Duet Iga Świątek/Casper Ruud już w półfinale miksta wielkoszlemowego US Open 2025!

Partner Igi Świątek, Casper Ruud, to 26-letni, urodzony w Oslo były wicelider światowego rankingu tenisistów ATP. Fot. US Open

Ostatni w sezonie 2025 wielkoszlemowy turniej tenisowy US Open 2025 rozegrany zostanie na twardych kortach w Nowym Jorku w dniach 24 sierpnia -7 września, ale rywalizację w grze mieszanej zaplanowano już na wtorek, 19 sierpnia, oraz środę 20 sierpnia. W pierwszym dniu rywalizacji polsko-norweska para Iga Świątek/Casper Ruud najpierw wyeliminowała duet amerykański Madison Keys/Frances Tiafoe, a następnie parę amerykańsko-włoską Catherine McNally/Lorenzo Musetti i jest już w półfinale!

Organizatorzy US Open zdecydowali o diametralnej zmianie formuły zmagań par mieszanych. Ażeby przyciągnąć do turnieju mikstów czołowe zawodniczki i zawodników świata, postanowiono, że zmagania w grze mieszanej przeprowadzone zostaną w dwa dni w tygodniu poprzedzającym turniej główny.

Do rywalizacji mikstów przystąpiło 16 par, a więc o połowę mniej, niż w poprzedniej edycji US Open. Osiem par otrzymało zaproszenia na podstawie łącznej pozycji w rankingu singlowym w grze pojedynczej, pozostałe pary dostały się do turnieju na podstawie „dzikich kart” przyznanych przez komitet organizacyjny.

Takie rozwiązanie sprawiło, że miejsca w turnieju zabrakło dla wielu czołowych tenisistek i tenisistów specjalizujących się w deblu. Los taki spotkał m.in. najlepszego polskiego deblistę Jana Zielińskiego, bądź co bądź w parze z Hsieh Su-wei (Chińskie Tajpej) triumfatora gry mieszanej podczas Australian Open 2024 oraz The Championships Wimbledon 2024. Z kolei Jasmine Paolini, finalistka Cincinnati Open 2025 w grze pojedynczej, prestiżowego „tysięcznika” zakończonego kilkanaście godzin przed turniejem mikstów US Open 2025 – wycofała się z wielkoszlemowych zmagań mikstów, w duecie z Włochem Lorenzo Musettim zastąpiona przez Amerykankę Catherine Caty McNally.

Generalnie, o ile rzeczywiście w stawce uczestników znaleźli się czołowi tenisiści (w komplecie TOP 7 rankingu ATP), o tyle jeśli chodzi o czołowe tenisistki – już nie do końca. Zabrakło przede wszystkim liderki rankingu WTA Aryny Sabalenki oraz Amerykanki Cori Coco Gauff, świetnych nie tylko w grze pojedynczej, ale również w grze podwójnej. Obie to wszak nie tylko wielkoszlemowe mistrzynie w singlu, ale także w deblu.

Ostatecznie zabrakło też duetu czesko-włoskiego, Katerina Siniakova/Jannik Sinner, ale tak naprawdę można się było takiego obrotu sprawy spodziewać po tym, co przytrafiło się liderowi rankingu ATP kilkanaście godzin wcześniej w finale w Cincinnati. W związku z tym, w ostatniej chwili, w drabince znalazła się para amerykańska Danielle Collins/Christian Harrison.

Iga Świątek tuż po zakończeniu zwycięskiej dla niej imprezy w Cincinnati wsiadła w samolot i udała się do Nowego Jorku.

W turnieju gry mieszanej US Open 2025 tenisistka z Raszyna występuje w parze z Norwegiem Casperem Ruudem. W 1/8 finału duet Iga Świątek/Casper Ruud zmierzył się we wtorek w późnych godzinach popołudniowych naszego czasu z duetem amerykańskim Madison Keys/Frances Tiafoe, wygrywając w dwóch setach 4:1, 4:2.

Polka i Norweg zaczęli zmagania doskonale, bo chociaż w gemie drugim od wyniku 40:0 nie wykorzystali trzech break-pointów z rzędu, akcję decydującą o rezultacie gema rozstrzygnęli jednak na swoją korzyść, po breaku obejmując w secie otwarcia prowadzenie 2:0. Break nastąpił przy serwisie Francesa Tiafoe’a, który m.in. popełnił dwa podwójne błędy serwisowe, w tym w kluczowym momencie, w akcji rozstrzygającej gema.

Wypracowanej przewagi Iga Świątek i Casper Ruud już nie roztrwonili, pewnie wygrywając set otwarcia 4:1.

