Broniąca tytułu Iga Świątek (2. WTA) we wtorkowy późny wieczór polskiego czasu zdecydowanie pokonała w 1/8 finału Czeszkę Karolinę Muchovą (15. WTA) w dwóch setach 6:1, 6:1 i jako pierwsza awansowała do ćwierćfinału gry pojedynczej kobiet, prestiżowego turnieju tenisowego BNP Paribas Open 2025, rozgrywanego na twardych kortach w Indian Wells w amerykańskim stanie Kalifornia. Mecz trwał zaledwie 58 minut!
Tenisistki nie miały we wtorek szczęścia do aury. Kiedy tylko Iga Świątek i Karolina Muchova pojawiły się na korcie, po przeprowadzeniu losowania już na początku rozgrzewki w Indian Wells ponownie zaczął padać deszcz i zawodniczki, zanim jeszcze rozpoczęły rywalizację, już udały się do szatni. Trwające od ponad godziny osuszanie kortu centralnego na nic się wówczas nie zdało.
Po 50 minutach powrót tenisistek na kort centralny w Indian Wells był już możliwy. Zdecydowanie lepiej weszła w mecz Iga Świątek, która już w pierwszym gemie wykorzystała wreszcie trzeciego break-pointa, zdobywając break na 1:0. Co równie ważne, obrończyni tytułu na tym nie poprzestała i po kwadransie prowadziła już w secie otwarcia 3;0 z przewagą dwóch przełamań serwisu rywalki. Karolina Muchova wynik po swojej stronie otworzyła dopiero w gemie piątym, kiedy utrzymała podanie, przegrywając już w pierwszej partii meczu 0:4. Do tego momentu Czeszka we własnych dwóch gemach serwisowych w każdym obroniła dwa break-pointy, ale przy trzecim traciła podanie, zaś w dwóch gemach serwisowych Polki wygrała tylko po jednej akcji.
Gem wygrany pojedynku pozwolił Karolinie Michovej uniknąć porażki w secie pierwszym do zera, w dwóch następnych gemach Iga Świątek przegrała bowiem tylko jedną akcję, po niespełna godzinie – dokładnie po 29 minutach – zamykając set otwarcia zdecydowanym zwycięstwem 6:1.
Druga odsłona meczu w zasadzie nie różniła się od pierwszej. Tym razem Iga Świątek serwująca w secie jako pierwsza, zdobyła break w gemie drugim, po czym po utrzymaniu serwisu szybko objęła prowadzenie 3:0. Swoją absolutną dominację tenisistka z Raszyna udokumentowała jeszcze jednym breakiem, po którym prowadziła już 5;1, za kilka minut wygranym do 15 własnym gemem serwisowym kończąc jednostronny pojedynek bezdyskusyjną wygraną 6:1, 6:1.
Takiej deklasacji Karoliny Muchovej nikt chyba nie oczekiwał, tym bardziej, że wcześniejsze mecze tych tenisistek były zacięte i emocjonujące.
Wieczorem 11 listopada 2025 na korcie w Indian Wells w konfrontacji z Igą Świątek Karolina Muchova była bezradna, a mecz trwał niespełna godzinę. Tenisistki rywalizowały 58 minut, po 29 minut w każdym z setów.
Tym samym Iga Świątek, która w sezonie 2025 nie wygrała jeszcze żadnego turnieju. W Indian Wells broni tytułu, walczy o trzeci w karierze triumf w BNP Paribas Open, czego dotychczas nie dokonała żadna tenisistka; o 23 w karierze tytuł mistrzowski w grze pojedynczej turnieju głównego cyklu WTA Tour i 11 w imprezie rangi WTA 1000 – wciąż zachowuje szanse na zrealizowanie tych celów.
Był to piąty mecz Igi Świątek z Karoliną Muchovą. Trzy z wcześniejsze ich meczów, w tym finał wielkoszlemowego Roland Garros 2023, wygrała Polka. Czeszka była górą tylko w ich pierwszej konfrontacji w sezonie 2019 w Pradze. Teraz, 11 marca 2025, tenisistka z Raszyna pokonała Karolinę Muchovą po raz czwarty, łatwo jak nigdy wcześniej. W Indian Wells mieliśmy tenisowy koncert jednej zawodniczki – Igi Świątek.
Tenisistki rozegrały 76 akcji, z których Iga Świątek wygrała 50 (66 procent), zaś Karolina Muchova – tylko 26 (34 procent). Polka wypracowała 11 break-pointów, z których wykorzystała 5, Czeszka nie miała żadnej okazji na przełamanie serwisu wiceliderki rankingu WTA.
Co ciekawe, jedynego asa zaserwowała w tym meczu Karolina Muchova, która popełniła też trzy podwójne błędy serwisowe. Bezwzględnie dominująca na korcie Iga Świątek nie miała ani jednego asa oraz popełniła jeden podwójny błąd serwisowy.
W ćwierćfinale Iga Świątek zmierzy się ze zwyciężczynią meczu 1/8 finału Zheng Qinwen – Marta Kostjuk.

