Mutua Madrid Open 2023. Na starcie Świątek, Linette i Hurkacz. Fręch w kwalifikacjach

Najbliższe dwa tygodnie w światowym tenisie upłyną przede wszystkim pod znakiem dużego turnieju Mutua Madrid Open 2023 w stolicy Hiszpanii Madrycie. Fot. Mutua Madrid Open 2023

Najbliższe dwa tygodnie w światowym tenisie upłyną przede wszystkim pod znakiem dużego turnieju Mutua Madrid Open 2023 w stolicy Hiszpanii Madrycie, o randze WTA 1000 oraz ATP 1000. Tytułów bronić będą Tunezyjka Ons Jabeur oraz Hiszpan Carlos Alcaraz. Z Biało-Czerwonych pewni udziału są Iga Świątek (1. WTA), Magda Linette (19. WTA) oraz Hubert Hurkacz (15. ATP), którzy z racji rozstawienia, rozpoczną udział w imprezie od II rundy. Od I rundy może rozpocząć występ w turnieju głównym w Madrycie Magdalena Fręch, o ile przebrnie zaplanowane na poniedziałek i wtorek dwustopniowe kwalifikacje. Po raz pierwszy w historii drabinkach głównych znalazło się miejsce dla 96 tenisistek i tenisistów, co dotychczas dotyczyło tylko imprez w Indian Wells oraz Miami.

Z kim zagrają Polki?

W turnieju kobiet najwyżej rozstawiona została liderka rankingu WTA Iga Świątek. Polka, która w kapitalnym stylu wygrała w niedzielę Porsche Tennis Grand Prix w Stuttgarcie pokazując, że po problemach zdrowotnych nie ma już śladu i znajduje się w świetnej dyspozycji, w swoim pierwszym meczu spotka się z Brytyjką Emmą Raducanu (68 WTA) lub kwalifikantką. Jeżeli dojdzie do meczu Świątek – Raducanu, będziemy mieli konfrontację zwyciężczyń dwóch ostatnich turniejów US Open.                          

Magda Linette na początek  zmierzy się z Hiszpanką Mariną Bassols Riberą (120. WTA, WC) lub zawodniczką z kwalifikacji.

Magdalena Fręch (100 WTA), która w kwalifikacjach została rozstawiona z numerem 12, w poniedziałek około godz. 16.30-17.30 zmierzy się w I rundzie z leworęczną Serbką Olgą Danilovic (135 WTA), z którą dwa lata temu w Lyonie (kort twardy w hali) wygrała 6:1, 6:1. W przypadku zwycięstwa, o awans do turnieju głównego urodzona w Łodzi tenisistka Górnika Bytom zagra we wtorek  z Francuzką Diane Parry (109. WTA) lub Hiszpanką Alioną Bolsovą (148. WTA).

Alcaraz broni tytułu

W turnieju mężczyzn  najwyżej rozstawiony został wicelider rankingu ATP Carlos Alcaraz, który jeżeli obroni tytuł, ponownie zostanie rakietą nr 1 męskiego tenisa na świecie. Hubert Hurkacz, ubiegłoroczny ćwierćfinalista (rozstawiony z nr 12) w II rundzie zagra z Francuzem Richardem Gasquetem (43. ATP) lub Hiszpanem Martinem Landaluce (894. ATP, WC).

Carlos Alcaraz broni tytułu w Madrycie. Fot. Mutua Madrid Open 2023

Kto na drodze liderki rankingu WTA?

Jeżeli Iga Świątek wygra swój pierwszy mecz, na drodze liderki światowego rankingu, która powalczy o 14. tytuł w karierze w turnieju WTA Tour, stanie Amerykanka Bernarda Pera, dobrze znana w Polsce jako deblowa partnerka Magdy Linette (półfinał French Open 2021), czy półfinalistka Wimbledonu 2022 Niemka Tatjana Maria. W 1/8 finału potencjalne rywalki Igi Świątek to Chinka Zheng Qinwen, z którą Polka wygrała m. in. w Stuttgarcie, Jekaterina Aleksandrowa z Rosji czy Francuzka Alize Cornet, ta która pokonując Świątek w poprzednim sezonie na kortach Wimbledonu, na 37 zakończyła serię 37 kolejnych zwycięstw tenisistki z Raszyna.