Druga partia meczu była bardziej wyrównana, ale również potoczyła się po myśli duetu polsko-norweskiego. Tym razem kluczowy okazał się gem trzeci, w którym serwisu  nie utrzymała Madison Keys. Po podwójnym błędzie serwisowym mistrzyni Australian Open 2025 w grze pojedynczej kobiet Iga Świątek i Casper Ruud wyszli w gemie na prowadzenie 40:0, a break stał się faktem, gdy Madison Keys ponownie popełniła podwójny błąd serwisowy.

Pewne niebezpieczeństwo dla pary polsko-norweskiej pojawiło się tylko w gemie czwartym, gdy po podwójnym błędzie serwisowym Igi Świątek mieliśmy remis 30:30, ale dwie świetne akcje Caspera Ruuda niebezpieczeństwo zażegnały.

Mecz zakończył się gemem serwisowym pewnie wygranym przez Norwega. Przy piłce meczowej świetnym wolejem w narożnik kortu popisała się Iga Świątek.

Po meczu, trwającym 40 minut, Iga Świątek i Casper Ruud pokonali parę Madison Keys/Frances Tiafoe 4:1, 4:2 i zameldowali się w ćwierćfinale. Rywalami duetu norwesko-polskiego w 1/4 finału była para amerykańsko-włoska Catherine Caty McNally/Lorenzo Musetti, która w 1/8 finału, po zwycięstwie w dwóch setach 5:3, 4:2, wyeliminowała parę Japońsko-francuską Naomi Osaka/Gael Monfils.

Niełatwy ćwierćfinał

Ćwierćfinał nie był dla duetu Iga Świątek/Casper Ruud łatwy, a wynik 4:1, 4:2 nie oddaje przebiegu trwających 48 minut zmagań.

W secie otwarcia to Catherine Caty McNally i Lorenzo Musetti pierwsi mieli okazję na break na objęcie prowadzenia 2:1, ale para norwwesko-polska wybrnęła z opresji, po czym, mimo że gemy były raczej wyrównane, wszystkie rozstrzygnęli na swoją korzyść, zwyciężając w secie pierwszym 4:1.

Drugą odsłonę ćwierćfinału para polsko-norweska mogła zacząć od breaka, ale nie wykorzystała break-pointa przy serwisie Musettiego, przegrywając wymianę decydującą o wyniku. Wówczas para amerykańsko-włoska jeszcze się wybroniła, ale w gemie piątym Iga Świątek i Casper Ruud, choć zmarnowali dwa z rzędu break-pointy, dopięli swego po wygraniu rozstrzygającej wymiany zdobywając kluczowy break.

Polsko-norweska para objęła w tym momencie prowadzenie w secie drugim 3:2 i po paru minutach zamknęła rywalizację gemem wygranym przy serwisie Caspera Ruuda. Rywale do końca walczyli, broniąc się przed porażką i odpadnięciem z rywalizacji prowadzili  nawet w gemie serwisowym Norwega  30:15, lecz trzy następne wymiany padły łupem duetu Iga Świątek/Casper Ruud, który wygrał set drugi 4:2 i po pokonaniu pary Catherine Caty McNally/Lorenzo Musetti 4:1, 4:2 zameldował się w półfinale! Przy piłce meczowej Casper Ruud posłał potężny serwis, z którym nie poradziła sobie Catherine Caty McNally nie przebijając piłki na drugą stronę siatki.

W półfinale rozstawiona z numerem trzecim para Iga Świątek/Casper Ruud zmierzy się z najwyżej rozstawionym duetem amerykańsko-brytyjskim Jasicca Pegula/Jack Draper.

Druga para półfinałowa: Daniellle Collins/Christian Harrison (oboje USA) – Sara Errani/Andrea Vavassori (oboje Włochy).

Półfinały i finał zostaną rozegrane w środę (20 sierpnia), ale w Polsce będzie to już czwartek (21 sierpnia). Początek od godz. 1. Polka i Norweg wyjdą na kort jako pierwsi. Transmisje w Eurosport 1.

Wyjaśnić należy, że aż do finału mecze w rywalizacji mikstów podczas US Open 2025 rozgrywane są do dwóch wygranych setów, przy czym sety są krótkie, rozgrywane do czterech wygranych gemów z zachowaniem zasady dwóch punktów przewagi którejś z par. Stąd możliwy wynik seta 5:3. W  razie potrzeby, przy remisie 4:4, decyduje rozgrywany według klasycznych zasad tie-break. Decydujący set trzeci rozgrywany jest w formule super tie-breaka do 10 zdobytych punktów, a od remisu 9:9 do dwóch punktów przewagi jednego z duetów. Dopiero finał zostanie rozegrany według klasycznych zasad, z setami do sześciu wygranych gemów.

