Canadian Open 2025. Finał singla: Mboko – Osaka. Para Gauff/Kessler najlepsza w deblu

W finale gry pojedynczej zmierzą się reprezentantka gospodarzy, Kanadyjka Victoria Mboko oraz grająca pierwszy turniej pod okiem polskiego trenera Tomasza Wiktorowskiego Japonka Naomi Osaka. Fot. WTA/Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale

W decydującą fazę wkroczył turniej WTA 1000 Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale Presente par Rogers rozgrywany na twardych kortach w Montrealu. W godzinach nocnych ze środy na czwartek (6-7 sierpnia 2025) czasu polskiego poznaliśmy finalistki gry pojedynczej  oraz triumfatorki gry podwójnej imprezy w prowincji Quebec. W finale gry pojedynczej zmierzą się reprezentantka gospodarzy, Kanadyjka Victoria Mboko oraz grająca pierwszy turniej pod okiem polskiego trenera Tomasza Wiktorowskiego Japonka Naomi Osaka. W grze podwójnej triumfowała para amerykańska Coco Gauff/Maccartney Kessler.

Rewelacyjna Victoria Mboko

W chronologicznie pierwszym półfinale rewelacyjna Victoria Mboko (85. WTA) pokonała Elenę Rybakinę (12. WTA) 1:6, 7:5, 7:6 (4) zaliczając wielki powrót w rozstrzygającym  secie trzecim, w którym przegrywała z wyżej notowaną, bardziej utytułowaną rywalką 3;5 ze stratą breaka.

Rewelacyjna Victoria Mboko pokonała w Montrealu Elenę Rybakinę. Fot. WTA/Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale
Rewelacyjna Victoria Mboko pokonała w Montrealu Elenę Rybakinę. Fot. WTA/Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale

Przy prowadzeniu 5:4 Elena Rybakina, m. im mistrzyni Wimbledonu 2022 w grze pojedynczej kobiet, serwująca po zwycięstwo i awans do finału  nie wykorzystała piłki meczowej ostatecznie tracąc podanie, a nieco później kiedy ponownie wygrywała z przewagą breaka 6:5, serwując po raz drugi po zwycięstwo i finał – przegrała własny gem serwisowy na sucho.

W takich okolicznościach 18-letnia Victoria Mboko doprowadziła w rozstrzygającym secie trzecim do tie-breaka i w decydującej rozgrywce, choć dwukrotnie  traciła przewagę mini przełamania serwisu rywalki, przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść, dwa ostatnie punkty zdobywając przy serwisie przeciwniczki.

Ostatecznie Victoria Mboko wygrała tie-break trzeciej partii meczu 7:4, cały trzeci set 7:6 (4) i po pokonaniu Eleny Rybakiny 1:6, 7:5, 7:6 (4) zameldowała się w finale.

Pasjonujący mecz trwał dwie godziny, 46 minut. Tenisistka gospodarzy zwyciężyła, choć przynajmniej początkowo nic tego nie zapowiadało, gdy set otwarcia przegrała w 31 minut 1:6. W secie drugim Kanadyjka prowadziła m. im z przewagą  breaka 3:0 oraz 5:3 i chociaż tę przewagę roztrwoniła, w końcówce wykazała więcej opanowania najpierw utrzymując serwis i obejmując prowadzenie 6:5, a następnie zdobywając kluczowy break, gdy serwująca  reprezentantka Kazachstanu mogła doprowadzić do tie-breaka.

Naomi Osaka znów wygrywa pod okiem Tomasza Wiktorowskiego

Finałową przeciwniczką Victorii Mboko będzie w czwartek 7 sierpnia Japonka Naomi Osaka, czterokrotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej, była liderka singlowego rankingu WTA tenisistek, która w dwóch setach zwyciężyła 6:2, 7:6 (7) wyżej obecnie notowaną w światowym rankingu Dunkę Clarę Tauson (19. WTA).

Japonka Naomi Osaka pokonała w półfinale Dunkę Clarę Tauson. Fot. WTA/Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale
Japonka Naomi Osaka pokonała w półfinale Dunkę Clarę Tauson. Fot. WTA/Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale

Drugi półfinał również był bardzo interesujący, trwał godzinę i 48 minut.

