Kids Day z Magdą Linette, a później start w Waszyngtonie

Magda Linette z dziećmi na kortach AZS w Poznaniu. Fot. Łukasz Gdak

Zanim Magda Linette weźmie udział w turnieju WTA 500 na twardych kortach w Waszyngtonie Fundacja 28. rakiety świata zorganizowała dla prawie 200 dzieci drugą edycję Kids Day. W wydarzeniu, które odbyło się na kortach AZS w Poznaniu zajęcia z dziećmi prowadziła także m. in. była wiceliderka rankingu WTA Agnieszka Radwańska. 

Szczęśliwe dzieciaki na kortach

– Chciałabym podziękować Jackowi Muzolfowi, który ponownie oddał do naszej dyspozycji wszystkie korty AZS-u Poznań. Dzięki temu podczas Kids Day mogło wziąć udział ponad 190 dzieci. Jestem szczęśliwa, że nam się wszystko udało się, pogoda dopisała, deszcz nie padał. Wielkie brawa należą się mojemu teamowi fundacyjnego, Mileny, która włożyła w to wydarzenie całe serce, oczywiście wszystkim trenerom, wolontariuszom i naszym gościom – powiedziała Magda Linette.

Imprezę organizuje działająca już drugi rok Fundacja Magdy Linette przy wsparciu AZS Poznań, który tradycyjnie użyczył swój obiekt na to wydarzenie. Z poznańskim klubem Magda jest związana od kilku lat.

– Kids Day to największe wydarzenie organizowane przez naszą fundację. Głównym celem jej działalności jest przede wszystkim edukowanie przez sport. Taka edukacja w różnej formie, nie tylko takiej stricte pod tenis, ale też życiowej. Chcemy pokazywać, że sport to nie tylko profesjonalizm, że jeżeli pójdzie się do college’u, jeżeli gra się dla siebie, dla zdrowia, dla fanów, to też jest ok i nie ma w tym nic złego. Po prostu staramy się zachęcać do ruchu, zachęcać do edukacji, no i do tego, żeby przede wszystkim jak najzdrowszego podejścia do sportu – dodała Magda Linette, która spędziła we wtorek na korcie ponad cztery godziny.

Tuż obok, na sąsiednim korcie, przez ten czas piłki odbijała z dziećmi finalistka Wimbledonu 2012 Agnieszka Radwańska, która od początku tego sezonu wspiera Magdę w teamie trenerskim podczas startów w Tourze.

– Właściwie nie potrafię powiedzieć, co jest bardziej męczące fizycznie, czy trzygodzinny mecz czy taki jak dziś długi trening. Na pewno jest to zupełnie inny wysiłek, tym bardziej, że na pewno było dzisiaj intensywnie, bo jednak taka duża grupa dzieciaków na korcie nie zdarza się codziennie. Na pewno z takiej frekwencji trzeba się cieszyć, bo liczba ponad 200 dzieciaków z rakietami robi wrażenie, A widać, że każdy przyszedł bardzo chętnie z własnej woli dobrze się pobawić, pograć i poznać bliżej tenis – powiedziała Agnieszka Radwańska. 

– Nie mogłam się nie pojawić na takiej wyjątkowej imprezie organizowanej przez Magdę i jej fundację. Wszyscy chętnie spędzimy te kilka godzin na korcie grając praktycznie z każdym uczestnikiem Kids Day. Na pewno było bardzo intensywnie i fizycznie był to długi i dość ciężki dzień. Ale myślę, że dla tych wszystkich dzieciaków wyjątkowy dzień, który da im motywację i chęci do ruchu oraz uprawiania sportu po prostu dla siebie, dla swojego zdrowia – dodała była druga tenisistka świata. 

Na dwóch kolejnych kortach mali i ci nieco więksi uczestniczy Kids Day mogli odbijać piłki z kapitanem kobiecej reprezentacji Polski w Billie Jean King Cup Dawidem Celtem, mężem Agnieszki Radwańskiej. Obok, na sąsiednim mini-korcie, dzielnie wtórował mu Mark Gellard, trener Magdy Linette, który z iście brytyjskim poczuciem humoru i nienaganną grą aktorską podkręcał emocje w zaciętych wymianach z młodymi adeptami tenisa. 

