Maja Chwalińska (177. WTA) w drugiej rundzie kwalifikacji wielkoszlemowego US Open w Nowym Jorku zmierzyła się z tenisistką z Indonezji Janice Tjen (147. WTA). Tenisistka BKT Advantage Bielsko-Biała i LOTTO PZT Team przegrała z rywalką z Azji w dwóch setach 5:7, 5:7. Pojedynek trwał godzinę i 46 minut.
Pierwszy set czwartkowego starcie Polki i Indonezyjki był bardzo zacięty. Do stanu 4:3 dla tenisistki urodzonej w Dąbrowie Górniczej wszystko przebiegało z regułą własnego serwisu. W gemie ósmym nastąpiło przełamanie i dokonała tego Maja Chwalińska. Polka prowadząc 5:3 i mając do dyspozycji swoje podanie była bliska zwycięstwa. Rywalka się jednak nie poddawała i wygrała kolejne… cztery gemy i tym samym seta. Tenisistka BKT Advantage Bielsko-Biała przy stanie 5:4 miała jeszcze dwie piłki setowe, ale żadnej nie wykorzystała. Ostatni gem Janice Tjen wygrała nie tracąc punktu.
Drugi set przebiegał bardzo podobnie. Pierwsze przełamanie nastąpiło przy stanie po 5. Niestety, podanie straciła Maja Chwalińska i był to decydujący moment, bo ostatni gem Indonezyjka wygrała pewnie, wykorzystując drugą piłkę meczową.
Maja Chwalińska w pierwszej rundzie kwalifikacji zmierzyła się z niżej notowaną Włoszką Giorgią Pedone (252. WTA) bez problemów, tracąc tylko dwa gemy i zwyciężyła w dwóch setach 6:2, 6:0.
Przeciwniczka tenisistki LOTTO PZT Team, zawodniczka z Indonezji Janice Tjen w pierwszej rundzie sprawiła niespodziankę, w 62 minuty, po wygranej 6:3, 6:1 eliminując amerykańską tenisistkę Varvarę Lepchenko (125. WTA).
(Ł)

