Porażka Magdaleny Fręch w Budapeszcie

Magdalena Fręćh. Fot. Dubai Duty Free Tennis Championship 2024

Po zakończeniu wielkoszlemowego turnieju tenisowego The Championships 2024 na trawiastych kortach w Wimbledonie, w trzecim tygodniu lipca tenisistki i tenisiści wracają do rywalizacji na kortach ziemnych. To oczywiste, jako że już za niespełna dwa tygodnie -26 lipca –  rozpoczynają się Igrzyska XXXIII Letniej Olimpiady  Paryż 2024,  a olimpijski turniej w tenisie rozgrywany będzie w dniach 27 lipca – 4 sierpnia na ziemnych kortach im. Rolanda Garrosa, tych samych które są areną wielkoszlemowego Rolanda Garrosa. W poniedziałek rozstawiona w turnieju WTA 250 Hungarian Grand Prix w Budapeszcie z numerem piątym 26-letnia Magdalena Fręch zmierzyła się w pierwszej rundzie z niżej notowaną, ale niebezpieczną tenisistką rosyjską Eliną Awanesian (75. WTA). Polka poniosła porażkę 6:7 (5), 4:6.

Awanesian pokonała Fręch

W imprezach zaliczanych do głównego cyklu WTA oraz ATP wystąpią tylko polskie tenisistki. Dwie Polki  zaprezentują się w turnieju WTA 250 Hungarian Grand Prix w Budapeszcie (kort ziemny, pula nagród  232 tys. euro).

W grze pojedynczej w  stolicy Węgier  zagrała rozstawiona z numerem piątym Magdalena Fręch (56. WTA), trzecia obecnie polska tenisistka w światowym rankingu. Urodzona w Łodzi podopieczna trenera Andrzeja Kobierskiego ma już za sobą pierwszy mecz w turnieju. W poniedziałek rozstawiona w zawodach z numerem piątym 26-letnia Magdalena Fręch zmierzyła się z niżej notowaną, ale niebezpieczną tenisistką rosyjską Eliną Awanesian (75. WTA).

czytaj też: Andrzej Kobierski: Magdę stać na walkę o TOP 30

Mecz od początku był bardzo interesujący. W trwającym aż godzinę i sześć minut secie otwarcia Polka prowadziła z przewagą breaka 3:1, ale rywalka natychmiast odpowiedziała re-breakiem. Druga strata serwisu sprawiła, Magdalena Fręch przegrywała 4:5 i na dodatek Elina Awanesian serwowała za moment po zwycięstwo w secie. Tym razem Polka natychmiast odpowiedziała przełamaniem powrotnym i ostatecznie o wyniku pierwszej partii meczu decydował tie-break. Magdalena Fręch już na otwarcie rozstrzygającej rozgrywki straciła punkt przy własnym serwisie, następnie przegrywała już 1:4  ze stratą dwóch mini-breaków, ale wróciła do gry, po dwóch mini-breakach doprowadzając do wyniku 3:4. Niestety na moment ponownie nie zdobyła punktu, przy własnym podaniu i chociaż przy prowadzeniu tenisistki rosyjskiej obroniła przy jej serwisie piłkę setowa, mając do dyspozycji serwis raz jeszcze przegrała wymianę i set otwarcia na swoim koncie zapisała Elina Awanesian, która wygrała tie-break 7:5  cały pierwszy set meczu 7:6 (5).

Drugą partię pojedynku Magdalena Fręch zaczęła od przełamania serwisu rywalki, ale przewagi ponownie nie utrzymała tracąc serwis w gemie szóstym.

W gemie 10. podopieczna trenera Kobierskiego, przegrywająca w tym momencie 4;5 obroniła przy własnym serwisie piłkę meczową lecz przy przewadze nie zdołała następnie zamknąć gema,a drugiej piłki meczowej już nie obroniła odpadając z turnieju po porażce z Eliną Awanesian 6:7 (5), 4:6. Mecz trwał godzinę i 58. minut.

O niepowodzeniu Magdaleny Fręch zadecydowała przede wszy6stkim słaba dyspozycja serwiaowa.

Turniejową jedynką jest w Budapeszcie rosyjska tenisistka Diana Shnaider, dwójką Bułgarka Wiktorija Tomowa, a trójką Chinka Wsang Xiyu. Tytułu w grze pojedynczej broni Rosjanka Maria Timofiejewa.