Na obiekcie AZS Poznań było też miejsce na strefę relaksu, grę piłkę współpracy z Lechem Poznań, kącik prowadzony przez psychologa sportowego Pawła Habrata oraz porady z zakresu zdrowego żywienia przekazywane przez dietetyczkę Annę Pałaszkiewicz. 

Był też głos pani Beaty – mamy Magdy Linette – która perfekcyjnie dyrygowała ruchem poszczególnych grup dzieci, oznaczonych kolorami. Dzięki temu wszyscy wiedzieli, kiedy następuje koniec kolejnych etapów wędrówki i należy przejść do kolejnego stanowiska.

Kids Day 2025 na kortach AZS Poznań wspierany był ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki, a Polski Związek Tenisowy był patronem tego wydarzenia.

Powinno być lepiej, bo Magda złapała „luz”

Drugą odsłoną akcji Kids Day z jej promotorką, czyli Magdą Linette (w środę leci do Stanów Zjednoczonych, a pierwszy start za Oceanem planuje w Waszyngtonie) było spotkanie z dziennikarzami.

Jej zdaniem słabsze występy w turniejach wielkoszlemowych (w siedmiu imprezach z rzędu nie przeszła I rundy) to efekt nakładania na siebie zbyt dużej presji.

– Czuję, że ostatnio na Wimbledonie byłam za bardzo spięta. Świadomość ewentualnej porażki źle wpływała na moją psychikę, a droga to odblokowania wiedzie przez uzyskanie większego luzu. Mam nadzieję, że to właściwe nastawienie złapię już w turnieju US Open. Zresztą powinno być lepiej, bo ten luz złapałam już w kontaktach z Agnieszką Radwańską. Początkowo za bardzo przejmowałam się tym, żeby jej nie zawieść. Z czasem zauważyłam, że ona poczuła moje emocje i też złapałam odpowiedni balans w naszych relacjach – przyznała tenisistka AZS.

Denerwują ją tytuły typu „przegrała, a zarobiła tyle i tyle”. – Takie nagłówki źle wpływają też na kibiców, którzy zazwyczaj nie wiedzą, jakie podatki muszą zapłacić tenisiści za udział i wygrane w turniejach. W Anglii sięgają one 50 procent wyjściowych kwot. Tylko, że tych informacji nikt nie nagłaśnia – zauważyła reprezentantka Polski w rozgrywkach Billie Jean King Cup.

Według niej zdobyciem trofeum w Wimbledonie Iga Świątek pokazała niedowiarkom, że stać ją wciąż na wielkie sukcesy.

– Miałam wrażenie, że wokół Igi w ostatnich miesiącach było dużo negatywnych komentarzy. Mało kto jej dawał szanse na zwycięstwo, a ona pokazała, że te wszystkie narzekania były niezasłużone – podkreśliła poznańska tenisistka.

Niedawno znalazła się ona na podium najwartościowszych kobiecych marek w Polsce.

– Trochę mnie to zaskoczyło, bo nie udzielałam się tak w mediach jak wcześniej. Z jednej strony się cieszę, a z drugiej martwię, bo niektóre firmy nie chcą chyba ze mną współpracować, bo myślą, że jestem za droga – żartowała Magda Linette.

(DT, PR)

Fot. Łukasz Gdak i Fundacja Magdy Linette

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Połowa czerwca to termin, który zarezerwowany jest na jedno z największych wydarzeń tenisowych dla amatorów w Wielkopolsce. W dniach 13 – 14 czerwca Sportoteka Puszczykowo będzie miejscem rywalizacji …

W decydującą fazę wkracza już rozgrywany na  ziemnych kortach na historycznym  Foro Italico w Rzymie turniej tenisowy Internazionali BNL d’Italia 2026, znacząca impreza o randze WTA …

Filip Pieczonka (SKT Sopot), 84. obecnie deblista w rankingu ATP i drugi najwyżej notowany w nim z Polaków zadebiutuje w Wielkim Szlemie! Filip zakwalifikował się do turnieju na kortach …

To będzie święto tenisa akademickiego. W trakcie finałów Akademickich Mistrzostw Polski, które rozgrywane będą w dniach 3 – 7 czerwca będzie można zobaczyć wiele utalentowanych …