los.
WTA 250 Auckland
Pojedynek Mai Chwalińskiej z Gabrielą Knutson w finale kwalifikacji turnieju WTA 250 w Auckland, przegrany przez Polkę wyraźnie w dwóch setach 3:6, 2:6 był bardziej wyrównany i zacięty niż wskazuje na to suchy wynik. Tenisistki rywalizowały godzinę i 36 minut.

Maja Chwalińska miała swoje szanse, ale niestety ich nie wykorzystała. Polka już na otwarcie meczu mogła zdobyć break, lecz zmarnowała dwa break-pointy w gemie rozpoczynającym rywalizację. Urodzona w Tarnowskich Górach polska tenisistka cel osiągnęła w gemie piątym, kiedy, kilka minut po tym jak sama obroniła break-point w gemie czwartym, przełamała serwis przeciwniczki obejmując prowadzenie 3:2.
Niestety Maja Chwalińska nie tylko nie poszła za ciosem, ale już do końca seta nie wygrała żadnego gema. Po 40 minutach przegrywając pierwszą odsłonę meczu 3:6. Przede wszystkim Polsce zabrakło dobrego serwisu, w dwóch ostatnich własnych genach serwisowych w secie pierwszym (na 3:3 oraz 3:5), Maja Chwalińska wygrała tylko jedną akcję.
Druga odsłona meczu trwała blisko godzinę, dokładnie 56 minut, tylko w jednym gemie serwisowym Polki oraz w jednym Czeszki nie było break-pointów, znacznie więcej wypracowała ich nasza tenisistka (w samym gemie szóstym aż sześć), breaki zdobywała jednak tylko Gabriela Knutson dwukrotnie przełamując serwis Polki, podczas gdy Maja Chwalińska zdołała wygrać zaledwie dwa gemy, oba przy swoim podaniu. W konsekwencji drugi set polska tenisistka przegrała 2:6, zaś całe spotkanie 3:6, 2:6.
W Auckland w turnieju głównym wystąpi zatem tylko jedna Polka. Rozstawiona z numerem piątym Magda Linette (54. WTA), druga obecnie polska tenisistka w rankingu światowym w pierwszej rundzie zmierzy się ze słynną Amerykanką Venus Williams. Mecz powinien się rozpocząć jeszcze w niedzielę 4 stycznia 2026 czasu polskiego o godzinie 23. Transmisja meczu Linette – Williams w Canal+ Sport 2.
Magda Linette wystąpi również w grze podwójnej w parze z Shuko Aoyamą. Rywalkami Polki i Japonki w pierwszej rundzie będą Amerykanka Sabrina Santamaria i Chinka Tang Qianhui.
Krzysztof Maciejewski