W secie otwarcia pierwsza możliwość przełamania serwisu rywalki wypracowała Clara Tauson, ale w gemie piątym nie wykorzystała dwóch break-pointów. To był przełomowy moment seta, bowiem Naomi Osaka wybrnęła z opresji, po czym poszła za ciosem wygrywając także trzy następne gemy, w tym dwa przy serwisie Clary Tauson, a to oznaczało, że set otwarcia zapisała na swoim koncie zwyciężając  po 34 minutach 6:2.

Druga odsłona tego meczu okazałą się znacznie ciekawsza, trwała aż godzinę i 14 minut. Naomi Osaka po zdobyciu breaka w gemie czwartym (3:1) wprawdzie natychmiast straciła podanie, ale po paru minutach ponownie przełamała podanie przeciwniczki i prowadząc 4:2 znalazła się na bardzo dobrej drodze do finału.

Utalentowana 22-letnia Dunka, która w Montrealu w 1/8 finału wyeliminowała Igę Świątek, nie zamierzała  jednak rezygnować i po breaku w najdłuższym w całym meczu siódmym gemie drugiego seta odrobiła stratę serwisu, wykorzystując szósty w tym gemie break-point. Nowej podopiecznej trenera Tomasza Wiktorowskiego na nic się zdała obrona pięciu break-pointów, w tym dwóch pierwszych następujących bezpośrednio po sobie, gdyż sama nie wykorzystała kilku okazji na zamknięcie gema – ostatecznie nie utrzymując podania. Co równie ważne, Clara Tauson po wygraniu na sucho, przy własnym serwisie gema ósmego,  wyrównała w secie drugim na 4:4 i wróciła do meczu.

Ponieważ cztery następne gemy pewnie wygrały tenisistki serwujące, do rozstrzygnięcia drugiej partii meczu niezbędny był tie-break. Wydawało się, że to coraz lepiej grająca Clara Tauson  doprowadzi w półfinale co najmniej do decydującej trzeciej odsłony pojedynku, gdyż już na otwarcie tie-breaka zdobyła mini-przełamanie serwisu Japonki, po czym błyskawicznie podwyższyła wynik na 3:0. Od tego momentu tenisistki zdobywały punkty mając do dyspozycji serwis, a to oznaczało, że Clara Tauson wygrywała jeszcze 5:2, a zdobywając przy swoim podaniu punkt na 6:4 wypracowała dwie piłki setowe z rzędu, w tym pierwszą przy własnym serwisie. W tym właśnie momencie młoda tenisistka duńska nie wytrzymałą jednak nerwowo tracąc punkt i to był moment zwrotny rywalizacji. Teraz  dwie akcje rozpoczynała własnym podaniem Naomi Osaka, która najpierw obroniła piłkę setową nr 2, a następnie wychodząc po raz pierwszy w tie-breaku na prowadzenie (7:6) sama wypracowała piłkę meczową. Serwująca Clara Tauson piłkę meczową wprawdzie obroniła, ale za moment, w drugiej akcji rozpoczynanej swoim podaniem, straciła punkt co dało drugiego meczbola dla Naomi Osaki, teraz już przy jej serwisie. Tej szansy Japonka nie zmarnowała wygrywając tie-break drugiego seta 9:7, cały set drugi 7:6 (7) meldując się w finale gry pojedynczej kobiet turnieju WTA 1000 Canadian Open 2025.

Na awans do finału imprezy WTA 1000 Japonka czekała od 2 kwietnia 2022, kiedy w finale „tysięcznika” Miami Open 2022 przegrała 4:6, 0:6 z Igą Świątek. Wówczas  trenerem tenisistki z Raszyna był… Tomasz Wiktorowski. Był to ostatni mecz Polki przed ogłoszeniem rankingu WTA, w którym Iga Świątek została po raz pierwszy rakietą nr 1 kobiecego tenisa na świecie…

A swój ostatni finał imprezy WTA Tour, pierwszy od kwietnia 2022,  Naomi Osaka rozegrała 5 stycznia 2025 w Auckland , przegrywając z…. Clarą Tauson (Japonka wygrała pierwszy set 6:4 i… skreczowała

Lepszego początku współpracy Naomi Osaka i trener Tomasz Wiktorowski nie mogli  sobie wyobrazić, choć oczywiście pełnia szczęścia będzie po ewentualnym triumfie w całym turnieju. Tak czy inaczej Naomi Osaka wróciła na tenisowe salony po długim okresie, w czasie którego m.in. zmagała się z depresją, a  w 2023 roku urodziła córkę.

