Maks Kaśnikowski (LOTTO PZT Team/CKT Grodzisk Maz.) i Tomasz Berkieta (WKT Mera Warszawa) zagrają w finale turnieju Toyota Koszalin Open z cyklu LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski. Finałowy pojedynek w niedzielę 3 sierpnia o godz. 12 na Kortach Tenisowych Bałtyk przy ul. Andersa 16 w Koszalinie.
Toyota Koszalin Open jest jedna z dwóch największych tegorocznych imprez ITF M25 rozgrywanych w Polsce. Drugą są XXVI Międzynarodowe Mistrzostwa Wielkopolski Astra Coffee & More zaplanowane w dniach 26-31 sierpnia na kortach AZS Poznań. Pozostałe pięć turniejów męskich w siódmej edycji LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski ma rangę ITF M15.

Tym bardziej cieszą dobre wyniki uzyskiwane przez Polaków na kortach KT Bałtyk Koszalin. Maks Kaśnikowski (CKT Grodzisk Maz.) ma za sobą ciężki dzień i dwa trzysetowe pojedynki rozegrane w dość krótkim odstępie wymuszonym przez niesprzyjającą aurę.
Zawodnik LOTTO PZT Team w piątek nie zdążył wyjść na kort przed ulewnymi opadami deszczu. Jego pojedynek w 1/4 finału z turniejową „czwórką” Włochem Federico Bondiolim został przełożony na sobotnie przedpołudnie. Również tym razem pogoda dała o sobie znać, ponieważ grę trzeba było przerwać na początku trzeciego seta.
Ale po kilkugodzinnej przerwie udało się wznowić rywalizację, a Kaśnikowski zwyciężył faworyzowanego rywala 2:6, 6:3, 6:2. Po regulaminowej przerwie na odpoczynek ponownie wyszedł na kort i tym razem sprawił wielką niespodziankę eliminując najwyżej rozstawionego w imprezie Aleksieja Watutina 7:5, 4:6, 7:5.
Natomiast Tomasz Berkieta (WKT Mera Warszawa), zgodnie z planem, rozegrał w sobotę tylko jeden mecz. Rozstawiony w drabince z numerem ósmym Polak w drodze do finału nie stracił seta, wygrywając pewnie cztery kolejne spotkania. Na dodatek wyeliminował dwóch wyżej notowanych rywali, w tym w piątkowym ćwierćfinale turniejową „trójkę” Czecha Zdenka Kolara.
W sobotę okazał się również lepszy od numeru drugiego w drabince Niemca Rudolfa Mollekera 7:6 (7-4), 6:3. W niedzielę 19-letni Polak powalczy o swój drugi w karierze tytuł w singlu, a zarazem drugi w sezonie po czerwcowym triumfie Messynie, gdzie zwyciężył też w deblu.
Niezależnie od wyniku tego pojedynku, na pewno trofeum dla zwycięzcy turnieju w Koszalinie trafi w ręce polskiego tenisisty!
Siódma już edycja LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski składa się z 15 turniejów z cyklu ITF World Tennis Tour, w tym ośmiu kobiecych i siedmiu męskich. Zakończy się w połowie września w Radomiu (ITF W15).
Otwarcie tegorocznego cyklu nastąpiło w połowie czerwca, gdy tenisistki przystąpiły do rywalizacji ITF W15 Rokitki Park Open na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej. W kolejnym tygodniu pozostały na Pomorzu, ale przeniosły się z KT GAT Gdańsk na obiekt Morskiego Towarzystwa Tenisowego w Bolszewie koło Wejherowa. Tam również odbył się turniej rangi ITF W15.
Po nim rozegrano w Kozerkach koło Grodziska Mazowieckiego pierwszą imprezę z udziałem panów – ITF M15, gdzie w drugim tygodniu lipca wystąpiły również kobiety w ITF W15. Równolegle na kortach MKT Łódź tenisiści grali w Łódź Cup 2025. Potem nastąpiła dwutygodniowa przerwa w „narodowym Tourze” związana z LOTTO 99. Narodowymi Mistrzostwami Polski na kortach MKT w Stalowej Woli.
Partnerem Tytularnym LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski 2025 jest Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO, a Partnerem Głównym Ministerstwo Sportu i Turystyki. Partnerami cyklu są: Supra Brokers, CAR NET, DrogBRUK, Fale Loki Koki i Tretorn, a Patronem Medialnym „TENIS MAGAZYN”.
(DT)