W grze podwójnej zagra natomiast poznanianka Katarzyna Piter, która w parze z Węgierką Fanny Stollar bronić będzie w Budapeszcie tytułu zdobytego w sezonie 2023. Obrończynie tytułu  na początek zagrają w pierwszej rundzie z duetem chorwacko-niemieckim Mariana Drazić/Tamara Korpatsch.

Kawa w Palermo

Z kolei w imprezie WTA 250 na ziemnych kortach w Palermo zaprezentuje się z Biało-Czerwonych Katarzyna Kawa. Urodzona w Krynicy czwarta polska tenisistka w rankingu WTA pomyślnie przebrnęła dwustopniowe kwalifikacje, a w pierwszej rundzie czeka ją spore wyzwanie, zmierzy się bowiem z Karoliną Muchovą (czytaj też: Karolina Muchova – Czeszka, która ma też grzeszną przyjemność…). Czeszka, m.in. finalistka wielkoszlemowego Roland Garros 2023 (dopiero w finale przegrała z Igą Świątek), która niedawno wróciła do między6narodowej rywalizacji po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją nadgarstka, otrzymała od organizatorów dziką kartę.

Czeszka była już dziesiątą rakietą świata. Fot. www.depositphotos.com

W imprezie we Włoszech najwyżej rozstawiona została obrończyni tytułu Chinka Zheng Qinwen, którą organizatorzy obdarowali dziką kartą, turniejowa dwójka to Karolina Muchova, trójka  to Amerykanka Peyton Stearns, a czwórka – francuska tenisistka Diane Parry.

W Gstaad Biało-Czerwoni grają w debla

W rozgrywanych w tym tygodniu turniejach  głównego cyklu ATP Tour, po tym jak z imprezy ATP 250 w szwajcarskim Gstaad wycofał się Hubert Hurkacz, a dwustopniowych kwalifikacji – po porażce w pierwszej rundzie –  nie przebrnął Maks Kaśnikowski, dla którego był to debiut w zawodach głównego cyklu ATP – w grze pojedynczej nie zobaczymy przedstawicieli polskiego tenisa. W Gstaad wystąpią  natomiast dwie pary deblowe z polskimi tenisistami w składzie. Duet polsko-hinduski Karol Drzewiecki/Sumit Nagal  w pierwszej rundzie zmierzy się z parą francuską Alexandre Muller/Luca van Assche. Z kolei parę w której partnerem Piotra Matuszewskiego będzie rosyjski tenisista Paweł Kotow, na początek czeka pojedynek z duetem holenderskim David Pel/Bart Stevens.

Krzysztof Maciejewski
Fot. www.depositphotos.com

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Katarzyna Kliber przygodę z tenisem rozpoczęła się tak, jak bywa w wielu innych przypadkach. Pierwszy raz na kort zabrał ją tata. Miała wtedy 6 lat, ale jak …

- Do czerwca jest jeszcze trochę czasu, ale już teraz mogę zadeklarować, że jestem chętny do gry w preeliminacjach - powiedział Jasza Szajrych. Fot. Karolina Kiraga-Rychter

Za dwa miesiące inauguracja tenisowego Challengera z cyklu ATP Tour Enea Poznań Open (14-20 czerwca). Organizator poinformował, że w sprzedaży są już bilety na to wydarzenie. Emocje w Parku Tenisowym …

W ćwierćfinale turnieju w Stuttgarcie jest już rozstawiona w turnieju z numerem czwartym Ukrainka Elina Switolina. Fot. Porsche Tennis Grand Prix 2026/WTA Tour

W decydującą fazę wkracza rozgrywany na ziemnych kortach w hali Porsche Arena w Stuttgarcie tenisowy turniej kobiet WTA 500 Porsche Tennis Grand Prix 2026. Już w środę …

Iga Świątek pokonała Niemkę Laurą Siegemund w drugiej rundzie turnieju WTA 500 w Porsche Arena w Stuttgarcie. Fot. Tomasz Barański

Iga Świątek (4. WTA) pokonała Niemkę Laurą Siegemund (51. WTA) 6:2, 6:3 w drugiej rundzie turnieju WTA 500 Porsche Tennis Grand Prix 2026 …