Potężne opady deszczu, które w środę 18 marca 2026 już od rana nawiedziły Miami, całkowicie storpedowały w drugim dniu imprezy rywalizację podczas prestiżowego turnieju tenisowego Miami Open 2026 o randze WTA 1000 oraz ATP Masters 1000.

Organizatorzy robili co, mogli, ale przegrali z pogodą. Mecze miały być rozgrywane od godziny 10 czasu miejscowego (godz. 15 czasu obowiązującego w Polsce), a tymczasem początek meczów kilkakrotnie był przesuwany, by w miarę upływu czasu zapadały decyzje o przełożeniu kolejnych pojedynków. Ze środy na czwartek przełożony został mecz Huberta Hurkacza z Amerykaninem Ethanem Quinnem. Tenisiści mieli wyjść na kort około godziny 20 naszego czasu, aż wreszcie około godziny 22 dowiedzieli się że jednak w środę nie zagrają.
Ostatecznie mecz Hurkacza z Quinnem ma się odbyć w czwartek 19 marca,został zaplanowany na korcie im. Butcha Buccholza jako drugi w kolejności od godz. 16:00 naszego czasu. Rozpocznie się po zakończeniu pojedynku Terezy Valentovej z Katie Volynets.
Obaj tenisiści zmierzą się ze sobią po raz drugi. W styczniu, w drugiej rundzie Australian Open 2026 6:4, 7:6 (5), 6:1 wygrał Amerykanin i tamta porażka zapoczątkowała trwającą do teraz serię sześciu z rzędy meczów przegranych przez Hubiego.
Przełożenie wszystkich środowych pojedynków będzie oczywiście miało wpływ na harmonogram gier w czwartek 19 marca. Pod znakiem zapytania staje rozegranie w tym dniu oczekiwanego w Polsce z olbrzymim zainteresowaniem meczu drugiej rundy (1/32 finału), gry pojedynczej kobiet między Igą Świątek, a Magdą Linette, który według pierwotnych panów miał się zacząć o godzinie 19 obowiązującego w Polsce czasu środkowoeuropejskiego zimowego.
Według najnowszych informacji mecz ma zostać rozegrany w czwartek 19 marca na korcie centralnym jako trzeci licząc od godziny 17 czasu polskiego po zakończeniu pojedynków Alexandra Eala – Laura Siegemund oraz Fabian Marozsan – Joao Fonseca.
W zaistniałej sytuacji nie można jednak całkowicie wykluczyć, że do starcia polskich tenisistek dojdzie dopiero w piątek 20 marca.
Magda Linette i Iga Świątek, które w poprzedniej edycji turnieju w Miami dotarły do ćwierćfinału i mają do obrony 215 punktów rankingowych, zmierzą się ze sobą po raz drugi. W październiku 2023 roku w trzeciej rundzie turnieju WTA w Pekinie 6:1, 6:1 zwyciężyła Iga Świątek.
Natomiast zgodnie z planem w czwartek 19 marca powinien się odbyć mecz pierwszej rundy gry pojedynczej mężczyzn między Kamilem Majchrzakiem, a serbskim tenisistą Miomirem Kecmanoviciem. Ma być rozegrany wieczorem czasu polskiego, jako piąty pojedynek licząc od godziny 15 naszego czasu. Początek nie wcześniej, jak o godzinie 21.
Kamil Majchrzak i Miomir Kecmanocvic dotychczas grali ze sobą trzykrotnie i wszystkie te mecze wygrał 26-letni obecnie tenisista serbski nie tracąc seta. Było to podczas Australian Open 2021, przeprowadzonych w 2021 roku Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020 oraz w roku 2025 w Atenach.
Dodajmy, że w środę nie zdołano rozegrać w Miami żadnego meczu.
Możemy jedynie wyrazić nadzieję, że w czwartek aura okaże się już znacznie łaskawsza dla tenisistek i tenisistów. W każdym razie opady deszczu tym razem nie są w Miami zapowiadane.
W Polsce transmisje z rywalizacji mężczyzn w Miami śledzić można na sportowych kanałach Polsatu, a zmagania kobiet na kanałach Canal+Sport.
Krzysztof Maciejewski

