Laver Cup 2025. Trzeci triumf Team World!

Reprezentacja Reszty Świata triumfowała w ósmej edycji turnieju Laver Cup. Fot. Laver Cup 2025/ATP

Reprezentacja Reszty Świata triumfowała w ósmej edycji turnieju Laver Cup, prestiżowych, choć niezaliczanych do rankingu ATP zawodów, w których o trofeum rywalizują przez trzy dni, złożone z sześciu zawodników reprezentacje Europy i Reszty Świata, pokonując w zawodach rozegranych krytym twardym korcie w Chase Center w San Francisco w USA reprezentację Europy 15:9.

Po dwóch dniach zmagań Team Europe znajdował się w trudnym położeniu przegrywał bowiem 3:9, ale wciąż zachowywał szanse na zwycięstwo i obronę trofeum, zwłaszcza, że za wygranie meczu w ostatnim dniu rywalizacji podczas Laver Cup drużyna zdobywa trzy punkty. O tym, że odrobienie strat jest możliwe, Team Europe udowodnił zresztą chociażby w roku 2024, kiedy zwyciężył w Berlinie 13:11, mimo że po dwóch dniach przegrywał 4:8.

Carlos Alcaraz/Casper Ruud – Alex Michelsen/Reilly Opelka 7:6 (4), 6:1

Tym razem ekipa dowodzona przez kapitana Yannicka Noaha udanie rozpoczęła odrabianie strat za sprawą pary deblowej Carlos Alcaraz/Casper Ruud, która w dwóch setach zwyciężyła duet World Team Alex Michelsen/Reilly Opelka  7:6 (4), 6:1.  Andre Agassi, kapitan drużyny Reszty Świata, postawił  na bardzo wysokich Michelsena i Opelkę, ale ten manewr zadawał egzamin tylko w secie pierwszym. Mimo, że Carlos Alcaraz i Casper Ruud mieli w secie otwarcia siedem okazji na przełamanie serwisu rywali, do breaka nie doszło, a w decydującym tie-breaku to Amerykanie byli bliscy przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść, prowadzili powiem z przewagą mini-breaka 4:1. Ostatecznie pierwszy set wygrali jednak Carlos Alcaraz i Casper Ruud, a w drugiej partii  nie dali już przeciwnikom szans i w spotkaniu zrobiło się już tylko 9:6 dla drużyny Światowej.

Jakub Mensik – Alex de Minaur 3:6, 4:6

Fot. Laver Cup 2025
Fot. Laver Cup 2025

Do remisu w spotkaniu mógł doprowadzić już w kolejnym meczu Czech Jakub Mensik, ale nie znalazł sposobu na najlepszego obecnie tenisistę australijskiego Alexa de Minaura, przegrywając wyraźnie 3:6, 4:6.

Wynik nie do końca oddaje nawet przewagę Australijczyka, który miał mecz pod kontrolą.

W tym momencie  w spotkaniu Team World objął prowadzenie 12:6 i stało się p0ewene, że  Team  Europe nie wygra spotkania w  jego maksymalnym wymiarze, po rozegraniu 12 meczów, a może triumfować tylko po dodatkowym meczu, do którego doszłoby, gdyby spotkanie zakończył się remisem 12:12.

Carlos Alcaraz – Francisco Cerundolo 6:2, 6:1

Szanse drużyn y europejskiej przedłużył jeszcze lider rankingu ATP Carlos Alcaraz. Hiszpan, który dzień wcześniej  zupełnie zawiódł w meczu z Taylorem Fritzem, tym razem zaprezentował się świetnie z Argentyńczykiem Francisco Cerundolo, w świetnym stylu wygrywając 6:2, 6;1.

Alexander Zverev –  Taylor Fritz 3:6, 6:7 (4)

Team Europe zmniejszył więc straty i przegrywał już tylko 9:12, ale do wyrównania  w spotkaniu drużyna Euopy potrzebowała jeszcze wygranej Alexandra Zvereva z „jedynką” ekipy World Team Taylorem Fritzem (5. ATP). Trzeci w światowym rankingu, tenisista niemiecki, jedyny zawodnik, który był w składzie Team Europe we wszystkich pięciu edycjach Laver Cup zakończonych triumfem  drużyny europejskiej, a w poprzedniej edycji o ostatnim dniu pozwolił swojej drużynie odrobić straty, w San Francisco prezentował się słabo i także w tym kluczowym meczu nie dał rady najlepszemu obecnie tenisiście amerykańskiemu.

Taylor Fritz pokonał Alexandra Zvereva w dwóch setach 6:3, 7:6 (4), przesądzając o triumfie Team World w ósmej edycji Laver Cup, reprezentacja Reszty Świata zwyciężyła bowiem reprezentację Europy 15:9.

Do pierwszego w historii meczu dodatkowego decydującego o zwycięstwie w Laver Cup ostatecznie nie doszło.

W 2026 roku Laver Cup w Londynie

To trzeci triumf World Team w Laver Cup. Team Europe na szóste  zwycięstwo w tych rozgrywkach musi jeszcze poczekać. Przynajmniej do dziewiątej edycji zawodów, która w 2026 roku  odbędzie się w Londynie w dniach 25-27 września w słynnej O2 Arenie.

Mimo że tym razem tenisiści rywalizowali w USA, wygrana Team World jest pewną niespodzianka, bowiem Yannick Noah dysponował raczej silniejszym składem, niż Andre Agassi.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Sklasyfikowana na 128. miejscu na świecie Katarzyna Kawa (BKT Advantage Bielsko-Biała) uległa w piątek w trzech setach 1:6, 6:3, 1:6 aktualnej liderce rankingu tenisistek Jelenie Rybakinie …

Największą imprezą kobiecego tenisa w tym tygodniu (19–25 października 2026 roku) jest turniej WTA 500 BNB Ningbo Open 2026, rozgrywany na kortach twardych w chińskim …

Po raz szósty rozegrany został memoriał Wojciecha Weissa. Turniej miksta odbył się 17 października na kortach Politechniki Poznańskiej. Zwyciężyły duety: Monika i Dariusz Kuryło oraz Anita …

Katarzyna Kawa (BKT Advantage Bielsko-Biała) okazała się lepsza od 14. tenisistki na świecie Belindy Bencic. W czwartek pokonała Szwajcarkę, mistrzynie olimpijską z Tokio, startującą w drabince z numerem …