Nowości

Debel jest wciąż moją mocną stroną

przez

dnia

Rozmowa z Olgą Brózdą, złotą i srebrną medalistką mistrzostw Polski seniorek.

Zaskoczenie, radość, a może niedowierzanie? Co czułaś po zdobyciu dwóch medali mistrzostw Polski na kortach w Bydgoszczy?

Na turniej mistrzowski jechałam przede wszystkim w roli trenerki. Od dwóch lat zajmuję się szkoleniem w Akademii Tenisowej Angelique Kerber w Puszczykowie. Moją podopieczną jest m. in. Anastazja Soszyna, która startowała w Bydgoszczy. Priorytetem był dla mnie jej występ w grze pojedynczej i podwójnej. W debla wciąż jestem aktywną zawodniczką i staram się jak najwięcej nauczyć Anastazję. Nasz wspólny start okazał się bardzo udany. Dotarłyśmy do finału, w którym pokonałyśmy mocną parę Magdalena Fręch/Zuzanna Maciejewska. W singlu grałam na dużym luzie. Skończyło się dość nieoczekiwanie, bo na srebrnym medalu. Wprawdzie nie startowały najlepsze polskie tenisistki, ale stanąć na podium MP to zawsze jest sukces.

Anastazja to jedna z najbardziej utalentowanych tenisistek grających w Polsce. Czy jej kariera rozwija się prawidłowo?

Wraz z całym sztabem szkoleniowym w Puszczykowie staramy się systematycznie realizować kolejne etapy w jej karierze. Gra z powodzeniem w turniejach juniorskich ITF. Rozpoczyna rywalizację z imprezach rangi futures wśród seniorek. Myślę, że jest to dobra droga rozwoju.

Mimo że zajmujesz się szkoleniem wciąż jesteś aktywną zawodniczką…

Jak wspomniałam w singla gram rzadko. Z kolei debel wciąż jest moją mocną stroną. Występuję w niemieckim klubie Ratinger TC GW w lidze regionalnej, choć do niedawna byłam w pierwszym zespole, który walczy w Bundeslidze. Miałam np. okazję grać wspólnie z Andreą Petković. W Polsce zamierzam wystąpić wiosną w kilku futuresach i zagrać w parze z Anastazją Soszyną.

brozda-1000Największe sukcesy Olgi Brózdy

Na arenie międzynarodowej urodzona z Poznaniu tenisistka osiągnęła największe sukcesy w sezonach 2007 i 2008. Wygrała pięć turniejów ITF, pierwszy w kwietniu 2007 roku w Splicie. W lutym 2008 r. zwyciężyła w Szczecinie w halowych mistrzostwach Polski w tenisie (zarówno w singlu, jak i deblu w parze z Magdaleną Kiszczyńską). Z kolei w marcu 2008 roku wraz z drużyną AZS Poznań sięgnęła po złoto w Halowych Drużynowych Mistrzostwach Polski w Puszczykowie. W połowie marca 2008 roku wygrała turniej ITF w francuskim Dijon. W karierze zawodowej wygrała 45 turniejów w grze podwójnej. W rankingu WTA najwyżej notowana byłam na 135. pozycji w deblu. Zdobywała złote medale we wszystkich kategoriach wiekowych: 12, 14, 16, 18 i 21 lat. Ma na swoim koncie drużynowe wicemistrzostwo świata do lat 16 – grała wspólnie z Martą Domachowską i Alicją Rosolską. Jej pierwszym trenerem był Bogdan Hoppel w Olimpii Poznań. Występowała także w Promieniu Opalenica i AZS Poznań.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *