Kwalifikacje US Open 2024. Kaśnikowski i Majchrzak w drugiej rundzie. Polki wyeliminowane

Maks Kaśnikowski w trzech setach pokonał wyżej notowanego Amerykanina Emilio Navę. Fot. Tomasz Barański

Kamil Majchrzak (169. ATP) i Maks Kaśnikowski (194. ATP) awansowali do drugiej rundy kwalifikacji turnieju Wielkiego Szlema US Open 2024. Niestety, ta sztuka nie udała się dwóm Polkom: Maja Chwalińska (174. WTA) i Katarzyna Kawa (186. WTA) nie sprostały swoim rywalkom kończąc tym samym start w Nowym Jorku w grze pojedynczej.

Kapitalna akcja w wykonaniu Maksa Kaśnikowskiego.

Trzystopniowe kwalifikacje ostatniego w sezonie 2024 turnieju wielkoszlemowego USA Open 2024 trwają od poniedziałku 19 sierpnia. Pewni udziału w turnieju głównym w Nowym Jorku w grze pojedynczej są z Biało-Czerwonych: Iga Świątekk, liderka rankingu WTA, Magda Linette (41. WTA) i Magdalena Fręch (45. WTA) wśród kobiet oraz Hubert Hurkacz (7. ATP) wśród mężczyzn. 

czytaj też: US Open 2024. Kto zagra, a kogo zabraknie w Nowym Jorku?

Porażki Polek w dwóch setach

Z kwartetu występującego w kwalifikacjach, jako pierwsza – już w poniedziałek – przystąpiła do nich Katarzyna Kawa (186. WTA), której pierwszą rywalka była wyżej notowana Hiszpanka Marina Bassols Ribera (115. WTA). Mieszkająca w Poznaniu tenisistka z Krynicy Zdroju walczyła, ale tylko w secie otwarcia nawiązała równorzędną rywalizację z Hiszpanką, przegrywając w dwóch setach 4:6, 0:6.

Maja Chwalińska (174.WTA) w pierwszej rundzie kwalifikacji zmierzyła się we wtorek z Australijką Mayą Joint (136. WTA) i również straciła szanse na występ w głównym turnieju US Open 2024, przegrywając 0:6, 3:6.  W tym meczu Polka nie ugrała nawet gema honorowego w secie otwarcia przegrywając w 25 minut 0:6, a nadzieja na odwrócenie przebiegu zmagań pojawiła się dl Polki na początku seta drugiego, gdy Maja Chwalińska objęła z przewagą breaka prowadzenie 2:0. Niestety, Maja Chwalińska nie zdołała utrzymać korzystnego wyniku, a od remisu w drugiej partii 3:3, do którego polska tenisistka doprowadziła po breaku, trzy następne gemy na swoją korzyść rozstrzygnęła Australijska i to ona grać będzie w kwalifikacjach  US Open 2024 dalej. Kluczowy dla losów meczu był wyrównany i zacięty, najdłuższy w meczu gem siódmy drugiej partii spotkania, w którym Maja Chwalińska mimo obrony dwóch break-pointów, straciła jednak podanie. Australijka wyszła wówczas w secie drugim na prowadzenie 4:3 i już pewnie doprowadziła pojedynek do zwycięskiego dla siebie końca.

Maks i Kamil dali radę

Znacznie lepiej powiodło się w pierwszej rundzie kwalifikacji US Open 2024 polskim tenisistom, bowiem obaj awansowali do drugiej rundy. Podkreślić należy zwłaszcza wygraną Maksa Kaśnikowskiego (194. ATP), który w trzech setach pokonał we wtorek 6:2, 2:6, 6:2 wyżej notowanego Amerykanina Emilio Navę (173. ATP). W drugiej rundzie przeciwnikiem Kaśnikowskiego będzie włoski tenisista Stefano Napolitano (136. ATP), który w pierwszej rundzie sprawił znacznie większa niespodziankę, po przekonującej  wygranej 6:2, 6:1  eliminując rozstawionego w kwalifikacjach z numerem drugim niemieckiego tenisistę Yannicka Hanfmanna (98. ATP), zawodnika, w turniejach ATP Tour mającego już na koncie sporo wartościowych zwycięstw.

Z polskiego kwartetu w kwalifikacjach, teoretycznie najłatwiejszego rywala miał w pierwszej rundzie drugi obecnie polski tenisista w rankingu ATP – Kamil Majchrzak (169. ATP), którego przeciwnikiem był we wtorek znacznie niżej notowany Amerykanin Michael Zheng (695. ATP), Szumi tenisowego spacerku wcale jednak nie miał, nie bez problemów wygrywając dopiero w trzech setach  6:3, 6:7 (5), 7:5 – po trwającej dwie godziny, 21 minut tenisowej batalii.

Kamil Majchrzak. Fot. Archiwum prywatne K. Majchrzak
Kamil Majchrzak. Fot. Archiwum prywatne K. Majchrzak

O awans do finału kwalifikacji przeciwnikiem Kamila Majchrzaka  będzie  dobry tenisista kolumbijski, rozstawiony w kwalifikacjach z numerem 26 Daniel Elahi Galan (129. ATP), który w pierwszej rundzie pokonał 7;6 (4), 6:4 Włocha Matteo Gignte (176. ATP).

Obaj Polacy kolejne mecze powinni rozegrać w środę 21 sierpnia. Początek meczu Maksa Kaśnikowskiego planowany jest na godzinę 20, natomiast Kamila Majchrzaka – na godzinę 23 czasu polskiego.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

W dniach 25–27 września 2026 roku w londyńskiej hali O2 Arena rozegrana zostanie dziewiąta edycja prestiżowego Laver Cup. Stolica Zjednoczonego Królestwa po raz drugi będzie …

Mariusz Fyrstenberg nie będzie już kapitanem reprezentacji Polski w Pucharze Davisa. Były olimpijczyk, wielokrotny reprezentant kraju i jeden z najwybitniejszych polskich deblistów zdecydował się zakończyć pracę …

Maja Chwalińska (25. WTA, BKT Advantage Bielsko-Biała), druga obecnie najwyżej sklasyfikowana polska tenisistka w rankingu WTA, odniosła już dwa singlowe zwycięstwa w turnieju WTA …

W Shenzhen rozpoczął się we wtorek, 22 września 2026 roku, finałowy turniej Billie Jean King Cup 2026 – najważniejszych drużynowych międzynarodowych rozgrywek w kobiecym tenisie …