Miami Open 2024. Koniec turnieju dla Huberta Hurkacza, po piątej porażce z Grigorem Dimitrowem

Hubert Hurkacz ni zdołał awansować do ćwierćfinału turnieju w MIami. Fot. Miami Open/Hard Rock Stadium

Hubert Hurkacz na 1/8 finału gry pojedynczej mężczyzn zakończył udział w rozgrywanym na twardych kortach w Miami na Florydzie prestiżowym turnieju Miami Open 2024, przegrywając w nocy z wtorku na środę 26/27 marca 2024 czasu polskiego z bułgarskim tenisistą Grigorem Dimitrowem, po trwającej  dwie godziny, 43 minuty pełnej zwrotów tenisowej batalii 6:3, 3:6, 6:7 (3). Był to piąty mecz obu tenisistów i po raz piaty lepszy okazał się Grigor Dimitrow. Tym samym nie ma już przedstawicieli polskiego tenisa w nazywanej szóstą lewą Wielkiego Szlema imprezie Miami Open o randze WTA 1000 i ATP Masters 1000.

Grigor Dimitrow wygrał po raz piąty w karierze z Hubertem Hurkaczem. Fot. Miami Open/Hard Rock Stadium
Grigor Dimitrow wygrał po raz piąty w karierze z Hubertem Hurkaczem. Fot. Miami Open/Hard Rock Stadium

Zacięty i wyrównany pojedynek

Mecz rozstawionego w Miami z numerem11. Grigora Dimitrowa (12. ATP) z turniejową ósemką Hubertem Hurkaczem (9. ATP), rozpoczęty ostatecznie we wtorek o godzinie 22.20 czasu polskiego, od początku był zacięty i wyrównany. Niektóre gemy były długie, jak choćby już pierwszy przy serwisie Hubiego rozstrzygnięty dopiero po 14 wymianach, ale jednak obaj tenisiści utrzymywali  podanie.

Jako pierwszy break-pointa w secie otwarcia wypracował w gemie szóstym Hubert Hurkacz, ale niestety go nie wykorzystał. Polak dopiął jednak swego w gemie ósmym zdobywając przełamanie na 5:3 i wypracowanej wówczas przewagi już nie roztrwonił. Hubert Hurkacz serwując po wygraną w secie otwarcia, nie pozostawił rywalowi złudzeń, ostatni gem wygrywając na sucho. dzięki czemu zapisał pierwszy set ćwierćfinału na swoim koncie, zwyciężając po 52 minutach 6:3.

W secie pierwszym Hubert Hurkacz zaserwował tylko jednego asa oraz popełnił jeden podwójny błąd serwisowy. Grigor Dimitrow miał trzy asy nie popełniając podwójnego błędu serwisowego, ale nie wystarczyło to Bułgarowi do wygrania seta otwarcia. To Hubert Hurkacz jako jedyny wypracował w secie break-pointy i drugiego z nich, na wagę zwycięstwa, wykorzystał.

Druga odsłona meczu była również wyrównana, ale tym razem skuteczniejszy okazał się Grigor Dimitrow. Polak wybrnął z opresj w gemie czwartym utrzymując podanie po obronie break-pointa, ale stracił serwis w gemie szóstym i tej, straty nie dał już rady odrobić. Grigor Dimitrow odskoczył polskiemu tenisiście na 4:2 i, po czym pewnie utrzymał korzystny rezultat do końca drugiego seta, którego wygrał po 41 minutach 6:3, doprowadzając w meczu do remisu 1:1 w setach i  tym samym do rozstrzygającego seta trzeciego.

W decydującym secie najpierw break-pointa nie wykorzystał w gemie piątym tenisista bułgarski, a w gemie szóstym urodzony we Wrocławiu 27-letni najlepszy obecnie tenisista polski. Więcej okazji na break już w tej partii nie było, więc o wyniku, seta i zarazem całego meczu zadecydował tie-break.

Decydującą rozgrywkę Hubert Hurkacz zaczął najgorzej jak było można tracąc punkt przy własnym serwisie i chociaż w trzeciej wymianie Polak odpowiedział mini-breakiem powrotnym, na nic się to Hubiemu nie zdało, gdyż w dalszej fazie tie-breaka jeszcze dwukrotnie tracił punkt przy własnym podaniu przegrywając decydujący tie-break 3:7, cały set trzeci 6:7 (3) i całe spotkanie 6:3, 3:6, 6:7 (3).

Po raz piąty górą Dimitrow

Był to piąty mecz obu tenisistów i po raz piąty górą był Grigor Dimitrow, który pokonując Huberta Hurkacza 3:6, 6:3, 7:6 (3) -zameldował się w ćwierćfinale gry pojedynczej mężczyzn  turnieju Miami Open 2024.

Hubert Hurkacz poniósł kolejną bolesną porażkę, ale trudno było Polakowi o zwycięstwo, skoro nawet serwis nie był tym razem atutem Hubiego, który jest uważany za najlepiej serwującego tenisistę ATP Tour. Hubert Hurkacz zaserwował w meczu osiem asów popełniając dwa podwójne błędy serwisowe, podczas gdy Grigor Dimitrow miał dziewięć asów i również dwa podwójne błędy serwisowe.

Obaj tenisiści wypracowali po pięć break-pointów wykorzystując jeden. Grigor Dimitrow miał zdecydowanie więcej winnerów – 43 przy tylko 28 kończących uderzeniach Huberta Hurkacza. Bułgar popełnił przy tym 20 niewymuszonych błędów, co daje bilans plus 23, Polak popełnił 14 niewymuszonych błędów, co oznacza bilans plus 14.

Łącznie tenisiści rozegrali 214 akcji, z których Grigor Dimitrow rozstrzygnął na swoją korzyść 109 (51 procent), natomiast Hubert Hurkacz 105 (49 procent).

Alcaraz rywalem Dimitrowa

W ćwierćfinale przeciwnikiem Grigora Dimitrowa będzie najwyżej rozstawiony w imprezie na Florydzie Hiszpan Carlos Alcaraz. Wicelider rankingu, ATP tenisistów w 1/8 finału w godzinę, 27 minut wygrał  w dwóch setach 6:3, 6:3 z Włochem Lorezno Musettim (24. ATP).

Czytaj też: Trzy sety, dwa tie-breaki i awans Huberta Hurkacza

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

US Open 2023 był ostatnim w karierze Johna Isnera, doświadczonego amerykańskiego tenisisty. Fot. www.depositphotos.com

John Isner. 14 470 asów i ani jednego więcej

Po niespodziewanym zakończeniu kariery przez Andy’ego Roddicka w 2012 roku, to John Isner wyrósł na lidera amerykańskiego tenisa. Nigdy nie sięgnął po wielkoszlemowy tytuł, ale wygrał 16 turniejów ATP w singlu, przez ponad 10 lat