Next Gen Finals 2024. Czas na półfinały

Joao Fonseca. Fot. @nextgenfinals

W Jeddah w Arabii Saudyjskiej trwa ATP Next Gen Finals 2024, ostatnia już prestiżowa, międzynarodowa impreza sezonu 2024 w męskim tenisie. ATP Next Gen Finals – rozgrywany od 2017 roku turniej z udziałem ośmiu najlepszych, zakwalifikowanych tenisistów do lat 21. W piątek 20 grudnia zakończyła się faza grupowa. W sobotnich półfinałach najlepszy w grupie A (Niebieskiej) rewelacyjny Brazylijczyk Joao Fonseca, najniżej rozstawiony uczestnik imprezy, zmierzy się z drugim w grupie B (Czerwonej) Francuzem Lucą van Assche, a najlepszy w Grupie B Amerykanin Alex Michelsen z drugim w grupie A amerykańskim tenisistą Learnerem Tienem, turniejową siódemką.

W ostatniej kolejce istotne były dwa mecze decydujące o tym, którzy tenisiści uzupełnią grono półfinalistów. Joao Fonseca (145. ATP) oraz Alex Michelsen (41. ATP) byli już pewni awansu z pierwszej pozycji w swoich grupach.

W grupie B premiowaną awansem drugą lokatę zapewnił sobie Francuz Luca van Assche (128. ATP), który okazał się lepszy niż Amerykanin Nishesh Basavareddy (138. ATP), wygrywając w czterech setach 3:4 (2), 4:3 (7), 4:2, 4:2. Kluczowy dla wyniku meczu był być może set drugi, w którym Amerykanin w tie-breaku miał przy prowadzeniu 6:5 piłkę setową i gdyby ją wykorzystał, prowadziłby w meczu 2:0 w setach i potrzebowałby już tylko jednej wygranej partii, by zameldować się w półfinale. Francuz się jednak wówczas wybronił ostatecznie  rozstrzygając set na swoją korzyść, po czym wygrał już łatwiej dwa następne sety zapewniając sobie awans do półfinału.

W grupie A z drugiej pozycji awansował Learner Tien (122.ATP), w decydującym meczu pokonując w czterech partiach 4:2, 4:2, 3:4 (4), 4:3 (5) głównego faworyta zawodów,  klasyfikowanego w światowym rankingu o 102 lokaty wyżej, rozstawionego z numerem 1 Francuza Arthura Filsa (20. ATP). Francuz po przegraniu dwóch pierwszych setów zdołał jeszcze przedłużyć rywalizację po tie-breaku, wygrywając trzecią partię meczu, lecz w secie czwartym, o którego wyniku również rozstrzygał tie-break, przy wyniku 4:6 przy własnym serwisie obronił wprawdzie jedną piłkę meczową, ale drugiej przy serwisie rywala już nie i odpadł z turnieju.

W pierwszym piątkowym meczu nie mającym już znaczenia dla układu tabeli w grupie B trzecie zwycięstwo odniósł rozstawiony z numerem drugim Alex Michelsen, zajmując w grupie pierwszą lokatę z kompletem wygranych. Chińczyk Shang Juncheng (50. ATP), po przegraniu seta otwarcia 1:4, w drugim skreczował przy remisie 1:1, kończąc turniej z kompletem trzech porażek na koncie na ostatniej pozycji w grupie.

W ostatnim meczu dnia, bez znaczenia dla kolejności w grupie B, niesamowite widowisko stworzyli pewny awansu z pierwszego miejsca Joao Fonseca oraz pozbawiony już szans nawet na trzecie miejsce w grupie Czech Jakum Mensik. Mecz trwał aż dwie godziny i 19 minut i był drugim pod względem długości starciem całej fazy grupowej. Trzecie zwycięstwo w turnieju odniósł Joao Finseca (48. ATP), który wygrał 3:4 (4), 4:3 (8), 4:3 (5), 3:4 (4), 4:3 (5), kończąc fazę grupową bez porażki. Uważany za jednego z faworytów imprezy, rozstawiony z numerem trzecim Jakub Mensik nie zdołał natomiast wygrać w Jeddah żadnego pojedynku.

W tym meczu naprawdę nie brakowało emocji, mogło wydarzyć się w nim wszystko, a o wyniku każdego z setów decydował tie-break. W secie pierwszym po tie-breaku zwyciężył Jakub Mensik, w drugim, również po tie-breaku, w którym obronił cztery piłki setowe, w tym pierwszą i drugą następującą bezpośrednio po sobie, skuteczniejszy był Joao Fonseca. Brazylijczyk wygrał także trzecią partię pojedynku, natomiast Czech czwartą. Chociaż i wcześniej mieliśmy break-pointy dopiero na początku, rozstrzygającego seta piątego pierwszy break w meczu zdobył Joao Fonseca, który prowadził następnie 2:0, ale wypracowanej przewagi nie utrzymał. W gemie szóstym, serwujący po zwycięstwo Brazylijczyk, prowadząc 40:30, nie wykorzystał piłki meczowej, po czym przegrał także przy równowadze decydującą wymianę, więc Jakub Mensik odrobił stratę serwisu. Także w piątej partii do rozstrzygnięcia, a tym samym do wyłonienia zwycięzcy meczu  niezbędny był zatem tie-break. Przez 10 wymian punkty zdobywali w nim wyłącznie zawodnicy serwujący i dopiero wówczas Joao Fonseca zdobył decydujące, jak się okazało, miniprzełamanie na 6:5 i za moment przy własnym podaniu zamknął mecz wygraną, wykorzystując trzecią w piątkowy wieczór piłkę meczową.

Na koniec przypominamy tylko, że w Polsce przebieg turnieju ATP Nex Gen Finals 2024 śledzić można na sportowych kanałach Polsatu.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Filip Pieczonka (SKT Sopot) w parze z Iwanem Ljutarewiczem wystąpił w finale challengera ATP 100 na kortach ziemnych w Prościejowie. Byli najwyżej rozstawienia w decydującym o tytule meczu ulegli …

Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) i Mirra Andriejewa na równi zasłużyły na uznanie, więc śmiało można ogłosić „Les Deux Reine de Paris” w turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa, …

Marcel Granolers i Horacio Zeballos

Hiszpańsko-argentyńska para deblowa Marcel Granollers/Horacio Zeballos zdobyła w sobotę, 6 czerwca 2026, tytuł mistrzowski w grze podwójnej mężczyzn podczas rozgrywanego na ziemnych kortach kompleksu Stade …

W finale przeciwnikiem Alexandra Zvereva będzie włoski tenisista Flavio Cobolli. Fot. ATP

Przed nami już tylko cztery mecze finałowe Roland Garros 2026 – w sobotę w grze podwójnej mężczyzn oraz w grze pojedynczej kobiet, a w niedzielę w grze podwójnej kobiet oraz w grze pojedynczej …