Ewentualny ćwierćfinał to z kolei możliwy mecz z Kazaszką Eleną Rybakiną, bądź Czeszką Barborą Krejcikovą, półfinał to natomiast możliwa konfrontacja z Amerykanką Jessicą Pegulą, ubiegłoroczną finalistką. W tej ćwiartce są m.in. także Daria Kasatkina, Veronika Kudrmetova, Anastazja Potapowa czy Victoria Azarenka.

Magda Linette rozstawiona z numerem 17., jeżeli na początek upora się w II rundzie z Mariną Bassols Riberą, już w  rundzie III zmierzyć się może z Beatriz Haddad Maią z Brazylii, Kanadyjką Leylah Annie Fernndez lub rosyjską tenisistką Mirrą Andriejewą. W ewentualnej IV rundzie zawodów Mutua Madrid Open Magdę Linette czekać natomiast może mecz z wiceliderką rankingu światowego Aryną Sabalenką.

Dodać można, że dla Igi Świątek i Aryny Sabalenki, dwóch najlepszych obecnie tenisistek świata, turniej Mutua Madrid Open 2023, to szansa na podreperowanie rankingowego dorobku, bowiem w poprzednim sezonie Polka w stolicy Hiszpanii nie grała, zaś Biaorusinka została szybko wyeliminowana.

Broniąca tytułu Ons Jabeur jest w drabince, ale nie wiadomo, co będzie w stanie zaprezentować, bo od dłuższego czasu boryka się z problemami zdrowotnymi, a w Stuttgarcie, w półfinale z Igą Świątek,skreczowała już po trzech gemach.

Po tym co zaprezentowała w Stuttgarcie faworytką jest znowu Iga Świątek.

Bez Nadala i Djokovicia

Jeśli chodzi o turniej mężczyzn, w Madrycie z  powodów zdrowotnych zabraknie kilku znaczących postaci. Zabraknie między innymi Rafaela Nadala, Novaka Djokovicia, Jannika Sinnera czy Matteo Berettiniego.

Rozstawiony z numerem 12. Hubert Hurkacz bronić będzie punktów za ubiegłoroczny ćwierćfinał.

W II rundzie przeciwnikiem Polaka będzie doświadczony Francuz Richard Gasquet lub utalentowany 17-letni Hiszpan Martin Landaluce, triumfator juniorskiego US Open 2022, któremu organizatorzy przyznali  dziką kartę. Jeżeli „Hubi” wygra pierwszy pojedynek w turnieju, jego następnym  przeciwnikiem będzie Chorwat Borna Corić  albo jeden z Francuzów – Jeremy Chardy lub Hugo Gaston.  W razie awansu do IV rundy czeka naszego tenisistę jeszcze trudniejsze zadanie, potencjalny przeciwnik Polaka to bowiem Duńczyk Holger Rune, nr 7 rankingu ATP.

Hurkacz trafił do drugiej ćwiartki turniejowej drabinki i jeśli podobnie jak przed rokiem awansuje do ćwierćfinału,  na tym etapie zmierzyć się może z finalistą French Open 2022 Norwegiem Casperem Ruudem.

Emocji na pewno nie będzie brakowało.

Pierwsze mecze Igi Świątek oraz Magdy Linette 27 lub 28 kwietnia, pierwszy mecz Huberta Hurkacza – 28 lub 29 kwietnia.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Mistrzyni US Open 2021 wraca do gry!

Emma Raducanu otrzymała „dziką kartę” od organizatorów ASB Classic – turnieju rangi WTA 250, odbywającego się w nowozelandzkim Auckland. Oznacza to, że 21-latka powróci do rywalizacji w tourze po ośmiomiesięcznej

Caroline Wozniacki jedyny - jak na razie - tytuł wielkoszlemowy zdobyła podczas Australian Open 2018. Fot. Australin Open

„Dzikie karty” do Australian Open 2024

W dniach 14-28 stycznia w Melbourne rozgrywany będzie pierwszy w sezonie 2024 turniej wielkoszlemowy. Organizatorzy Australian Open 2024 przyznali już pierwsze „dzikie karty”. Jedną otrzymała