Za nami czwarty dzień kończącego sezon 2023 WTA Tour w tenisie kobiet turnieju GNP Seguros WTA Finals Cancun 2023. Z polskiego punktu widzenia wydarzeniem środy był oczywiście mecz, w którym Iga Świątek, pokonując w dwóch setach 6:0, 7:5 Amerykankę Coco Cori Gauff, odniosła drugie zwycięstwo w imprezie i objęła prowadzenie w grupie Różowej – Chetumal. Polka jest bardzo blisko awans do półfinału, ale nie ma jeszcze pewnego miejsca w najlepszej czwórce turnieju.
Taka sytuacja powstała, ponieważ w drugim środowym spotkaniu tej grupy Tunezyjka Ons Jabeur wygrała 6:4, 6:3 z Czeszką Marketą Vondrousovą, mistrzynią Wimbledonu 2023. Gdyby w tym meczu zwyciężyła Marketa Vondrousova, Iga Świątek byłaby już pewna awansu do 1/2 finału gry pojedynczej GNP Seguros WTA Finals Cancun 2023 z pierwszego miejsca w grupie.
Mecz Jabeur – Vondrousova był bardziej wyrównany niż wskazuje na to wynik 6:4, 6:3 dla Tunezyjki. Tenisistki miały wielkie problemy z utrzymaniem podania, w większości gemów serwujące zawodniczki musiały bronić break-pointy. W kluczowych akcjach skuteczniejsza była Ons Jabeur, która wygrała w dwóch setach.
Zwycięstwo Jabeur mocno skomplikowało sytuację w grupie, gdyż wszystko jest jeszcze w niej możliwe. Iga Świątek, mimo dwóch zwycięstw w dwóch setach, nie jest jeszcze pewna awansu, a w półfinale może się znaleźć nawet Marketa Vondrousova, choć oba dotychczasowe mecze przegrała w dwóch partiach.
Iga Świątek przed ostatnią serią spotkań grupowych jest oczywiście w najkorzystniejszej sytuacji i bardzo niewiele dzieli Polkę od awansu. Tenisistka z Raszyna, żeby mieć pewność awansu, potrzebuje wygrania w piątkowym meczu z Ons Jabeur dwóch gemów.
Polka jest również bardzo blisko pierwszej lokaty w grupie. Iga Świątek będzie najlepsza w grupie Różowej jeżeli: pokona Ons Jabeur, wygra z Tunezyjką przynajmniej seta, a Cori Coco Gauff pokona Marketę Vondrousovą. Nawet przegrana z Tunezyjką w dwóch setach nie musi oznaczać, że Polka straci pierwszą lokatę w grupie, przy czym wówczas, w przypadku zwycięstwa Gauff z Vondrousovą, decydować będzie bilans gemów.
Pierwszą lokatę w grupie na pewno zajmie Tunezyjka, jeżeli pokona Polkę, a Marketa Vondrousova okaże się lepsza od Cori Coco Gauff.
Ażeby Iga Świątek nie awansowała w ogóle do półfinału, musiałby się zdarzyć Polce niemal kataklizm w postaci porażki z Ons Jabeur 0:6, 0:6 lub 1:6, 0:6. Gdyby tak się stało, przy zwycięstwie Cori Coco Gauff z Marketą Vondrousovą, Iga Świątek znalazłaby się poza turniejem.
W najkorzystniejszej sytuacji przed ostatnia serią spotkań grupowych jest Iga Świątek, w najtrudniejszej – Marketa Vondrousava. Czeszka do awansu potrzebuje wysokiej wygranej w dwóch setach z Cori Coco Gauff oraz zwycięstwa Igi Świątek w dwóch setach.
Aktualna tabela grupy Różowej – Chetumal
1. Iga Świątek 2 2 0 4:0 26:10
2. Cori Coco Gauff 2 1 1 2:2 17:14
3. Ons Jabeur 2 1 1 2:2 13:19
4. Marketa Vondrousova 2 0 2 0:4 12:25
Czy Iga Świątek odzyska fotel liderki WTA?
