Trwają trzystopniowe kwalifikacje do rozpoczynającego się w niedzielę 24 sierpnia wielkoszlemowego turnieju tenisowego US Open 2025. W drugiej rundzie zameldowały się dwie reprezentantki Polski (obie BKT Advantage Bielsko-Biała): Maja Chwalińska (177. WTA) oraz Linda Klimovicova (188. WTA).
We wtorek w pierwszej rundzie trudne zadanie miała zwłaszcza Linda Klimovicova, jej przeciwniczką byłą bowiem 18-letnia utalentowana rosyjska tenisistka Alina Korniejeva (195. WTA), mistrzyni juniorskich turniejów Roland Garros 2023 i Wimbledonu 2023.
Mecz był bardzo zacięty, emocjonujący, trwał dwie godziny, 57 minut, a szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę. Linda Klimovicova wygrała ostatecznie w trzech setach 7:6 (5), 6:7 (2), 6:4.

Reprezentująca Polskę od 2024 roku Linda Klimovicova w secie otwarcia szybko objęła prowadzenie z przewagą breaka, ale o wyniku zadecydował dopiero wygrany prze polską tenisistkę 7:5 tie-break.
W drugiej partii Linda Klimovicova prowadziła już 5:1, w siódmym gemie przy serwisie rywalki nie wykorzystała piłki meczowej i od tego momentu zaczął się „odwrót” naszej tenisistki. Alina Korniejeva wygrała pięć gemów z rzędu z nawiązką odrabiając straty, a w tie-breaku drugiego seta zwyciężyła zdecydowanie 7:2, więc do rozstrzygnięcia meczu niezbędny był set trzeci.
W decydującym secie urodzona w czeskim Ołomuńcu Linda Klimovicova na otwarcie straciła podanie, ale natychmiast odpowiedziała re-breakiem. W dalszej fazie rozstrzygającej odsłony meczu najpierw dwóch break-pointów nie wykorzystała Linda Klimovicova, kilka minut później jedną okazję na break zaprzepaściła Alina Korniejeva i wszystko zmierzało do kluczowego, trzeciego już w tym meczu tie-breaka.
W 10.gemie trzeciej partii Linda Klimvicova zaskoczyła jednak rywalkę zdobywając decydujący break i po zwycięstwie 7:6 (5), 6:7 (2), 6:4, wciąż zachowuje szanse na awans do turnieju głównego US Open 2025 w grze pojedynczej kobiet.
W drugiej rundzie kwalifikacji przeciwniczką Lindy Klimovicovej będzie wyżej notowana w światowym rankingu Francuzka Jessika Pochet (129. WTA). Początek meczu w środę 20 sierpnia nie wcześniej jak o godzinie 21.45 obowiązującego teraz w Polsce czasu letniego środkowoeuropejskiego.
Maja Chwalińska w pierwszej rundzie kwalifikacji zmierzyła się z niżej notowaną Włoszką Giorgią Pedone (252. WTA) bez problemów, tracąc tylko dwa gemy zwyciężyła w dwóch setach 6:2, 6:0. Pojedynek trwał godzinę i 18 minut. Od wyniku 2;1 dla rywalki w secie otwarcia (wszystko zgodnie z regułą własnego serwisu), Maja Chwalińska nie przegrała już żadnego gema, notując serię 11 gemów wygranych z rzędu.
Następną przeciwniczką tenisistki urodzonej w Dąbrowie Górniczej będzie wyżej notowana w rankingu światowym zawodniczka z Indonezji Janice Tjen (147. WTA), która w pierwszej rundzie sprawiła niespodziankę, w 62 minuty, po wygranej 6:3, 6:1 eliminując amerykańską tenisistkę Varvarę Lepchenko (125. WTA).
Mecz Chwalińska – Tjen rozpocznie się w środę 20 sierpnia, nie wcześniej jak o godzinie 23 czasu polskiego.
Przypomnieć jedynie możemy, że po porażce w pierwszej rundzie kwalifikacji szanse na występ w US Open 2025 straciła Katarzyna Kawa.
Krzysztof Maciejewski