Rywalizacja mikstów odbywa się na dwóch największych arenach US Open – Arthur Ashe Stadium  oraz Louis Armstrong Stadium – głównych obiektach kompleksu USTA Billie Jean King National Tennis Center w Nowym Jorku.

Dodajmy, że partner mikstowy Igi Świątek, Casper Ruud, to 26-letni, urodzony w Oslo były wicelider światowego rankingu tenisistów ATP, obecnie sklasyfikowany na 12 miejscu; zwycięzca 13 turniejów głównego cyklu ATP Tour w grze pojedynczej.

Drabinka turnieju

Jessica Pegula (USA)/Jack Draper (Wielka Brytania, 1) – Emma Raducanu (Wielka Brytania)/Carlos Alcaraz (Hiszpania) 4:2, 4:2

Mirra Andriejewa/Daniił Miedwiediew – Olga Danilović/Novak Djoković (oboje Serbia) 4:2, 5:3

Iga Świątek (Polska)/Casper Ruud (Norwegia, 3) – Madison Keys/Frances Tiafoe (oboje USA) 4:1, 4:2

Catherine Caty McNally (USA)/Lorenzo Musetti (Włochy) – Naomi Osaka (Japonia)/Gael Monfils (Francja) 5:3, 4:2

Daniellle Collins/Christian Harrison (oboje USA) – Belinda Bencic (Szwajcaria)/Alexander Zverev (Niemcy) 4:0, 5:3

Taylor Townsend/Ben Shelton (USA) – Amanda Anisimova (USA)/Holger Rune (Dania, 4) 4:2, 5:4 (2)

Karolina Muchova (Czechy)/Andriej Rublow – Venus Williams/Reilly Opelka (oboje USA) 4:2, 5:4 (4)

Sara Errani/Andrea Vavassori (oboje Włochy) – Elena Rybakina (Kazachstan)/Taylor Fritz (USA, 2) 4:2, 4:2

Ćwierćfinały

Jessica Pegula/Jack Draper – Mirra Andriejewa/Daniił Miedwiediew 4:1, 4:1

Iga Świątek/ Casper Ruud – Catherine Caty McNally/Loremzo Musetti 4:1, 4:2

Daniellle Collins/Christian Harrison – Taylor Townsend/Ben Shelton 4:1, 5:4 (2)

Sara Errani/Andrea Vavassori – Karolina Muchova/Andriej Rublow 4:1, 5:4 (4)


Na koniec dodajmy jeszcze, że nagroda pieniężna dla zwycięskiej pary mieszanej wzrosła do 1 mln dolarów do podziału, jest więc o 800 tysięcy dolarów wyższa niż podczas US Open 2024 (do podziału dla triumfatorów ok. 3,7 mln złotych). Finaliści otrzymają 400 tysięcy USD, półfinaliści 200 tysięcy, ćwierćfinaliści 100 tysięcy. Para wyeliminowana w pierwszej rundzie otrzyma 20 tysięcy dolarów.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Mirra Andriejewa w meczu drugiej rundy turnieju w Stuttgarcie zwyciężyła Amerykankę Alycię Parks. Fot. Porsche Tennis Grand Prix 2026/WTA Tour

W decydującą fazę wkroczył rozgrywany na ziemnych kortach w hali Porsche Arena w Stuttgarcie tenisowy turniej kobiet WTA 500 Porsche Tennis Grand Prix 2026. W czwartek 16 …

Magda Linette przed wielkoszlemowym Roland Garros w Paryżu zamierza wystartować w dwóch turniejach WTA 1000 w Madrycie i Rzymie, oraz WTA 500 w Strasburgu. Fot. Waldemar Wylegalski

Magda Linette w 2026 roku, dziesiąty sezon z rzędu, reprezentuje barwy AZS-u Poznań. Reprezentantka Polski podczas spotkania z dziennikarzami mówiła o tym, że gra dużo bardziej ofensywnie, …

Katarzyna Kliber przygodę z tenisem rozpoczęła się tak, jak bywa w wielu innych przypadkach. Pierwszy raz na kort zabrał ją tata. Miała wtedy 6 lat, ale jak …

- Do czerwca jest jeszcze trochę czasu, ale już teraz mogę zadeklarować, że jestem chętny do gry w preeliminacjach - powiedział Jasza Szajrych. Fot. Karolina Kiraga-Rychter

Za dwa miesiące inauguracja tenisowego Challengera z cyklu ATP Tour Enea Poznań Open (14-20 czerwca). Organizator poinformował, że w sprzedaży są już bilety na to wydarzenie. Emocje w Parku Tenisowym …