Możliwych rozwiązań jest jeszcze bardzo dużo, jesteśmy jednak przekonani, że do żadneggo kataklizmu Iga Świątek nie dopuści, pieczętując w piątek swoje pierwsze miejsce w grupie. Wówczas kwestię odzyskania pozycji liderki rankingu WTA po turnieju w Cancun Polka wciąż mieć będzie w swoich rękach, nie będzie bowien możliwe, żeby w ewentualnym finale zmierzyła się z obecną liderką rankingu Aryną Sabalenką (w takim przypadku nawet triumf w GNP Seguros WTA Finals Cancun 2023 z kompletem zwycięstw nie wystarczylby polskiej tenisistce do wyprzedzenia tenisistki z Białorusi). Jeżeli podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego zajmie w grupie pierwszą lokatę, z Aryna Sabalenką zagra już w półfinale, o ile oczywiście Sabalenka w ogóle w półfinale się znajdzie, bo do tego potrzebuje zwycięstwa w czwartkowym meczu z Jeleną Rybakiną.
Dodać jedynie możemy, że aby powrócić na pierwsze miejsce w światowym rankingu tenisistek, Iga Świątek musi w Candunn triumfować, nawet gdyby w czołowej czwórce zabrakło Aryny Sabalenki.
Rywalizują deblistki
W Cancun trwa również rywalizacja w grze podwójnej. W Mahahual Group drugie zwycięstwo w imprezie odniosły w środę mistrzynie US Open 2023 Kanadyjka Gabriela Dabrowski i Nowozelandka Erin Routliffe, wygrywając w dwóch setach 6:4, 6:2 z parą Laura Siegemund/Wiera Zwonariowa (Niemcy, tenisistka rosyjska).
W drugim środowym meczu tej grupy zmierzyły się pary, które swoje pierwsze mecze w Cancun przegrały: słynny duet czeski Barbora Krejcikova/Katerina Siniakova oraz najwyżej rozstawiona para amerykańska Cori Coco Gauff/Jessica Pegula. Po odwróceniu przebiegu meczu w trzech setach 3:6, 7:5, 10-6 wygrały ten mecz Czeszki.
Po dwóch seriach meczów liderkami są Gabriela Dabrowski i Erin Routliffe z dwoma zwycięstwami na koncie (bilans setów 4:0) wyprzedzając parę Siegemund/Zwonariowa – jedno zwycięstwo, jedna porażka (sety 2:3), Barborę Krejcikovą i Katerinę Siniakovą – zwycięstwo i porażka (sety 3:3) oraz duet Gauff/Pegula – dwie porażki (sety 1:4).
W tej grupie może wydarzyć się jeszcze wszystko. Mecze ostatniej serii grupowej: Dabrowski/Routliffe – Krejcvikova/Siniakova, Siegemund/Zwonariowa – Gauff/Pegula.
W Maya Ka’an Group dokończony został środę przerwany dzień wcześniej mecz, w którym rozstawione z „dwójką” Storm Hunter i Elise Mertens (Australia/Belgia) rywalizowały z oznaczonym numerem ósmym duetem Nicole Melichar Martinez/Ellen Perez (USA/Australia). W momencie przerwania meczu wyżej notowana para australijsko-belgijskiejska prowdziła 7:5, 2:0, a po wznowieniu gry, przewagi nie roztrwoniła, wygrywając spotkanie w dwóch setach 7:5, 6:4. Duet Storm Hunter/Elise Mertens odniósł drugie zwycięstwo w grupie i prowadzi w tabeli, wyprzedzając parę japońską Shuko Aoyama/Ena Shibahara – zwycięstwo i porażka. Pary Desirae Krawczyk/Demi Schuurs (USA/Holandia) oraz Nicole Melichar Martinez/Ellen Perez rozegrały dotychczas po jednym przegranym meczu. Amerykana i Holenderka uległy Japonkom, z kolei Amerykanka i Australijka przegrały z parą Hunter/Mertens.



