Za nami pierwszy dzień ATP Next Gen Finals 2024, ostatniej już prestiżowej, międzynarodowej imprezy sezonu 2024 w męskim tenisie. ATP Next Gen Finals – rozgrywany od 2017 roku turniej z udziałem ośmiu najlepszych, zakwalifikowanych tenisistów do lat 21 – po raz drugi w historii odbywa się w Arabii Saudyjskiej, konkretnie w Jeddah. Impreza potrwa do 22 grudnia. Niespodzianką pierwszego dnia była porażka Jakuba Mensika (48. ATP). Zdecydowany faworyt, którym był Czech przegrał w pięciu setach z Amerykaninem Learnerem Tienem (122. ATP).
W turnieju bierze udział ośmiu najlepszych zawodników według rankingu ATP Race, w pierwszej fazie rywalizujących systemem każdy z każdym w dwóch grupach liczących po czterech tenisistów. Do półfinałów rozgrywanych na krzyż (zwycięzca jednej grupy kontra drugi zawodnik drugiej grupy) awansuje po dwóch najlepszych tenisistów każdej z grup, tak jak w „dorosłym” ATP Finals. Zwycięzcy półfinałów, oczywiście grają następnie w finale o triumf w całej imprezie. Mecze podczas ATP Next Gen Finals rozgrywa się do trzech wygranych setów, a te do czterech gemów. Przy stanie 3:3 w gemach rozgrywany jest tie-break według klasycznych reguł. Nie ma netów przy serwisach, a także przewag w gemie przy wyniku 40:40.
czytaj też: Czas na Next Gen Finals w Arabii Saudyjskiej
Lista uczestników siódmej edycji imprezy przedstawia się następująco:
Arthur Fils (Francja)
Alex Michelsen (USA)
Jakub Mensik (Czechy)
Shang Juncheng (Chiny)
Leaner Tien (USA)
Luca van Assche (Francja)
Nishesh Basavareddy (USA)
Joao Fonseca (Brazylia)
W środę 18 grudnia 2024 odbyły się mecze pierwszej kolejki fazy grupowej.
Najpierw odbyły się mecze Grupy Czerwonej. Na inaugurację Shang Juncheng (50. ATP, Chiny, 4) zmierzył się z Lucą van Assche (128. ATP, Francja, 6). Mecz był interesujący, wyrównany, dwa z czterech setów zostały rozstrzygnięte dopiero w tie-breaku. W obu tie-breakach skuteczniejszy okazał się niżej notowany w światowym rankingu Luca van Assche, nieco niespodziewanie wygrywając w czterech setach 4:3 (3), 2;4, 4:1, 4:3 (5).
W drugim rodowym meczu tej grupy doszło do meczu dwóch tenisistów amerykańskich. Zmierzyli się turniejowa „dwójka” Alex Michelsen (41. ATP) oraz turniejowa „siódemka” Nishesh Basavareddy (138. ATP). Faworyt Alex Michelsen napotkał duży opór rywala, ostatecznie jednak sobie poradził, po odwróceniu przebiegu zmagań zwyciężając 2:4, 4:3 (5), 4:3 (4), 4:2.

W Grupie Niebieskiej najpierw na korcie rywalizowali Jakub Mensik (48. ATP, Czechy, 3) oraz Learner Tien (122. ATP, USA, 5). To był najbardziej zacięty, trwający aż dwie godziny, 21 minut pojedynek, w którym szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę. Po pięciu setach 4:3 (6), 4:3 (3), 2:4, 2:4, 4:3 (8) wygrał dużo niżej klasyfikowany w rankingu ATP Amerykanin. Zdecydowany faworyt, którym był Jakub Mensik przegrał wprawdzie po tie-breakach dwie pierwsze partie meczu, ale następnie przejął inicjatywę na korcie doprowadzając do rozstrzygającego seta piątego. W nim nie było breaków, więc o zwycięstwie zadecydował trzeci w tym meczu tie-break. Jakub Mensik prowadził w nim 4:1 oraz 5:3, ale przy wyniku 5:4 stracił punkt przy własnym podaniu i szanse się wyrównały, po czym przez kilka wymian, wszystko przebiegało zgodnie z regułą własnego serwisu. W tej sytuacji pierwszy piłkę meczową obronił przy własnym serwisie i wyniku 5:6 tenisista czeski, następnie przy prowadzeniu Jakuba Mensika 7:6 to samo uczynił Learner Tien. Czech mając do dyspozycji serwis obronił jeszcze piłkę meczową przegrywając 7:8, ale wówczas stracił punkt przy własnym serwisie i to był klucz do zwycięstwa Amerykanina, który objął prowadzenie 9:8 i trzeciej piłki meczowej, już przy własnym serwisie nie zmarnował odnosząc w meczu niespodziewane zwycięstwo.
