Amelia Paszun (AZS Poznań) razem Inką Wawrzkiewicz (STK Sopot) wystąpiły w finale turnieju ITF W15 w Monastyrze. Polki uległy rywalkom z Belgii – Tamilii Gadamauri i Francuzce Marie Villet 2:6, 1:6.
W drodze do finału reprezentantki Polski nie straciły nawet seta. W kolejności Amelia Paszun i Inka Wawrzkiewicz pokonały: Tunezyjki Alaę Essid i Linę Youssef 6:1, 6:0 oraz Hiszpanki Oliver Sanchez i Pascual Montalvo (nr 4.) 6:2, 7:6 (7-3). W półfinale otrzymały walkowera od Brazylijki Heleny Bueno i Kamerunki Kariną Marion Job.
W grze pojedynczej Paszun i Wawrzkiewicz osiągnęły ćwierćfinał. Tenisistka AZS-u Poznań zwyciężyła Francuzkę Lenę Deleval 6:3, 6:2, a w drugiej rundzie najwyżej rozstawioną Jekaterinę Reyngold 6:3, 3:1 (skreczowała wskutek kontuzji). W walce o półfinał uległa Belgijce Tamili Gadamauri (nr 5) 1:6, 1:6.
Inka wygrała z Brazylijką Heleną Bueno 6:1, 6:2 i Francuzką Marią Villet (nr 6) 6:4, 7:5. W ćwierćfinale przegrała z Serbką Luną Vujovic 3:6, 2:6.
Dwie kolejne Polki wystąpiły w 1/8 finału: Nika Hurkacz (Redeco Wrocław) zwyciężyła Hiszpankę Marię Oliver-Sanchez 6:3, 7:5, ale później uległa Francuzce Helenie Stevic 5:7, 4:6. Natomiast Barbara Straszewska (Team RH+ Szczecin) awansowała po tym, jak Estonka Carol Plak skreczowała przy stanie 4:0 dla Basi, a potem przegrała z Włoszką Arianną Zucchini (nr 3.) 6:4, 6:7 (4-7), 3:6.
Dominika Podhajecka (KT Smecz Górzyca) zakończyła czterotygodniowy cykl startowy w Monastyrze, w którym trzykrotnie osiągała finał w deblu, w za trzecim podejściem odniosła pierwsze zwycięstwo w karierze. Tym razem stworzyła duet z Czeszką Emmą Slavikovą (nr 1.), ale odpadły w pierwszej rundzie.
Do półfinału dotarła para Julia Daroszewska (Tenis Kozerki) i Nika Hurkacz pokonując Włoszki Aurorę Urso i Zucchini (nr 3.) 2:6, 7:5, 10-2 oraz Włoszkę Sonię Cassani i Niemkę Estellę Jaeger 6:4, 3:6, 10-8. W walce o finał musiały uznać wyższość Gadamauri i Villet 3:6, 6:2, 7-10.
(DT)


