BNP Paribas Open 2026. Iga Świątek po kłopotach w drugim secie w 1/16 finału w Indian Wells

Iga Świątek w spektakularny sposób powróciła na zwycięski tor w secie drugim. Fot. BNP Paribas Open

Iga Świątek, która jako rozstawiona z numerem drugim w pierwszej rundzie BNP Paribas Open w Indian Wells, miała wolny los, sobotnim meczem rozpoczęła dopiero rywalizację o trzeci w karierze triumf w Indian Wells, gdzie zdobywała już tytuły w sezonach 2022 oraz 2024. Wiceliderka rankingu WTA mierzyła się ze 187 w światowym rankingu Amerykanką Kaylą Day. Polka była zdecydowaną faworytką konfrontacji z kwalifikantką z USA i rzeczywiście zwyciężyła, mimo problemów w drugiej partii meczu, w dwóch setach 6:0, 7:6 (2), meldując się w 1/16 finału bardzo prestiżowej imprezy, często nazywanej piątą lewą Wielkiego Szlema. Tenisistki rywalizowały 97 minut.

Mecz od początku ułożył się po myśli Igi Świątek, która w secie otwarcia po raz pierwszy przełamała podanie przeciwniczki w gemie drugim, a cały set wygrała na sucho 6:0 po 28 minutach rywalizacji.

Praktycznie tylko w gemie piątym, przy serwisie Polki, 26-letnia Amerykanka miała realne szanse, by zdobyć gema, ale Iga Świątek, choć prowadziła już 4:0 z przewagą podwójnego breaka, nie zamierzała oddać przeciwniczce choćby gema honorowego i ostatecznie utrzymała podanie, wcześniej broniąc trzy break-pointy, w tym dwa pierwsze od stanu 0:40 następujące bezpośrednio po sobie. Ambitna Kayla Day tyle wysiłku włożyła w gem najdłuższy w pierwszym secie, że za moment, broniąc się przed przegraniem pierwszej partii meczu 0:6, nie podjęła już walki, oddając własny gem serwisowy bez wygrania choćby jednej wymiany.

Amerykanka, której perspektywa ewentualnej porażki w meczu na przysłowiowym tenisowym rowerze (0:6, 0:6) wyraźnie ciążyła, to niebezpieczeństwo zażegnała, niespodziewanie już w pierwszym gemie drugiej odsłony pojedynku po zdobycie breaka i na tyle ją to podbudowało, że utrzymując serwis w następnym gemie, podwyższyła wynik na 2:0, a gdyby w trzecim gemie drugiego seta wykorzystała któryś z trzech kolejnych break-pointów, które wypracowała, prowadząc 40:0, mogła wygrywać w secie drugim 3:0 z przewagą podwójnego przełamania serwisu turniejowej „dwójki”. Iga Świątek zdołała jednak przerwać wreszcie serie dziewięciu wymian przegranych z rzędu i ostatecznie utrzymała serwis. Wiceliderka singlowego rankingu WTA nie poszła jednak za ciosem, a podbudowana przebiegiem wydarzeń na korcie Kayla Day coraz częściej była w stanie przejmować inicjatywę, pokazywała, że potrafi znacznie więcej niż zaprezentowała w secie otwarcia, co przełożyło się na wynik, gdyż wygrała trzy następne gemy i obejmując prowadzenie w drugiej partii meczu 5:1, potrzebowała już tylko jednego wygranego gema, żeby zwyciężyć w drugiej odsłonie meczu i doprowadzić do rozstrzygającego seta trzeciego. Przegrywając w drugie partii pojedynku 1:5 z podwójną stratą serwisu na koncie, Iga Świątek znalazła się w secie drugim w bardzo trudnym położeniu, ale nie zrezygnowała i po wygraniu czterech gemów z rzędu, w tym na 3:5 oraz 5:5 przy serwisie przeciwniczki, wróciła do seta.

Teraz rywalizacja na korcie była wyrównana, ale górę wzięły większe umiejętności i doświadczenie   Polki. 

O wyniku drugiego seta rozstrzygnął tie-break, w którym Iga Świątek prowadziła już 5:0, by zwyciężyć wysoko 7-2, a to oznaczało, że trwający godzinę i pięć minut set drugi podopieczna trenera Wima Fissette’a wygrała 7:6 (3) i po zwycięstwie w dwóch setach z Kayla Day 6:0, 7:6 (2) zameldowała się w 1/16 finału BMP Paribas Open 2026 w grze pojedynczej kobiet.

W tym meczu podobać się mogło konstruowanie poszczególnych akcji przez tenisistkę z Raszyna w secie pierwszym. Należy też podkreślić spektakularny powrót wiceliderki rankingu WTA do seta drugiego, bo można było mieć obawy, że powtórzy się historia z kilku nie tak znowu odległych pojedynków Igi Światek, w których Polka po świetnym secie otwarcia zdecydowanie obniżała poziom gry i ostatecznie opuszczała kort jako pokonana.

W 3. rundzie BNP Parobas Open 2026 Iga Świątek zmierzy się z Greczynką Marią Sakkari, z którą niedawno przegrała podczas turnieju w Doha. W poniedziałek 9 marca Iga Świątek będzie miała okazję do rewanżu za tamtą porażkę w Katarze.

Przed północą czasu polskiego z soboty 7 marca na niedzielę 8 marca 2026, w 1/16 finału turnieju w Indian Wells były już: Aryna Sabalenka, Jaqueline Cristian, Maria Camila Osorioo Serrano, Naoni Osaka, Victoria Mboko, Anna Kalinskaja, Emma Raducanu, Amanda Anisimova, Cori Coco Gauff, Alexandra Eala, Sorana Cirstea, Linda Noskova, Talia Gibson, Clara Tauson, Akla Tomljanović i Jasmine Paolini  które awansowały już w piątek 6 marca 2026 oraz Iga Świątek, Maria Sakkari,  Sonay Kartal, Elena Rybakina, Jelena Ostapenko, Belinda Bencic, Karolina Muchova oraz Ashlyn Krueger.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Katarzyna Kliber przygodę z tenisem rozpoczęła się tak, jak bywa w wielu innych przypadkach. Pierwszy raz na kort zabrał ją tata. Miała wtedy 6 lat, ale jak …

- Do czerwca jest jeszcze trochę czasu, ale już teraz mogę zadeklarować, że jestem chętny do gry w preeliminacjach - powiedział Jasza Szajrych. Fot. Karolina Kiraga-Rychter

Za dwa miesiące inauguracja tenisowego Challengera z cyklu ATP Tour Enea Poznań Open (14-20 czerwca). Organizator poinformował, że w sprzedaży są już bilety na to wydarzenie. Emocje w Parku Tenisowym …

W ćwierćfinale turnieju w Stuttgarcie jest już rozstawiona w turnieju z numerem czwartym Ukrainka Elina Switolina. Fot. Porsche Tennis Grand Prix 2026/WTA Tour

W decydującą fazę wkracza rozgrywany na ziemnych kortach w hali Porsche Arena w Stuttgarcie tenisowy turniej kobiet WTA 500 Porsche Tennis Grand Prix 2026. Już w środę …

Iga Świątek pokonała Niemkę Laurą Siegemund w drugiej rundzie turnieju WTA 500 w Porsche Arena w Stuttgarcie. Fot. Tomasz Barański

Iga Świątek (4. WTA) pokonała Niemkę Laurą Siegemund (51. WTA) 6:2, 6:3 w drugiej rundzie turnieju WTA 500 Porsche Tennis Grand Prix 2026 …