BNP Paribas Open 2026. Iga Świątek po świetnym występie i pokonaniu Karoliny Muchovej ćwierćfinalistką w Indian Wells

Tak efektowna wygrana Igi Świątek wynika z tego, że rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz w trwającym sezonie 2026. Fot. WTA

Iga Świątek, rozstawiona w turnieju z numerem drugim, wciąż zachowuje szanse na trzeci w karierze triumf w grze pojedynczej kobiet prestiżowej imprezy WTA 1000 BNP Paribas Open, nazywanej piątą lewą Wielkiego Szlema. W środę Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału BNP Paribas Open 2026, w 1/8 finału  doskonałym stylu pokonując w godzinę i 16 minut 6:2, 6:0 czeską tenisistkę Karolinę Muchovą (13. WTA). O półfinał Polka zagra z Ukrainką Eliną Switoliną, która wyeliminowała Czeszkę Katerinę Siniakovą wygrywając 6:1, 1:1 (krecz Siniakovej).

Tak się złożyło, że Iga Świątek i  Karolina Muchowa grały ze sobą także w 1/8 finału BNP Paribas Open 2025. Wówczas Iga Świątek nie dała rywalce żadnych szans, zwyciężając w niespełna godzinę 6:1, 6:1. Tym razem, przynajmniej początkowo,  mecz był znacznie bardziej wyrównany, a  Karolina Muchova dwa wygrane gemy miała na koncie już po wygraniu dwóch pierwszych własnych gemów serwisowych. Nikt chyba nie spodziewał się wtedy, że więcej gemów w tym meczu Karolina Muchova już nie wygra i opuści kort w Indian Wells pokonana 2:6, 0:6!

W secie otwarcia środowego meczu pierwszy break-point wypracowała w gemie piątym seta otwarcia Polka, ale 29-letnia, urodzona w Ołomuńcu Czeszka wybroniła się wówczas dobrym serwisem, po którym Iga Świątek returnowała daleko poza linię końcową kortu. Ostatecznie w tym długim gemie, na który złożyło się 17 wymian, wiceliderka rankingu WTA zdobyła jednak break,  podwyższając prowadzenie w secie pierwszym na 4:2 i wypracowanej przewagi już nie roztrwoniła.

Gem piąty Polka zakończyła asem serwisowym i przy prowadzeniu 5:2 już tylko jednego wygranego gema potrzebowała, by pierwszą partię meczu zapisać na swoim koncie. Polka dokonała tego już po gemie siódmym, w którym po raz drugi w meczu przełamała serwis Karoliny Muchovej, wygrywając pierwszą partię meczu po 41 minutach 6:2.

Dobrze funkcjonował w tym secie forhend tenisistki z Raszyna, nieco słabiej bekhend.

W zwycięstwie nie przeszkodziło Idze Świątek 14 błędów, ale trzeba podkreślić, nie były to błędy proste, przytrafiały się przy długich wymianach i wynikały z ofensywnego nastawienia rankingowej i turniejowej „dwójki”.

W przerwie między setami Karolina Muchova skorzystała z przerwy toaletowej, stąd przerwa było nieco dłuższa, ale nie wybiło to z rytmu podopiecznej belgijskiego trenera Wima Fissette’a.

Drugą partię meczu Iga Świątek zaczęła od wygranego na sucho własnego gema serwisowego i w drodze po zwycięstwo nie zamierzała się zatrzymywać. Karolina Muchova próbowała coś zmienić, ale w secie drugim nie była w stanie zdobyć nawet gema honorowego.

Iga Świątek wygrała spotkanie w godzinę i 16 minut 6:2, 6:0, w kapitalnym stylu meldując się w ćwierćfinale gry pojedynczej kobiet tysięcznika BNP Paribas Open 2026. Od rezultatu 2:2 w secie otwarcia Polka nie przegrała już ani jednego gema, notując serię 10 gemów wygranych z rzędu i zamknęła rywalizację już piątym breakiem w meczu, po wykorzystaniu drugiej piłki meczowej! Pierwszego meczbola serwująca wówczas i walcząca o chociażby honorowy gem w secie drugi Czeszka wprawdzie obroniła, ale następnie nie zdołała zamknąć gema przy przewadze, a drugiej piłki meczowej już obronić już nie zdołała.

Tego przebiegu meczu po pierwszych czterech gemach środowego pojedynku naprawdę nikt chyba się nie spodziewał.

Suchy wynik sugerować może bardzo łatwe zwycięstwo Igi Świątek, ale aż tak łatwo wcale nie było. Tak efektowna wygrana Polki to wynik tego, że Iga Świątek rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz w trwającym sezonie 2026. Polce wychodziło niemal wszystko, w całym meczu naliczono jej raptem kilka niewymuszonych błędów. Karolina Muchova nawet, żeby zdobyć pojedynczy punkt, musiała zagrać perfekcyjnie.

Obie tenisistki zmierzyły się ze sobą po raz siódmy. Po raz piąty lepsza okazała się Iga Świątek, która poprawiła bilans meczów z Karoliną Muchovą na 5:2.

Wszystkie mecze ćwierćfinałowe gry pojedynczej kobiet turnieju w Indian Wells już w czwartek, 12 marca 2026.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Janik Sinner po raz drugi z rzędu zdobył tytuł mistrzowski w Wimbledonie.

Zakończył się rozgrywany na trawiastych kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club wielkoszlemowy turniej tenisowy The Championships Wimbledon 2026. W niedzielę, w ostatnim dniu …

Tomasz Berkieta (WKT Mera Warszawa) zdobył swój czwarty zawodowy tytuł w grze podwójnej. Absolwent programu Młode Talenty BNP Paribas wygrał turniej ITF M15 …

- Ścieżka tenisa drużynowego stała mi się bardzo bliska, i której jestem wierny do dzisiaj – podkreśla Krzysztof Kwinta. Fot. Archiwum prywatne K. Kwinta

Wytrwałość, ciężka praca, umiejętność słuchania i czerpania wiedzy od doskonałych fachowców, pozytywne podejście do ludzi i otaczającego świata, no i, oczywiście, talent do sportu – te wszystkie cechy doprowadziły …

Finaliści gry pojedynczej turnieju w Łodzi wraz z organizatorami. Fot. LOTTO PZT Polish Tour

Linus Lagerbohm wygrał turniej LOTTO PZT Polish Tour w Łodzi z pulą nagród 15 tys. dolarów. Fin triumfował w singlu. Najlepsi w grze podwójnej byli Tomasz …