Magdalena Fręch w dwóch ćwierćfinałach w Nottingham

Magdalena Fręch (52. WTA) świetnie radzi sobie na razie w imprezie WTA 250 Rotheaay Open na trawiastych kortach w angielskim Nottingham. Fot. Archiwum M. Fręch/Wimbledon 2023

Magdalena Fręch (52. WTA) świetnie radzi sobie na razie w imprezie WTA 250 Rothesay Open na trawiastych kortach w angielskim Nottingham. W  czwartek rozstawiona w turnieju z numerem piątym Fręch, po niełatwym tenisowym boju i odwróceniu przebiegu rywalizacji na korcie, pokonała w trzech setach klasyfikowaną w rankingu światowym tenisistek o cztery pozycje niżej Niemkę polskiego pochodzenia Tatjanę Marię (56. WTA) 3:6, 6:3, 6:1, meldując się w ćwierćfinale gry pojedynczej imprezy.  To spory sukces 26-letniej Polki, gdyż starsza o 10 lat Tatjana Maria, bardzo dobrze potrafi radzić sobie na kortach trawiastych, jest między innymi półfinalistką wielkoszlemowego The Championship Wimbledon 2022 w grze pojedynczej kobiet. A Magdalena Fręch, w Nottingham jest także w parze z Katarzyną Kawą, w ćwierćfinale gry podwójnej.

Czwartkowy mecz z Tatjaną Marią, nie zaczął się dobrze dla Magdaleny Fręch. W secie otwarcia Polka wprawdzie jako pierwsza wypracowała już w gemie drugim dwa break-pointy, ale ich nie wykorzystała, a w następnym gemie straciła podanie i strat nie zdołała już odrobić, przegrywając pierwszą partię pojedynku 3:6. Podopieczna trenera Andrzeja Kobierskiego przy własnym serwisie w gemie ósmym obroniła dwie piłki setowe, jeszcze jedną obroniła, gdy w gemie dziewiątym broniła się przed przegraniem seta już przy serwisie rywalki lecz czwartej piłki setowej Tatjana Maria już nie zmarnowała.

Znana z nieustępliwości i walki do końca urodzona w Łodzi tenisistka KS Górnik Bytom nie zamierzała pasować i w drugiej partii meczu, po obronie na początek trzech break- pointów, przełamała serwis  rywalki obejmując prowadzenie 2:0. Polka, która w gemie czwartym znowu obroniła break-point, wygrywała jeszcze 4:1, ale  to nie był koniec emocji w tym secie. W gemie siódmym rutynowana Niemka odpowiedziała re-breakiem i set zaczął się jakby od początku.

Kluczowy dla wyniku, drugiej partii pojedynku, był bardzo zacięty i długi gem ósmy. Magdalena Fręch  niezrażona stratą podania na 4:3, w gemie serwisowym tenisistki niemieckiej  od razu wyszła na prowadzeni, ale break zdobyła dopiero po wykorzystaniu, szóstego break-pointa, Tatjana Marja też miała w tym gemie okazje do jego zamknięcia, ale ostatecznie wygrała go Polka, która  odzyskała prowadzenie z przewagą breaka i serwując po zwycięstwo w drugim secie  szansy nie zmarnowała, po czym serwując po zwycięstwo w secie utrzymała podanie wygrywając drugą partię meczu 6:3.

O wygranej w środowym pojedynku i awansie do ćwierćfinału gry pojedynczej  imprezy w Nottingham – decydował  w zaistniałej sytuacji set trzeci.

W rozstrzygającej partii meczu Magdalena Fręch już się w drodze po zwycięstwo nie zatrzymała. Podopieczna Andrzeja Kobierskiego (czytaj też: Andrzej Kobierski: Magdę stać na walkę o TOP 30) tym razem break zdobyła już w gemie pierwszym, w gemie piątym raz jeszcze przełamała serwis przeciwniczki obejmując prowadzenie 4;1 z dwoma zdobytymi breakami na koncie i bardzo pewnie utrzymała prowadzenie do końca, zwycięstwo pieczętując jeszcze jednym breakiem, po którym wygrała decydujący set zdecydowanie 6:1, w całym trwającym dwie godziny, 24 minuty meczu pokonując Tatjane Marię 3:6, 6:3, 6:1.

O awans do półfinału rozstawiona z numerem piątym Magdalena Fręch zagra z turniejowa trójką  brytyjską tenisistką Katie Boulter (30. WTA).

Przypominamy także, że Magdalena Fręch występuje w turnieju Rothesay Open w Nottingham również w grze podwójne w parze z Katarzyną Kawą, a polski duet też jest już w ćwierćfinale i. w meczu o półfinał zmierzy się z duetem amerykańsko-chińskim Ashlyn Krueger/Zhang Shuai.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Hubert Hurkacz przyznał po meczu, że na początku pojedynku miał pewne kłopoty ze złapaniem właściwego rytmu. Fot. Australian Open

Nie tego spodziewaliśmy się po dyspozycji Huberta Hukracza (55. ATP) w turnieju United Cup, poprzedzającym wielkoszlemowy Australian Open. Dziś w Melbourne polski tenisista przegrał w 2. rundzie …

Zuzanna Pawlikowska wraz z trenerem Krzysztofem Puną. Fot. Archiwum prywatne Z. Pawlikowska

Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom) i Gina Feistel (WKS Grunwald Poznań) w środę, a Weronika Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa) już we wtorek, osiągnęły 1/8 finału w turnieju …

W czwartek w drugiej rundzie Australian Open zagrają Iga Świątek i Hubert Hurkacz. Fot. Archiwum/WTA i ATP tour

Za nami czwarty dzień pierwszego w sezonie 2026 wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open 2026. W środę 21 stycznia w najbardziej prestiżowej rywalizacji w grze pojedynczej odbyły się …

Magda Linette (50. WTA) jest w trzeciej rundzie (1/16 finału) gry pojedynczej kobiet rozgrywanego w Melbourne pierwszego w sezonie 2026 wielkoszlemowego turnieju tenisowego – 114. …