Sezon tenisowy 2024 rozkręca się już na dobre. W najbliższych tygodniach przed nami wiele bardzo ciekawych, ważnych imprez. Przyjrzeliśmy się, jakie najbliższe plany startowe mają najlepsi obecnie z Biało-Czerwonych Iga Świątek oraz Hubert Hurkacz. Świątek zobaczymy w akcji w kolejnym tygodniu (11-17 lutego) podczas WTA 1000 Qatar TotalEnergies Open 2024 w Doha. Z kolei Hurkacz ze stolicy Uzbekistanu, gdzie Polska grała z Uzbekistanem w Pucharze Davisa poleci do Marsylii, gdzie weźmie udział w halowej imprezie rangi ATP 250 Open 13 Provence.
W nadchodzącym tygodniu tenisistki, jeszcze bez liderki światowego rankingu uczestniczyć będą mogły w dwóch imprezach głównego cyklu WTA Torur oraz w challengerze WTA. To turnieje WTA 500 Mubadala Abu Dhabi Open w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (5-11 lutego), WTA 250 Transylvania Open w rumuńskim Cluj-Napoca (5-11 lutego) oraz L&T Mumbai Open WTA 125 w Mumbai w Indiach (5-11 lutego).
Iga Świątek zagra w Katarze

Liderkę rankingu WTA zobaczymy w akcji dopiero w kolejnym tygodniu (11-17 lutego) podczas ważnej imprezy WTA 1000 Qatar TotalEnergies Open 2024 w Doha. Ze stolicy Kataru Iga Świątek ma bardzo dobre wspomnienia, bowiem wygrywała tę imprezę w dwóch ostatnich sezonach – WTA 1000 w roku 2022 oraz WTA 500 w roku 2023 (dotychczas turnieje w Doha i Dubaju miały naprzemiennie rangę imprez WTA 1000 oraz WTA 500). W obecnym sezonie obie imprezy będą już turniejami rangi WTA 1000 i właśnie Dubai Duty Free Tennis Championships w dniach 18-24 lutego będzie kolejną imprezą z udziałem podopiecznej trenera Tomasza Wiktorowskiego.
To już będą turnieje bardzo istotne w kontekście rywalizacji o fotel liderki rankingu WTA tenisistek. Wówczas przekonamy się czy Iga Świątek, która w poniedziałek 5 lutego rozpocznie 89., a 11 lutego 90. w karierze tydzień jako rakieta nr 1 kobiecego tenisa na świecie, wciąż będzie liderką rankingu WTA.
Po Bliskim Wschodzie czas na USA
Po turniejach na Bliskim Wschodzie Iga Świątek przeniesie się do USA, gdzie tenisistki czekają przede wszystkim uważane za piątą i szóstą pod względem ważności w kalendarzu WTA Tour imprezy WTA 1000 BNP Paribas Open 2024 w Indian Wells (6-17 marca) oraz 2024.Miami Open presented by Itaú (19-31 marca). A jeszcze przed rozpoczęciem turnieju w Indian Wells, tenisistki mieć będą możliwość sprawdzenia formy w turniejach WTA 500 San Diego Open (26 lutego – 3 marca) lub także w dniach 26 lutego – 3 marca) oraz WTA 250 ATX Open w Austin.
Dodać jeszcze wypada, że spośród polskich tenisistek, w nadchodzącym tygodniu do imprez głównego cyklu WTA Tour w grze pojedynczej zgłoszona jest tylko Magda Linette, która ma wystąpić w turnieju WTA 500 w Abu Dhabi). Miała grać jeszcze Magdalena Fręch, ale wycofała się z turnieju w Cluj-Napoca, w którym w grze podwójnej, w parze z białoruską tenisistka Lidią Marozawą, zaprezentuje się Katarzyna Piter.
Z Taszkientu do Marsylii
Hubert Hurkacz, który ma za sobą dobre występy na w Australii podczas United Cup 2024 oraz w wielkoszlemowym Australian Open 2024, dzięki czemu awansował na najwyższą w karierze i w całej historii polskiego tenisa ósmą pozycję w rankingu ATP, już wrócił do międzynarodowej rywalizacji brał bowiem udział w spotkaniu Pucharu Davisa Uzbekistan – Polska, który Biało-Czerwoni wygrali 4:0.
Ze stolicy Uzbekistanu Hubi poleci do Marsylii, gdzie weźmie udział w halowej imprezie rangi ATP 250 Open 13 Provence rozgrywanej w dniach 5-11 lutego. Na początek 26-letni, urodzony we Wrocławiu polski tenisista, który będzie bronił tytułu i może być turniejową jedynką, otrzyma wolny los rozpoczynając występ od rundy drugiej.
Po turnieju w Marsylii Hubert Hurkacz ma w planach udział w halowej imprezie ABN AMRO Open rangi ATP 500. Rywalizacja w hali Ahoy w Rotterdamie odbywać się będzie w dniach 12-18 lutego. To będzie ostatni tej zimy występ Hubiego w Europie.

Następnie najlepszy obecnie polski tenisista meć będzie tydzień przerwy w występach, po której zaprezentuje się w kolejnym turnieju rangi ATP 500, tym razem w Dubai Duty Free Tennis Championships (26 lutego – 2 marca). Jak wynika ze wstępnej listy zgłoszeń, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich Hubi może być rozstawionym nawet z numerem trzecim. Jedynką ma być finalista Australian Open 2024, trzeci w rankingu ATP rosyjski tenisista Daniił Miedwiediew, a dwójką drugi z tenisistów rosyjskich Andriej Rublow (5.ATP).
A po serii występów w imprezach ATP 500, przed Hubertem Hurkaczem dwa bardzo prestiżowe turnieje ATP Masters 1000 w USA: BNP Paribas Open 2024 w Indian Wells (6-17 marca) oraz 2024 Miami Open presented by Itaú (20-31marca).
Pozostali Polacy w challengerach z wyjątkiem…
Dodajmy jeszcze tylko, że inni polscy tenisiści, z racji niskich pozycji w rankingu ATP, występować będą co najwyżej w challengerach. Wyjątek to najlepszy obecnie polski deblista Jan Zieliński, który może występować w grze podwójnej, w parze z tenisistą z Monaco Hygo Nysem. Monakijsko-polska para po raz pierwszy od Australian Open 2024, w którym dotarła do ćwierćfinału, pojawi się na korcie podczas imprezy ATP 250 w amerykańskim Delray Beach (12-18 lutego).
Krzysztof Maciejewski


