Internazionali BNL 2025 d’Italia. Koniec turnieju dla Huberta Hurkacza

Pomimo porażki, Hubert Hurkacz obronił podczas Internazionali BNL 205 d'Italia wszystkie punkty rankingowe i pozostanie na zajmowanej dotychczas 31 pozycji. Fot. @InteBNLdItalia

Hubert Hurkacz (31. ATP) na ćwierćfinale singla zakończył udział w turnieju Internazionali BNL 2025 d’Italia. W czwartkowym meczu 1/4 finału rozstawiony z numerem 30, urodzony we Wrocławiu 28-letni polski tenisista okazał się słabszy niż rozstawiony z „11” wyżej notowany tenisista amerykański Tommy Paul (12. ATP), przegrywając po dwugodzinnej batalii w dwóch setach 6:7 (4), 3:6). Polak nie zdołał zrewanżować się Amerykaninowi za porażkę w Rzymie na tym samym etapie turnieju Internazionali BNL 2024 d’Italia, żegnając się z imprezą, rozgrywaną na ziemnych kortach w Foro Italico.

Hubert Hurkacz, mimo że zaimponował zwłaszcza w poprzednim meczu z Czechem Jakubem Mensikiem, nie był faworytem czwartkowej konfrontacji z młodszym o trzy miesiące rywalem. Polakowim znanemu ze świetnego serwisu, miał pomóc własny serwis, a tymczasem Hubert Hurkacz rozpoczął mecz najgorzej jak było można. Hubi przegrał przy swoim podaniu trzy pierwsze akcje meczu i choć jeden break-point obronił, przy drugim nie utrzymał podania i już na starcie rywalizacji znalazł się w pozycji goniącego wynik.

Nie był to jednak kluczowy moment seta otwarcia, gdyż w dalszej jego części na korcie działo się bardzo dużo, a szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę.

Hubert Hurkacz stratę serwisu w gemie pierwszym dość szybko odrobił, zdobywając break w długim, składającym się z 16 wymian gemie czwartym, po czym nawet objął w pierwszym secie prowadzenie 3:2 po tym, jak utrzymał podanie, od stanu 0:40 wygrywając przy swoim serwisie  pięć akcji z rzędu.

Od remisu mieliśmy serię czterech breaków. Prowadzenie 4:3 oraz 5:4 obejmował Tommy Paul, ale Hubert Hurkacz za każdym razem odpowiadał re-breakiem i wciąż w secie otwarcia wszystko było jeszcze możliwe.

W dwóch ostatnich gemach pierwszej partii ćwierćfinału breaków już nie było, więc do rozstrzygnięcia niezbędny okazał się tie-break. Dopiero w decydującej rozgrywce obaj tenisiści zaczęli wreszcie serwować dobrze. Na wagę wygranej Amerykanina okazał się jeden punkt zdobyty przy podaniu Hubiego. Tommy Paul podwyższył wówczas prowadzenie na 5:3, po czym, mając do dyspozycji serwis, zdobył dwa brakujące do zwycięstwa punkty, wygrywając tie-break 7:4 i cały trwający godzinę i 17 minut set otwarcia 7:6 (4).

W drugiej odsłonie meczu tak zaciętej, wyrównanej rywalizacji już nie było. Tommy Paul już w drugim gemie zdobył break i już do końca niezagrożony utrzymał przewagę, wygrywając drugi set meczu 6:3 po 43 minutach i zameldował się w półfinale gry pojedynczej mężczyzn prestiżowego turnieju w Rzymie, w trwającym dwie godziny meczu, pokonując Huberta Hurkacza 7:6 (4), 6:3.

Był to czwarty mecz obu tenisistów. Hubert Hurkacz pokonał Tommy’ego Paula tylko w ich pierwszym pojedynku w sezonie 2021 podczas turnieju ATP 1000 w paryskiej hali Bercy. W pozostałych ich meczach góra był Tommy Paul, w tym także w ich poprzednim meczu, również w Rzymie, także w ćwierćfinale turnieju Internazionali BNL d’Italia 2024.

Pozytyw dla najlepszego obecnie polskiego tenisisty to fakt, że Hubert Hurkacz obronił podczas Internazionali BNL 205 d’Italia wszystkie punkty rankingowe i w notowaniu rankingu ATP z 19 maja 2025 pozostanie na zajmowanej dotychczas 31 pozycji. Tommy Paul ma natomiast szansę, by powrócić do TOP 10 rankingu ATP.

W czwartkowym meczu Hubert Hurkacz zaserwował sześć asów, popełniając dwa podwójne błędy serwisowe. Tommy Paul miał jednego asa oraz popełnił jeden podwójny błąd serwisowy. Polak wypracował osiem break-pointów wykorzystując trzy, a Amerykanin miał dziewięć okazji na break i cztery z nich zamienił na przełamanie serwisu Hubiego.

Hubert Hurkacz zagrał w meczu 23 winnery oraz popełnił aż 48 niewymuszonych błędów. Tommy Paul Paul zagrał 16 uderzeń kończących oraz popełnił 25 niewymuszonych błędów.

W trakcie dwugodzinnego pojedynku tenisiści rozegrali 162 akcje, z których Amerykanin wygrał 88 (54 procent), natomiast Polak 74 (46 procent).

Tommy Paul wygrał ten mecz zasłużenie. Hubert Hurkacz miał swoje szanse, ale jednak nie dał rady, popełniając stanowczo zbyt wiele niewymuszonych błędów.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Rafał Maserak znakomicie czuje się nie tylko na tenecznym parkiecie, aleteż na korcie do padla. Fot. CUPRA PADLOWE 2025/Agencja Sportfolio/Marcin Soto

Tajlandia, jedna z rajskich wysepek. Piękne okoliczności przyrody, a co robi, przebywający na wakacjach Rafał Maserak? Szuka kortu do padla. Popularny tancerz odnalazł nową pasję i równo w rok …

Znany już nazwiska wszystkich wyróżnionych przez ATP za osiągnięcia w kończącym się sezonie i roku kalendarzowym 2025.. W czwartek 11 grudnia  dowiedzieliśmy się, kto został wyróżniony w kategorii  …

Pewnych udziału w Australian Open 2026 jest pięcioro przedstawicieli polskiego tenisa, w tym trzy panie: Iga Świątek, Magda Linette, Magdalena Fręch. Grafika Tenis Magazyn/Fot. PZT

Pierwszy w nowym sezonie 2026 wielkoszlemowy turniej tenisowy US Open 2026 rozegrany zostanie na twardych kortach w Melbourne w dniach 19-stycznia-1 litego 2026. Organizatorzy podali już …

Linda Klimovicova (138. WTA) na drugiej rundzie zakończyła występ w challengerze WTA 125 Open de Limoges 2025 w Limoges we Francji (kort twardy w hali). W czwartek 11 grudnia, …