Finał w nocy z czwartku ma piątek czasu polskiego. Naomi Osaka stanie przed szansą zdobycia ósmego w karierze tytuł mistrzowskiego w grze pojedynczej w imprezie głównego cyklu WTA Tour Victoria Mboko – pierwszego

Na razie Naomi Osaka zalicza w rankingu WTAV awans o 25. pozycji i wyprzedzi w kolejnym notowaniu n.in. Magdalenę Fręch i Magdę Linette. Z kolei Victoria Mboko w rankingu światowym  awansuje co najmniej o 51 lokat, m.in. Przed Magdę Linette.

Clara Tauson będzie klasyfikowana na 15 miejscu (rankingowa życiówka), a Elena Rybakina przesunie się na 11 pozycję.

Zwycięski duet Coco Gauff/Maccartney Kessler

Podczas WTA 1000 Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale Presente par Rogers zakończyła się już natomiast rywalizacja w grze podwójnej kobiet. Po tytuł sięgnęła amerykańska para Cori Coco Gauff/Maccartney Kessler, w bardzo interesującym finale wygrywając z rozstawionym z numerem trzecim duetem  amerykańsko-chińskim Taylor Townsend/Zhang Shuai 6:4, 1:6, 13-11. Mimo porażki w meczu o tytuł, Taylor Townsend pozostanie po turnieju w Montrealu liderką rankingu WTA deblistek i z 285 do 435 powiększy swoją przewagę nad zajmującą drugą lokatę Czeszką Kateriną Siniakovą, z którą często tworzy zresztą deblową parę (Townsend i Siniakova to wspólnie m.in. mistrzynie Wimbledonu 2024 oraz Australian Open 2025).

W decydującym secie trzecim, rozgrywanym w formuje super tie-breaka duet Taylor Townsend/Zhang Shuai obronił w końcówce cztery piłki meczowe, w tym dwie pierwsze od wyniku 7:9 jedna po drugiej, ale wreszcie przy piątym meczbolu Cori Coco Gauff i Maccartney Kessler, które meczbola nie broniły ani jednego, zamknęły zwycięstwem trwający godzinę i 17 minut finał.

Możemy jeszcze dodać, że najwyżej klasyfikowana obecnie polska deblistka Katarzyna Piter prawdopodobnie zaliczy w rankingu spadek o siedem lokat na 65. pozycję. TOP 100 zamykać powinna Maja Chwalińska, z kolei Magda Linette będzie prawdopodobnie zajmowała 110. lokatę.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

W głównej drabince turnieju ITF W75 Winter Polish Open 2026 zobaczymy Katarzynę Kawę. Fot. Leszno Tenis Klub

W hali Akwawit w Leszno Tenis Klub we wtorek 20 stycznia rozpoczyna się druga edycja ITF W75 Winter Polish Open, największego halowego turnieju rozgrywanego w kraju. …

Hubert Hurkacz zmierzy się z belgijskim tenisistą Zizou Bergsem prawdopodobnie po godz. 4.00 czasu polskiego.

Poniedziałek na kortach w Melbourne Park, drugi dzień rywalizacji Australian Open, był prawdziwie polskim dniem. Zaprezentowało sią pięcioro spośród sześciorga reprezentantów Polski, którzy znaleźli się …

Kobieca reprezentacja Polski, prowadzona przez kapitana Dawida Celta i trenera Macieja Domkę, spotka się w dniach 10-11 kwietnia z drużyną Ukrainy na wyjeździe, w meczu kwalifikacyjnym rozgrywek Billie …

Iga Świątek, wiceliderka klasyfikacji WTA pokonała w pierwszej rundzie Australian Open 7:6 (5), 6:3 na Rod Laver Arena, największym stadionie w Melbourne Park, zajmującą aktualnie …