Na koniec dnia, najwyżej rozstawiony główny faworyt imprezy Arthur Fils (20. ATP, Francja) zmierzył się z najniżej notowanym w światowym rankingu uczestnikiem turnieju, Brazylijczykiem Joao Fonsecą (145. ATP). Pojedynek trwający godzinę i 53 minuty okazał się najkrótszym pojedynku dnia i po pięciu setach zakończył się sensacyjnym zwycięstwem klasyfikowanego w rankingu ATP o ponad 100 pozycji niżej Brazylijczyka 3:4 (9), 4:2, 4:1, 1:4, 4:1.
Plan gier na czwartek
W czwartek 19 grudnia, w drugiej kolejce meczów grupowych, zmierzą się ze sobą tenisiści, którzy w środę ponieśli porażki oraz ci, którzy rozpoczęli turniej od zwycięstw.
Dodajmy, że za turniej uczestnicy nie zdobywają punktów do rankingu ATP, triumf nie jest zaliczany jako wygrany turniej ATP Tour, ale mecze liczą się do oficjalnego bilansu sezonu wygrana-przegrana. Nagroda pieniężna o wartości 2 275 000 dolarów jest rozdzielana.
Warto też zaznaczyć, że od samego początku podczas zawodów regularnie testowane są nowe i eksperymentalne zasady, które mogą, ale nie muszą być wprowadzane później do innych wydarzeń tenisowych. Przykładowo impreza jest pionierem we wdrożeniu elektronicznego sprawdzania linii (tzw. „Hawk-Eye Live”, które całkowicie zastąpiło sędziów liniowych. Inne eksperymentalne rozwiązania obejmują systemy punktacji różniące się od stosowanych podczas innych wydarzeń tenisowych, tenisiści komunikują się ze swoimi trenerami przez słuchawki.
Siódma edycja turnieju
Dotychczas odbyło się sześć edycji turnieju. W pierwszej w roku 2017 zwyciężył Koreańczyk Chung Hyeon pokonując w finale Andrieja Rublowa; w roku 2018 najlepszy był Grek Stefanos Tsitsipas pokonując w decydującym meczu Alexa de Minaura z Australii; w sezonie 2019 triumfował Włoch Jannik Sinner, obecnie zdecydowany lider rankingu ATP, lepszy w finale od Alexa de Minaura; w roku 2021 zwyciężył trzeci obecnie w rankingu światowym były jego lider Hiszpan Carlos Alcaraz, który w finale pokonał Amerykanina Sebastiana Kordę, w roku, 2022 z końcowego sukcesu cieszył się Amerykanin Brandon Nakashima, w finale lepszy niż Czech Jiri Lehecka. Wreszcie w roku 2023 triumfował Serb Hamad Medjedović po finałowym zwycięstwie z Francuzem Arthurem Filsem, najwyżej rozstawionym w rozpoczętym właśnie ATP Next Gen Finals 2024. W roku 2020 zawody zostały odwołane z powodu pandemii COVID 19.
Do roku 2022 turniej zawsze rozgrywany był na twardym korcie w Mediolanie, teraz po raz drugi odbywa się w Jeddah.
Spośród dotychczasowych bohaterów zawodów, w zasadzie tylko Chung Hyeon oraz – na razie – Hamad Medjedović, nie zrobił poważniejszej tenisowej kariery.
Przypomnieć jeszcze możemy, że w drugiej edycji ATP Next Gen Finals występował Hubert Hurkacz, kończąc udział na fazie grupowej.
Krzysztof Maciejewski


