Iga Świątek (3. WTA) w swoim pierwszym meczu w turnieju Cincinnati Open na twardych kortach w Cincinnati w stanie Ohio zmierzyła się rosyjską tenisistką Anastazją Potapową (45. WTA). Reprezentantka Polski w 74 minuty pokonała rywalkę 6:1, 6:4. W trzeciej rundzie rywalką Igi będzie Ukrainka Marta Kostjuk. Tysięcznik w Cincinnati jest generalnym sprawdzianem formy zawodniczek i zawodników (równolegle odbywa się turniej ATP 1000) przed ostatnim w sezonie 2025 turniejem wielkoszlemowym (24 sierpnia – 7 września) – US Open w Nowym Jorku.

Od pierwszych akcji meczu Iga Świątek starała się narzucić własne, wysokie tempo. Inauguracyjnego gema sześciokrotna triumfatorka turniejów Wielkiego Szlema, przy własnym podaniu, wygrała w iście ekspresowym tempie nie tracąc punktu. Drugi gem padł łupem Potapowej i to był pierwszy gem zdobyty przez Rosjankę w drugim w karierze pojedynku ze Świątek. W ubiegłym roku w 4. rundzie Roland Garros urodzona w Saratowie 24-letnia tenisistka „odjechała na rowerze” przegrywając z Polką 0:6, 0:6.
Po 14 minutach, w gemie czwartym nastąpiło pierwsze przełamanie. Świątek wygrała gema przy podaniu przeciwniczki (Potapowa popełniła dwa podwójne błędy serwisowe) tracąc zaledwie punkt i obejmując prowadzenie 3:1.
Kolejne fragmenty pierwszego seta potoczyły się już błyskawicznie i to pod dyktando Igi Świątek. Po 26 minutach podopieczna Wima Fissette’a wygrała 6:1, prezentując solidny tenis, odpowiednią koncentrację i świetną (co u raszynianki jest znakiem rozpoznawczym) pracę nóg.
Partię numer dwa dobrze rozpoczęła tenisistka trenowana przez holenderskiego szkoleniowca Vincenta van den Honerta, obejmując prowadzenie przy swoim serwisie 1:0, a następnie 3:2 (były dwa obustronne przełamania). Kolejne minuty tego spotkania to słabszy okres gry reprezentantki Polski. Na szczęście w odpowiednim momencie gra Świątek wróciła na właściwe tory. Były kłopoty z zakończenie spotkania. Przy stanie 5:4 i swoim podaniu Iga broniła break-pointów, ale pojedynek zakończyła przy drugiej piłce meczowej. Ostatecznie set drugi nasza zawodniczka wygrała 6:4 i tym samym całe spotkanie, które trwało godzinę i 14 minut.
Round 3 🔜@iga_swiatek defeats Potapova 6-1, 6-4 to advance to the third round.#CincyTennis pic.twitter.com/BqrF3nK8R1
— wta (@WTA) August 9, 2025
Dla Świątek sobotnie spotkanie było pierwszym w turnieju w Cincinnati, gdyż jako rozstawiona tenisistka rozpoczynała zawody od drugiej rundy. Z kolei Potapowa w czwartek, po zwycięstwie 6:4, 6:4 wyeliminowała specjalizującą się głównie w grze podwójnej Niemkę Laurę Siegemund, zawodniczkę z kwalifikacji.
Warto dodać, że Anastazja Potapowa znana jest ze swoich prowokacyjnych zachowań związanych z polityką. Już po napaści Rosji na Ukrainę Potapowa przychodziła na korty ubrana w koszulkę piłkarskiego klubu Spartaka Moskwa. Uznano to za prowokację, na tenisistkę spadły gromy ze strony tenisowego środowiska, między innymi Igi Świątek. W sprawę zaangażowała się organizacja WTA, która wystosowała ostrzeżenie, a Rosjanka zapewniła, że taka sytuacja się już nie powtórzy.
Przypomnijmy, że tytułu w Cincinnati w grze pojedynczej kobiet broni Aryna Sabalenka. Liderka singlowego rankingu WTA w Montrealu nie występowała, ale w Cincinnati białoruska tenisistka już zagra i w drugiej rundzie (w 1/64 finału 32 rozstawione tenisistki mają wolny los) zmierzy się Czeszką Marketą Vondrousovą, mistrzynią Wimbledonu 2023 w grze pojedynczej kobiet, która w czwartek. W pierwszej rundzie zwyciężyła 6:3, 6:1 Rumunkę Jaqueline Cristian.
(Ł)

