18-letnia Maja Pawelska (KS Górnik Bytom) wystąpiła w mijającym tygodniu w finale gry podwójnej w mocno obsadzonym turnieju ITF J500 na kortach ziemnych w Kairze, który rangą ustępuje tylko czterem juniorskim imprezom Wielkiego Szlema. Egipt był ostatnim tenisowym przystankiem stypendystki programu Młode Talenty BNP Paribas przed decydującą prostą w przygotowaniach do egzaminów maturalnych.
Pawelska spędziła ponad dwa tygodnie w stolicy Egiptu, gdzie najpierw zagrała w turnieju ITF J300, a następnie w ITF J500.
– Ten pierwszy turniej w Kairze nie ułożył się po mojej myśli. Nie miałam w nim szczęścia w losowaniu, bo w pierwszej rundzie trafiłam na turniejową „jedynkę”. Przegrałam z nią po bardzo zaciętym, prawie czterogodzinnym, meczu dopiero w tie-breaku trzeciego seta. Także było bardzo blisko, niestety się nie udało, ale myślę, że dużo z niego wyniosłam, choć na pewno czułam się po tym niespełniona. W deblu z Ukrainką Poliną Skliar byłyśmy tam w ćwierćfinale – powiedziała po powrocie do domu uczestniczka programu Młode Talenty BNP Paribas.
Mecz z najwyżej rozstawioną Niemką Sonją Zhenikhovą, o którym wspomina Maja, był bardzo wyrównany, o czym świadczy nie tylko czas trwania, ale i wynik 6:4, 5:7, 6:7 (4-7).

– Na drugi tydzień gry w Kairze musieliśmy się przetransportować w inne miejsce, do innego klubu i był to naprawdę świetnie zorganizowany turniej. Tym razem w singlu dotarłam do drugiej rundy, więc też nie jestem zbytnio usatysfakcjonowana. Ale ważne jest, że w deblu z Poliną dotarłyśmy do finału i to w imprezie juniorskiej, od której wyższą rangę ma tylko Wielki Szlem. Cieszę się z tego wyniku i wracam do domu pozytywnie nastawiona, tym bardziej, że od dwóch miesięcy znajduję się w najbardziej stresującym momencie swojego życia – dodała Pawelska.
Skąd ten stres? Zaraz sama zainteresowana nam to wyjaśni. Warto zaznaczyć, że w finale ITF J500 w Kairze polsko-ukraiński debel uległ 2:6, 5:7 najwyżej rozstawionej parze, złożonej z Zhenikhovej i Terezy Hermabnowej. A właśnie z Czeszką, w marcu w Villenie, Maja zdobyła swój 13. w karierze tytuł, w dodatku najważniejszy, bo w imprezie ITF J300.

– Skłamałabym mówiąc, że się nie stresuję. Jednak mam z tyłu głowy, że już niedługo przede mną bardzo ważny egzamin, szczególnie dla mnie, bo edukacja jest dla mnie bardzo ważna. A jeśli chodzi o samą naukę i przygotowania do matury, to są one dość specyficzne. Grając w tenisa dużo podróżuję, tak naprawdę co tydzień jestem w innym miejscu na świecie. Dochodzą częste zmiany czasu i otoczenia, dlatego nie dałabym sobie rady z nadrabianiem materiału i opracowywaniem wszystkiego bez dodatkowych zajęć, czyli „korków”. Oczywiście też sama muszę pisać wypracowania i robić próbne matury, więc tak od dwóch miesięcy gram w tenisa ze świadomością, że do matury jest już coraz bliżej – tłumaczy Maja Pawelska.
– Teraz, po turniejach w Villenie i dwóch w Kairze, na dobre wróciłam do domu. Myślę, że teraz cztery tygodnie będę miała jeszcze na spokojnie, żeby usiąść w końcu i już faktycznie się tak skupić konkretnie na nauce. Przy tym jedynie trenować, już nie wyjeżdżać nigdzie, tylko przygotować do egzaminów i je zdać na jak najlepsze oceny. Dlatego moim pierwszym startem po maturalnej przerwie będzie w drugiej połowie maja duży turniej J500 w Mediolanie. Ma nadzieję, że do tego czasu wszystko ułoży się po mojej myśli. Dlatego teraz odkładam na bok sprawy tenisowe i skupiam się zdecydowanie na tym, co dla mnie jest teraz najważniejsze. Na tenis przyjdzie czas po maturze, gdy będę mogła się nim cieszyć już z czystą i swobodną głową – dodaje stypendystka programu Młode Talenty BNP Paribas.

Ćwierćfinały Kmiecik i Ważnego w “15-tkach” ITF
W mijającym tygodniu ćwierćfinały w grze pojedynczej w zawodowym Tourze osiągnęli w Tunezji Anna Kmiecik (KS Górnik Bytom) oraz Alan Ważny (Czarni Rzeszów), również objęci wsparciem w ramach programu Młode Talenty BNP Paribas.
Kmiecik wygrała dwa mecze w imprezie ITF W15 w Monastyrze. W pierwszej rundzie Anna wyeliminowała najwyżej rozstawioną Holenderkę Sarah van Emst, potem pokonała również wyżej notowaną Wladę Minczewą, zanim w 1/4 finału uległa Amerykance Malaice Rapolu, turniejowej „piątce”.
Również Ważny w imprezie ITF M15 w tym samym tunezyjskim kurorcie okazał się lepszy od dwóch wyżej notowanych w rankingu ATP rywali: Francuza Maxence’a Beauge’a (nr 5. w drabince) i Tunezyjczyka Alaa Trifiego. W walce o miejsce w półfinale przegrał w trzech wyrównanych setach z rozstawionym z numerem czwartym Tunezyjczykiem Azizem Ouakaą.
Program Młode Talenty BNP Paribas został uruchomiony przez Bank BNP Paribas, a obecnie programem objętych jest kilkunastu nastoletnich tenisistów i tenisistek. Inicjatywa została ogłoszona 28 maja 2022 r. podczas wielkoszlemowego Roland Garros, gdy w Paryżu przedstawiono pierwszych stypendystów programu.
Polska od początku dołączyła do grona krajów, w których Grupa BNP Paribas wspiera utalentowaną tenisowo młodzież pod hasłem „Young Talents Team”. Partnerem merytorycznym jest Fundacja Mariusz Fyrstenberg Tennis Foundation.


