Nowości

Polscy mistrzowie challengera w Splicie

dnia

Pierwsze tytuły w ATP Challenger Tour – Kacpra Żuka oraz debla Szymon Walków i Jan Zieliński (wszyscy LOTOS PZT Team), a także zwycięstwo kobiecej reprezentacji Polski nad Brazylią 3:2 w Bytomiu, w meczu Billie Jean King Cup (dawniej Fed Cup) – to najważniejsze wydarzenia tego tygodnia w polskim tenisie.

Tekst: Tomasz Dobiecki

W drugiej z rzędu imprezie na kortach ziemnych w Splicie (z pulą nagród 44,82 tys. euro) polscy zawodnicy zgarnęli obydwa tytuły. Swoje pierwsze zwycięstwo w cyklu challengerów odnotował Kacper Żuk, który dzięki temu w poniedziałek awansuje na 172. pozycję w rankingu ATP Tour, najwyższą w dotychczasowej karierze.

To były bardzo pracowite dni w wykonaniu zawodnika LOTOS PZT Team, bowiem musiał najpierw przejść dwie rundy eliminacji, a potem wygrał jeszcze pięć meczów. Od ważnego zwycięstwa – nad doświadczonym Czechem Lukasem Rosolem 6:4, 7:6 (7-4) – rozpoczął występ w głównej drabince.

Następnie pokonał Niemca Maximiliana Marterera 6:4, 7:6 (7-4), Australijczyka Aleksandra Vukicia 6:4, 6:1, a jedynego seta stracił w półfinale, w którym wyeliminował Szweda Eliasa Ymera 6:7 (5-7), 6:0, 6:1. W niedzielnym finale tenisista prowadzony przez trenera Aleksandra Charpantidisa nie dał większych szans Francuzowi Mathiasowi Bourgue, wygrywając z nim w niedzielę 6:4, 6:2.

Dzień wcześniej z pierwszego wspólnego deblowego tytułu w imprezie rangi ATP Challenger Tour cieszyli się Walków i Zieliński, którego na miejscu wspierał jego trener Mariusz Fyrstenberg, kapitan reprezentacji Polski w Pucharze Davisa.

Duet LOTOS PZT Team okazał się najlepszy w całym turnieju nie oddając rywalom nawet seta. Już w półfinale zrewanżował się Kazachom Andriejowi Gołubiewowi i Aleksandrowi Nedowiesowowo (nr 2.) za porażkę w ubiegłotygodniowym finale właśnie w Splicie.

Natomiast w finale pewnie wygrał z Francuzów Gregoirem Barrerem i Albano Olivettim 6:2, 7:5. Walków odnotował w ten sposób swoje szóste zwycięstwo w challengerach ATP, a Zieliński – drugie.

Nie powiodło się w Splicie Karolowi Drzewieckiemu, który w parze z Niemcem Denielem Masurem odpadł w pierwszej rundzie.

My wciąż dochodzimy do siebie po wielkich emocjach i huśtawce emocji, jakich dostarczyła nam kobieca reprezentacja Polski w Bytomiu. W Hali Na Skarpie drużyna prowadzona przez kapitana Dawida Celta wygrała z Brazylię 3:2 w meczu play off i awansowała do przyszłorocznych kwalifikacji o prawo gry w finałowym turnieju Billie Jean King Cup w Budapeszcie.

Na uznanie zasługuje postawa i zaangażowanie wszystkich kadrowiczek powołanych na to spotkanie: Katarzyny Kawy, Magdaleny Fręch (LOTOS PZT Team), Urszuli Radwańskiej, Weroniki Falkowskiej (LOTOS PZT Team) i Pauli Kanii-Choduń oraz sztabu trenerskiego i medycznego. Ale nie sposób szczególnie w tym gronie nie wyróżnić Magdaleny Fręch, która zdobyła wszystkie trzy punkty dla zespołu gospodyń, w tym decydujący w deblu razem z Kasią Kawą.

Pamiętajmy, że każda z tych zawodniczek przyjeżdżając na zgrupowanie i mecz w Bytomiu, zrezygnowała z możliwości startów w Turze. Często tak naprawdę z dwóch występów w eliminacjach większych turniejów, rozgrywanych w weekendy. Tym bardziej dziękujemy im życzymy dziewczynom sukcesów w indywidualnych startach. Tym bardziej, że część z nich ruszyła w świat prosto z Bytomia.

W mijającym tygodniu warto także odnotować półfinał Daniela Michalskiego (LOTOS PZT Team) w turnieju ITF 15 w Kairze (pula nagród 15 tys. dol.), gdzie musiał uznać wyższość Włocha Giacomo Dambrosiniego 6:3, 4:6, 4:6.

W dużej imprezie ATP Masters 100 w Monte Carlo (pula nagród 2,046 mln euro), w eliminacjach singla, wrócił na korty po kontuzji Kamil Majchrzak (LOTOS PZT Team) i wygrał w nich jeden mecz. W głównej drabince rozstawiony z numerem 13. Hubert Hurkacz odpadł w drugiej rundzie, również w deblu w parze z Kanadyjczykiem Feliksem Augerem-Aliassimem, podobnie jak polsko-holenderski duet Łukasz Kubot Wesley Koolhof (nr 6.).

Fot. Split Open oraz Andrzej Szkocki

Sugerowane artykuły

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *