LOTTO PZT Polish Tour. Polki wygrały we wtorek cztery mecze, Polacy dwa w turnieju Kraków Open

Na kortach KKT Olsza trwają turnieje ITF W15 i ITF M15 Kraków Open. Fot. Kraków Open 2025

Polskie tenisistki wygrały we wtorek w singlu cztery mecze, a tenisiści dwa na otwarcie turniejów ITF W15 i ITF M15 Kraków Open na kortach Olszy, zaliczanych do cyklu LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski. Wtorek był bardzo intensywnym dniem, szczególnie w rywalizacji kobiet, w której rozegrano komplet 16 meczów pierwszej rundy. Zawrotne tempo spowodowane jest faktem, że finał zaplanowany jest nie na niedzielę, jak w przypadku panów, lecz na sobotę. Na kort wyszło więc wszystkie dziewięć Polek, jakie znalazły się w głównej drabince ITF W15 Kraków Open.

Los skojarzył na otwarcie tylko jedną polską parę, w dodatku złożoną z posiadaczek dzikich kart przyznanych przez organizatorów. W niej Anna Kmiecik (KS Górnik Bytom) ograła 6:3, 6:4 Maję Wróbel (Legia Warszawa). W drugiej rundzie Ania spotka się Marceliną Podlińską (KS Górnik Bytom), która wyeliminowała wcześniej 6:2, 6:1 Litwinkę Klaudiję Bubelyte, rozstawioną z numerem siódmym. 

Podlińska świetnie się spisuje w ostatnich tygodniach. W lipcu zdobyła pierwszy w karierze tytuł w imprezie ITF W15 w Savitaipale, a w kolejnym tygodniu powtórzyła go w turnieju tej samej rangi BKT Advantage Cup na kortach BKT Advantage Bielsko-Biała, również należącym do LOTTO PZT Polish Tour. Przedłużyła w ten sposób do 10 serię meczów bez porażki, ale w ubiegłym tygodniu odpadła w pierwszej rundzie ITF W35 Fale Loki Koki Tennis Cup w Bydgoszczy, także zaliczanym do „narodowego Touru”. 

To oznacza, że przynajmniej jedną polską tenisistkę na pewno zobaczymy w czwartkowych ćwierćfinałach. Pozostałe powalczą o miejsca w najlepszej ósemce turnieju z zagranicznymi przeciwniczkami. W tym gronie znalazła się utalentowana juniorka obdarowana przez Polski Związek Tenisowy dziką kartą – Inka Wawrzkiewicz (Sopot Tenis Klub), po wtorkowej wygranej 6:2, 6:3 z Włoszką Gają Squarcialupi. Teraz na jej drodze stanie numer 6. w drabince Czeszka Aneta Laboutkova. 

W ślady Inki poszła Oriana Gniewkowska (Gdańska Akademia Tenisowa), która ma za sobą trzy zwycięskie pojedynku na kortach Olszy, w tym dwa odniesione w trzyetapowych eliminacjach (w 1. rundzie miała wolny los). W turnieju głównym okazała się lepsza 6:4, 6:7 (6-8), 6:4 od Słowaczki Anny Jelinkovej, również wyłonionej z kwalifikacji. O miejsce w ćwierćfinale powalczy z Włoszką Francescą Ganfolfi. 

Nie powiodło się we wtorek dwóm pozostałym polskim zwyciężczyniom eliminacji. Oliwia Szymczuch (KS Dragon-Tennis Team-Pro Kraków) uległa 1:6, 6:4, 3:6 Włoszce Violi Turini, a Amelia Paszun (AZS Poznań) przegrała 4:6, 6:4, 2:6 z rozstawioną z numerem czwartym Węgierką Adrienn Nagy. 

Startująca z dziką kartą przyznaną przez PZT Magdalena Baniak (BKT Advantage Bielsko-Biała) nie sprostała 3:6, 0:6 turniejowej „jedynce” Czeszce Julie Struplovej. Odpadła też rozstawiona z „ósemką” Gina Feistel (LOTTO PZT Team/WKS Grunwald Poznań), po porażce 6:7 (2-7), 6:4, 4:6 ze Słowaczką Laurą Svatikovą. 

Natomiast w pierwszym dniu ITF M15 Kraków Open wtorek upłynął pod znakiem gry podwójnej, za to w singlu rozegrano tylko kilka meczów singlowych. Wystąpili w nich czterej Polacy, z dwunastu w drabince, w tym przeciwko sobie zagrali Karol Filar (BKT Advantage Bielsko-Biała) i Maciej Matuszczyk (KKT Olsza Kraków). Lepszy okazał się Filar 6:3, 6:1, a swojego kolejnego rywala, tym razem zagranicznego, pozna dopiero w środę. 

Podobnie Oskar Grzegorzewski (WKT Mera Warszawa), który na otwarcie pokonał 6:2, 2:6, 7:5 Hiszpana Carlesa Hernandeza. Odpadł za to Aleksander Orlikowski (MKT Łódź), przegrywając 2:6, 3:6 z turniejową „ósemką” Ukraińcem Nikitą Masztakowem. 

Pozostałych ośmiu polskich tenisistów zobaczymy w akcji w środę. Już o godz. 9.30 zwycięzca eliminacji Kacper Knitter (SKT Szczecin) spotka się z Brazylijczykiem Igorem Gimenezem (nr 4.)., a posiadacz dzikiej karty od organizatorów Mateusz Mitoń (KKT Olsza Kraków) z Alecem Beckley’em z RPA (nr 2.).


Czterej kolejni wystąpią w drugim „rzucie” meczów, w tym Jakub Jędrzejczak (BKT Advantage Bielsko-Biała) przeciwko Janowi Sadzikowi (KT Błonia Kraków), obdarowanemu przez PZT jedną z dwóch dzikich kart znajdujących się w jego dyspozycji. Posiadacz drugiej z nich Fryderyka Lechno-Wasiutyński (FairPlayce Poznań) zagra z Uładzisłauem Tarasewiczem, a Kacper Szymkowiak (UKS Sport Klub Wrocław) z Hiszpanem Mario Gonzalezem-Fernandezem (nr 6.). 

Po południu występ na kortach Olszy Kraków, od pojedynków ze zwycięzcami kwalifikacji, rozpoczną Martyn Pawelski (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom) przeciwko Czechowi Janowi Hrazdilowi oraz Alan Bojarski (DeSki Warszawa) z Brazylijczykiem Rafaelem Tosetto.

Partnerem Tytularnym cyklu LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski 2025 jest Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO.

Partner Główny: Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Partnerami cyklu są: Supra Brokers, CAR NET, DrogBRUK, Fale Loki Koki i Tretorn.

Patron Medialny: „TENIS MAGAZYN”.

(DT)

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Rozstawiona z numerem czwartym Iga Świątek przegrała w czwartek po północy z numerem siedem w drabince Ukrainką Eliną Switoliną 3:6, 6:2, 2:6 w drugim półfinale Internazionali BNL d’Italia …

Jannik Sinner kontynuuje swoją imponującą serię.

Czwartek, 14 maja 2026, podczas rozgrywanego na ziemnych kortach Foro Italico w Rzymie turnieju Internazionali BNL d’Italia 2026 o randze imprezy WTA 1000 oraz ATP Masters …

Połowa czerwca to termin, który zarezerwowany jest na jedno z największych wydarzeń tenisowych dla amatorów w Wielkopolsce. W dniach 13 – 14 czerwca Sportoteka Puszczykowo będzie miejscem rywalizacji …

W decydującą fazę wkracza już rozgrywany na  ziemnych kortach na historycznym  Foro Italico w Rzymie turniej tenisowy Internazionali BNL d’Italia 2026, znacząca impreza o randze WTA …